Polska

"Wprost": źródłem informacji o nagraniach polityków jest biznesmen

Polska

twitter.com/mmlisiecki, PAP"Wprost" opublikował fragmenty kolejnych rozmów polityków rządu Donalda Tuska. Ich źródłem jest "biznesmen"

Źródłem nagrań rozmów polityków Platformy Obywatelskiej, które od ub. tygodnia publikuje tygodnik "Wprost" jest biznesmen - poinformował w niedzielę wydawca magazynu Michał Lisiecki. Na swoim Twitterze pokazał fragment poniedziałkowego tekstu, jaki ukaże się w kolejnym numerze pisma. Według jego treści, red. naczelny "Wprost" Sylwester Latkowski poznał "dane personalne" źródła informacji. Również w niedzielę "Wprost" przekazał mediom fragmenty kolejnych rozmów polityków rządu Donalda Tuska.

Michał Lisiecki na Twitterze podzielił się informacją o tym, że źródło nagrań, w których posiadaniu jest "Wprost", to biznesmen. Fragment tekstu z najbliższego, poniedziałkowego wydania pokazuje też, że redakcja zdecydowała się na częściowe ujawnienie szczegółów tzw. afery taśmowej.

Autorka pierwszego tekstu o podsłuchiwaniu polityków PO, Agnieszka Burzyńska z "Wprost" dodała w "Loży prasowej" w TVN24, że biznesmen - według wiedzy dziennikarzy - nie jest jednak osobą, która tworzyła nagrania, a jedynie je przekazała.

- Nasz naczelny (Sylwester Latkowski - red.) zna nazwisko tej osoby. To nie jest osoba tożsama z tymi, którzy nagrywali. On tym dysponuje, a ktoś inny to nagrał. My nie wiemy tego, co on ma. Wiemy to, co my mamy. Cztery nowe rozmowy i dwie, które już przekazaliśmy prokuraturze - wyjaśniła Burzyńska.

W niedzielę "Wprost" zdecydował się też na upublicznienie kolejnych fragmentów rozmów ministrów Donalda Tuska, tym razem Radosława Sikorskiego, Jacka Rostowskiego, a także (ponownie) Sławomira Nowaka.

Szef MSZ i ówczesny minister finansów rozmawiają m.in. o stosunkach polsko-amerykańskich, mentalności Polaków, a także o sposobach pokonania Prawa i Sprawiedliwości poprzez skupienie uwagi społeczeństwa na Antonim Macierewiczu.

Sławomir Nowak rozmawia tymczasem z byłym szefem GROM Dariuszem Zawadką o kampanii prezydenckiej 2005 roku i poparciu dla Donalda Tuska, jakiego śp. prof. Zbigniew Religa udzielił liderowi Platformy Obywatelskiej po wykupieniu przez PO długów jego sztabu wyborczego.

Rzeczniczka rządu Małgorzata Kidawa-Błońska, zapytana przez TVN24 o to, czy premier zamierza się odnieść do kolejnych nagrań tygodnika, odpowiedziała, że rząd nie planuje w najbliższym czasie konferencji prasowej związanej z tym tematem. Polska Agencja Prasowa, cytując Kidawę-Błońską w rozmowie, napisała, że Kancelaria Premiera skomentuje sprawę "po upublicznieniu wszystkich nagrań".

Afera taśmowa

"Wprost" poinformował w sobotę 13 czerwca o wejściu w posiadanie licznych materiałów zawierających nagrania prywatnych rozmów polityków PO i rządu Donalda Tuska. W kolejnych dniach ujawnił rozmowę ministra Bartłomieja Sienkiewicza (MSW) oraz prezesa Narodowego Banku Polskiego Marka Belki, a także rozmowę byłego ministra transportu Sławomira Nowaka oraz byłego wiceministra finansów Andrzeja Parafianowicza.

Sąd postanowił, że Marek Falenta ma odbyć karę 2,5 roku więzienia
Sąd postanowił, że Marek Falenta ma odbyć karę 2,5 roku więzieniatvn24
wideo 2/35

Autor: adso/tr / Źródło: tvn24.pl, "Wprost"

Źródło zdjęcia głównego: twitter.com/mmlisiecki, PAP

Raporty:
Pozostałe wiadomości