Władza na kolanach w świetlicy

 
TVN24Władza uległa robotnikom

Przed bramą Stoczni Szczecińskiej odbywają się dziś uroczystości związane z 27. rocznicą podpisania Porozumienia Szczecińskiego, kończącego strajki 1980 roku na Pomorzu Zachodnim.

Było to pierwsze z zawartych pomiędzy strajkującymi robotnikami a rządem porozumienie. Doprowadziło ono do powstania NSZZ "Solidarność". W uroczystościach weźmie udział prezydent Lech Kaczyński. Po modlitwie "Anioł Pański" i przemówieniu prezydenta, uczestnicy złożą kwiaty pod tablicą upamiętniającą ofiary Grudnia '70. Spod stoczni uczestnicy uroczystości przejdą ulicami Szczecina szlakiem stoczniowców 1970 r. pod pomnik "Anioła Wolności". Obchody zakończy msza św. w szczecińskiej Bazylice Archikatedralnej.

"Nieuzasadnione przerwy w pracy" Pierwsze strajki latem 1980 roku były reakcją na podwyżki cen mięsa i wędlin, wprowadzone przez ówczesną ekipę rządzącą Edwarda Gierka. "Nieuzasadnione przerwy w pracy" - jak głosiła partyjna propaganda i pisały ówczesne gazety - zaczęły się w początkach lipca, m.in. w WSK PZL-Mielec, Zakładach Metalurgicznych POMET w Poznaniu i Przedsiębiorstwie Transbud w Tarnobrzegu. 16 lipca wybuchły strajki w Lublinie; oprócz żądań ekonomicznych po raz pierwszy pojawił się postulat nowych wyborów do oficjalnych związków zawodowych. Strajki te kończyły się obietnicami podwyżek płac. W połowie sierpnia 1980 r. zaczęły się strajki na Wybrzeżu.

Przed historycznym porozumieniem strajkowało ponad 200 zakładów pracy w Szczecinie i województwie. Pierwszy strajk rozpoczął się 18 sierpnia w szczecińskiej Stoczni Remontowej "Parnica". Potem przyłączały się Stocznia Szczecińska im. Adolfa Warskiego i kolejne zakłady.

Rano 18 sierpnia 1980 r. w dwóch wydziałach Stoczni im. Adolfa Warskiego na pochylniach padło hasło do rozpoczęcia akcji protestacyjnej. Wcześniej stanęła Stocznia Remontowa "Parnica". Potem do obu strajkujących stoczni dołączyła Stocznia "Gryfia". Po południu w świetlicy głównej stoczni Warskiego rozpoczęły się obrady delegatów. Reprezentacja ta wybrała spośród siebie siedmioosobowe prezydium Komitetu Strajkowego z trzyosobowym kierownictwem. Przewodniczącym Komitetu został Marian Jurczyk.

36 postulatów strajkujących Delegaci w swoich wystąpieniach zgłosili kilkaset postulatów. W nocy Komitet sformułował listę 36 postulatów, wśród których znajdowały się m.in. żądania utworzenia wolnych związków zawodowych, ograniczenia cenzury, dostępu Kościoła do radia i telewizji, podwyżki płac, rent, emerytur, poprawy zaopatrzenia rynku w artykuły spożywcze, zwłaszcza w mięso, rozliczenia winnych dramatycznej sytuacji gospodarczo-społecznej. Delegaci domagali się też łączności z Gdańskiem i konsultacji - przy ostatecznym formułowaniu treści postulatów - z tamtejszym komitetem strajkowym w Stoczni im. Lenina.

Następnego dnia, w szczecińskim Miejskim Zakładzie Komunikacyjnym ogłoszono strajk okupacyjny. Na trasy nie wyjechały autobusy, stanęły tramwaje. Zastrajkowały też inne zakłady pracy na terenie Szczecina. Fala strajków ogarnęła cały region.

W czwartek, 21 sierpnia, rozpoczęły się negocjacje wicepremiera Kazimierza Barcikowskiego z MKS w Szczecinie. Zamknięto stocznię, pracownicy nie mogli opuszczać jej terenu. Jurczyk odczytał przekazaną uprzednio władzom listę postulatów - 36 żądań, które wysunęły załogi uczestniczące w strajku. Podczas rozmów wicepremier Barcikowski odrzucił żądania, jego zdaniem, jednoznacznie polityczne.

Następnego dnia powołano wspólną komisję redakcyjną w celu opracowania obustronnego tekstu porozumienia. Prace komisji redakcyjnej trwały, z krótkimi przerwami, aż do godz. 3 w nocy z piątku na sobotę 29-30 sierpnia.

Porozumienie podpisane w świetlicy stoczniowej Rano 30 sierpnia w świetlicy stoczniowej zostaje podpisany protokół ustaleń w sprawie wniosków i postulatów Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego z komisją rządową w Szczecinie. Wydarzenie transmitowało na żywo Polskie Radio w Szczecinie. Dzień później podpisano podobne porozumienie w Gdańsku. Uzgodniono też, że w poniedziałek 1 września strajkujące zakłady podejmą normalną pracę. W niedzielę miasto wróciło do normalnego życia. W podpisanym przez strajkujących i przedstawicieli rządu protokole znalazły się m.in. zapisy o możliwości powstania samorządnych związków zawodowych i wprowadzeniu podwyżek płac, emerytur i rent. Uzgodniono też opracowanie przez rząd konkretnego programu zaopatrzenia rynku w artykuły żywnościowe.

Ustalono również, że wszyscy strajkujący pracownicy, a w szczególności wybrani przedstawiciele załóg, nie poniosą żadnych represji i nie będą szykanowani. Postanowiono, że przy Bramie Głównej Stoczni zostanie wmurowana tablica, upamiętniająca ofiary wydarzeń z grudnia 1970 roku. Uznano za konieczne zahamowanie wzrostu cen towarów powszechnego użytku poprzez wzmożoną kontrolę sektora państwowego i prywatnego, a w szczególności zaprzestania tzw. cichej podwyżki cen.

Kolejne porozumienie, tym razem z górnikami, podpisano w Jastrzębiu Zdroju.

Źródło: PAP/Radio Szczecin

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości