W czwartek prezydent Karol Nawrocki poinformował, że nie podpisze rządowej ustawy wdrażającej unijny mechanizm dozbrajania SAFE. W piątek rano rząd zebrał się na nadzwyczajnym posiedzeniu, by dać odpowiedź na decyzję prezydenta o wecie. Rząd przyjął uchwałę, w której upoważnił ministrów obrony narodowej oraz finansów i gospodarki do podpisania umowy dotyczącej unijnego programu SAFE.
Podczas piątkowych głosowań w Sejmie wywiązała się burzliwa dyskusja na temat zapowiedzianego przez prezydenta weta i przyjętej przez Radę Ministrów uchwały.
Z sejmowej mównicy przemawiał między innymi wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. - Nie uniemożliwicie obrony państwa polskiego - mówił, zwracając się do opozycji. Podkreślił, że suwerenność, wolność, niepodległość, a więc - jak mówił - największe wartości w demokracji, potrzebują silnej armii, a ta potrzebuje pieniędzy na modernizację. - Nie zatrzymacie pieniędzy na modernizację polskiej armii - zwrócił się do posłów PiS.
Kosiniak-Kamysz: uczynimy polską armię najsilniejszą w Europie
Szef MON oświadczył, że rząd planuje przeprowadzić modernizację w oparciu o Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych. - Z tego mechanizmu skorzystamy. On nie jest tak dobry, jak nasza propozycja, bo poprawka do ustawy wprowadzona w Wysokiej Izbie dwa tygodnie temu mówiła o ustawowej ochronie budżetu MON. Tego nie ma w Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych. Ale tę waszą niedoróbkę dzisiaj też na posiedzeniu rządu nadrobiliśmy i w uchwale zabezpieczyliśmy budżet MON. Z niego nie będzie spłacana pożyczka z programu SAFE - powiedział.
Kosiniak-Kamysz podkreślił, że pożyczki czasem są zaciągane od państw niebędących w UE czy NATO, takich jak Korea, na co zdecydował się w przeszłości rząd PiS. I - jak zaznaczył - to też jest dobre, jeśli taka jest potrzeba. Pożyczki - mówił - zaciągane są szczególnie w ramach amerykańskiego programu Foreign Military Financing (FMF), na podstawie uchwały rządu. Podkreślił, że nigdy nie było w Sejmie ustawy mówiącej o tym, czy taką pożyczkę można zawrzeć.
- Więc wszystkie te wasze brednie, banialuki o niekonstytucyjności działania możecie sobie schować i naprawdę tylko powspominać - powiedział pod adresem posłów PiS.
Zapewnił, że polski rząd i tak zmodernizuje polską armię. - Uczynimy polską armię do roku 2030 najsilniejszą w Europie. (...) Jeśli chcecie wesprzeć ten projekt - to zapraszam, po raz kolejny wyciągamy rękę. Na podstawie istniejących przepisów oczekujemy jutro wpływów z zysków NBP i obiecuję, że przeznaczymy je na bezpieczeństwo - oświadczył szef MON.
Szef MON o "nienawiści" opozycji
Minister zwrócił uwagę, że to polscy generałowie na czele z generałem Wiesławem Kukułą napisali wniosek o modernizację polskiej armii. - Na który my znaleźliśmy unijne pieniądze - dodał.
Zdaniem szefa MON, weto prezydenta w sprawie unijnego programu SAFE nie jest przeciwko rządowi, tylko przeciwko bezpieczeństwu Polski. - Ono w znaczącym stopniu utrudnia, ale na szczęście nie uniemożliwia przeprowadzenia strategicznego dla państwa polskiego projektu budowy bezpiecznej Polski - powiedział Kosiniak-Kamysz.
- Wasze zacietrzewienie, wasza nienawiść do nas, do budowy silnej i bezpiecznej Polski jest tak silna i tak obłędna w swoim działaniu, że jesteście w stanie nawet głosować przeciwko modernizacji polskiej armii - powiedział minister, zwracając się do polityków opozycji.
Opracował Mikołaj Stępień /tok