Włodzimierz Czarzasty ostro o Karolu Nawrockim. "Żądam od prezydenta rozumu"

Włodzimierz Czarzasty
Czarzasty o Nawrockim: żądam od prezydenta rozumu
Źródło wideo: Radio Zet
Źródło zdj. gł.: PAP/Marcin Obara
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Prezydent w trybie natychmiastowym powinien zwołać Radę Bezpieczeństwa Narodowego - ocenił marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty w Radiu Zet. Mówił, że "skandalem" jest działanie Karola Nawrockiego w sprawie SAFE i nominacji ambasadorskich. - Żądam od prezydenta rozumu - oświadczył. Na konferencji prasowej z kolei zwrócił się do Nawrockiego w sprawie sędziego TK Macieja Berka.

Premier Donald Tusk informował w ubiegły czwartek, że otrzymał od szefa CIA Johna Ratcliffe'a raport dotyczący możliwych zdarzeń w najbliższych miesiącach. W niedzielę doszło do rosyjskich ataków dronów w zachodniej Ukrainie, tuż przy polskiej granicy.

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zapytany we wtorek w Radiu Zet, czy należy zwołać tajne posiedzenie Sejmu w sprawie bezpieczeństwa, odpowiedział, że "nie widzi takiej potrzeby w tej chwili". - W tej chwili uważam, że robienie tego typu ruchu to jest wprowadzenie potencjalnie elementu niestabilności, paniki. Nie uważam, według wiedzy, którą posiadam, że w tej chwili, w trybie natychmiastowym, trzeba takie posiedzenie zwoływać. Jeżeli uznam, że tak będzie, zwołam w trybie natychmiastowym - dodał.

Mówił, że "najpierw powinna się odbyć Rada Bezpieczeństwa Narodowego i prezydent powinien ją zwołać". - A nie zwołuje - zauważył.

Czarzasty o Nawrockim: jeżeli ktoś tego nie rozumie, to niech abdykuje

Zdaniem Czarzastego, prezydent w tej sprawie "w ogóle zachował ciszę i się nie wypowiada". Marszałek mówił, że wojnę trzeba dostrzec i przygotowywać kraj na różne sytuacje.

- W związku z tym działanie na przykład prezydenta w sprawie SAFE i blokowanie pieniędzy dla polskiego wojska w tym kontekście jest skandalem - ocenił. Dodał też, że "niemianowanie ambasadora Polski w Kijowie jest skandalem".

- Jest wniosek o powołanie ambasadora w Ukrainie oraz w 40 innych krajach. Niemianowanie ambasadorów, kiedy jest destabilizacja kraju, świadczy bardzo źle o prezydencie - kontynuował Czarzasty. Mówił też, że Nawrocki "zrywa tak naprawdę kontakty z prezydentem Ukrainy na skutek głupiej wypowiedzi prezydenta Ukrainy".  

- Mądrość powinna być w Polsce. Jeżeli ktoś tego nie rozumie, to niech abdykuje z funkcji prezydenta - powiedział marszałek.

- Jeżeli ktoś nie rozumie, w którym momencie i miejscu jesteśmy, że za naszą granicą jest wojna, że za chwilę potencjalnie nie daj Boże Rosjanie będą na granicy (…), jeśli prezydent tego nie rozumie, nie jest w stanie zwołać RBN, nie jest w stanie odnieść się do idiotycznych słów prezydenta Stanów Zjednoczonych, który wzywa Ukrainę do tego, żeby nie atakowała Rosji, jeśli chodzi o ropę, tego typu rzeczy (…), jeśli ktoś nie jest w stanie intelektualnie tego objąć, to powinien pan, panie prezydencie złożyć swoją funkcję - mówił Czarzasty.

Pytany, czy żąda od prezydenta abdykacji, odparł, że "żąda od prezydenta rozumu".  

Zdaniem Czarzastego "prezydent w trybie natychmiastowym powinien zwołać RBN".

O Radzie Bezpieczeństwa Narodowego i prezydencie marszałek mówił też na późniejszej konferencji prasowej. Wypowiadał się w podobnym tonie.

Klatka kluczowa-699631
Czarzasty: prezydent się pogubił
Źródło: TVN24

Czarzasty do Nawrockiego: Sejm nie badał ewentualnego matactwa, ustawek przed zaprzysiężeniem

Czarzasty wspomniał też na konferencji prasowej o wysłanej odpowiedzi na pismo z kancelarii prezydenta w sprawie "wyjaśnienia okoliczności procedowania formalnie kandydatury" Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Szef kancelarii Sejmu Marek Siwiec napisał w nim, że marszałek "stoi na jednoznacznym stanowisku, że żądanie udostępnienia wymienionych w ww. piśmie dokumentów jest pozbawione podstawy prawnej". Podkreślił, że Czarzasty oczekuje "niezwłocznego przyjęcia ślubowania" od Berka.

- Prezydent nie ma możliwości prawnej podważenia suwerennej decyzji Sejmu w zakresie wyboru członka Trybunału Konstytucyjnego. Stanowiłoby to pogwałcenie podziału władzy i naruszałoby jej równowagę przewidzianą konstytucją - powiedział na konferencji Czarzasty.

- Prezydentowi może się kandydatura nie podobać, ale panie prezydencie, w momencie kiedy pan składał przysięgę przed Zgromadzeniem Narodowym, Sejm nie badał ewentualnego matactwa pana osoby przy przejmowaniu mieszkania, nie badał potencjalnego udziału pana w procederze sutenerstwa bądź wiedzy na temat sutenerstwa w hotelu, w którym pan pracował. Nie badał również pana udziału w ustawkach, w którym brali udział według mediów przestępcy. Nie ingerujemy również, panie prezydencie, w proces ułaskawienia będącego w gestii pana prezydenta - mówił marszałek zwracając się do Nawrockiego.

Klatka kluczowa-699620
Czarzasty: Sejm nie badał ewentualnego matactwa, ustawek przed zaprzysiężeniem
Źródło: TVN24

- W związku z tym musi pan się przyzwyczaić, że rząd rządzi, pan reprezentuje, a Sejm przyjmuje ustawy i wybiera właściwych członków właściwych władz. Taki jest podział władzy. Proponuję się do tego przyzwyczajać - dodał.

Podsumował, że "kancelaria Sejmu zakończyła korespondencję w tej sprawie z panem prezydentem".

Źródło: PAP, Radio Zet, TVN24
Czytaj także: