Ministrowie chcą spotkania z prezydentem. Jest odpowiedź rzecznika

Władysław Kosiniak-Kamysz
Kosiniak-Kamysz: zwróciliśmy się z wnioskiem do prezydenta Nawrockiego, żeby porozmawiać o służbach specjalnych
Źródło: TVN24
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz wspólnie z szefem służb specjalnych Tomaszem Siemoniakiem zwrócili się do prezydenta z prośbą o spotkanie. Niedługo później odpowiedział im rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.

TOMASZ SIEMONIAK BĘDZIE W PONIEDZIAŁEK GOŚCIEM "KROPKI NAD I" W TVN24 I TVN24+ O GODZINIE 20.

Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz i minister, koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak mówili o wzroście wydatków na służby specjalne i wojskowe. Szef MON poinformował, że zwrócił się z wnioskiem do prezydenta Karola Nawrockiego, "żeby wspólnie z wszystkimi szefami służb spotkać się i przedstawić plany na 2026 rok, te budżetowe, ale też te których informacja jest oklauzulowana".

Tomasz Siemoniak i Władysław Kosiniak-Kamysz
Tomasz Siemoniak i Władysław Kosiniak-Kamysz
Źródło: Radek Pietruszka/PAP

- Myślę, że ważne jest to by porozmawiać w spokojnej atmosferze z tymi, którzy nadzorują ze strony rządu służby specjalne, którym podlegają w odpowiednim zakresie i z szefami służb wspólnie z panem prezydentem te plany przedstawić. Porozmawiać również o nominacjach na pierwszy stopień oficerski - podkreślił minister.

Szef MON dodał, że "liczy na pozytywną odpowiedź prezydenta".

Siemoniak ocenił tę inicjatywę jako "ważny krok", a odmowę nominacji oficerskich dla 136 funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Służby Kontrwywiadu Wojskowego w listopadzie nazwał "bolesną kwestią", którą należy "rozwiązać". 

- To są świetni ludzie, doskonale przygotowani, bardzo zmotywowani, patrioci. Absolutnie nie zasługują na to, żeby czekać na nominacje oficerskie, więc jesteśmy gotowi do takiego działania - dodał. 

Minister zapewnił też, że "prezydent, jego urzędnicy otrzymują wszelkie informacje, tak jak to było za poprzednich prezydentów".- Nic ważnego, nic istotnego, nic o czym prezydent powinien wiedzieć w tak gorącej, trudnej sytuacji nie umyka uwadze służb i takie informacje absolutnie do prezydenta docierają - podkreślił Siemoniak. 

Siemoniak: ta sprawa leży nam na sercu

Dopytywany o szczegóły wniosku o spotkanie przez reporterkę TVN24 Małgorzatę Mielcarek, szef MON powiedział, że byłoby ono "ważne dla budowy bezpieczeństwa i dobrą informacją na początek nowego roku". - Będzie też szansą na uzgodnienie pewnie kwestii komunikacyjnych w kolejnych etapach współpracy - uzupełnił Kosiniak-Kamysz. 

Siemoniak poinformował, że wniosek został wysłany w formie pisemnej jeszcze przed konferencją prasową, w którym wskazali na tematy bezpieczeństwa narodowego, ale i nominacji oficerskich. - Ta sprawa bardzo nam leży na sercu - powiedział.

- Odpowiedzialnością roztropnej władzy jest współpraca, szczególnie w dziedzinie bezpieczeństwa. Roztropne dbanie o dobro wspólne. (…) Wydaje się to być bardzo jasny przekaz otwartości z naszej strony - stwierdził. 

- Między władzą wykonawczą, szczególnie w dziedzinie bezpieczeństwa, nie może być tematów tabu i nie może być tematów granicznych - zaznaczył szef MON. 

Leśkiewicz: do spotkania dojdzie w styczniu

Kilka godzin później rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz przekazał, że Nawrocki spotka się z ministrami w styczniu. Dodał, że cieszy go zmiana stanowiska strony rządowej w sprawie takiego spotkania. Wśród potencjalnych tematów rozmów mają być nominacje na pierwszy stopień oficerski służb wywiadowczych.

- Można tak było od razu - dodał rzecznik. - Warto przypomnieć, że pan prezydent chciał się spotkać z szefami służb już kilka miesięcy temu. Wówczas nie było to możliwe ze względu na brak zgody premiera Donalda Tuska - mówił.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: