Polska

Wiceminister zdrowia: słowa konsultanta o eboli to histeryczny komunikat

Polska

Sławomir Neumann krytycznie o słowach krajowego konsultanta
tvn24Sławomir Neumann krytycznie o słowach krajowego konsultanta

- To nie najmądrzejsza wypowiedź osoby, która powinna znać system i procedurę w sprawie chorób zakaźnych. W tej procedurze nie jest przewidziana ucieczka lekarzy przed pacjentem z ebolą - tak wiceminister zdrowia Sławomir Neumann skomentował słowa krajowego konsultanta ds. chorób zakaźnych, dotyczące eboli. Prof. Andrzej Horban stwierdził, że nie jesteśmy przygotowani na leczenie chorych z wirusem, a lekarze w obawie o własne zdrowie "uciekną w popłochu".

- Takie zdanie (prof. Horbana - red.) może wywołać niezłą burzę i panikę - powiedział Sławomir Neumann w TVN24.

"Mamy procedurę"

Jak podkreśla wiceminister zdrowia, w Polsce mamy procedurę, która mówi jak reagować w przypadku chorób zakaźnych. - Radziłbym, żeby te emocje hamować, nie ma ryzyka, nie ma pacjentów z ebolą w Polsce - podkreślił. I dodał: - Polska jest jednym z mniej narażonych na ebolę krajów, nie popadajmy w histerię.

Neumann zaznaczył, że szpitale wiedzą jak się zachowywać w przypadku wykrycia eboli w Polsce. - Jeżeli taki wirus się pojawi, będziemy w stanie zabezpieczyć ten szpital i tego pacjenta - zapewnił.

Powiedział też, że zdaje sobie sprawę z tego, że niektóre szpitale "będzie trzeba doposażyć" w potrzebne skafandry. - Analizujemy wszystkie wnioski. Niektórzy wykorzystują hasło ebola, żeby doposażyć swoje placówki - ocenił.

"Musimy porozmawiać"

Co do wypowiedzi profesora odniósł się krytycznie, podkreślając, że "sprawa wymaga wyjaśnienia".

- Sytuacja wymaga rozmowy z profesorem. Chodzi nie tylko o tę wypowiedź, ale też o sposób w jaki profesor to zrobił. Musimy z nim porozmawiać, żeby nie rozsiewał takich histerycznych komunikatów - dodał wiceminister.

Neumann zauważył, że takie "nakręcanie się" nikomu nie służy. - Jak pan konsultant będzie dalej opowiadał takie rzeczy, to wyciągniemy konsekwencje, ale myślę, że to była medialna wpadka - stwierdził wiceminister.

"Wszyscy w pełnej gotowości"

Wcześniej uspokoić sytuację starał się minister zdrowia, Bartosz Arłukowicz, który powiedział, że nie ma powodów do obaw. - Sytuacja jest poważna, ale staramy się opanować emocje. Staramy się przygotować do potencjalnej styczności z ebolą w Polsce. Jesteśmy w stałym kontakcie z wojewodami i z konsultantami. Wszyscy są w pełnej gotowości - podkreślił.

W zapewnienia swoich współpracowników wierzy premier Ewa Kopacz. - Po słowach, które usłyszałam od ministra zdrowia, który zapewnia, że nie tylko minister zdrowia, ale też sanepid i GIS ze sobą współdziałają, że są gotowe do tego, gdyby się taki przypadek zdarzył w Polsce, nie mogę zrobić nic innego jak wierzyć w tę dobrą informację. Wierzę ministrowi zdrowia, że zrobi wszystko, żeby służby współdziałały - stwierdziła.

Minister zdrowia i premier Ewa Kopacz uspokajają, że Polska jest gotowa na pojawienie się eboli
Minister zdrowia i premier Ewa Kopacz uspokajają, że Polska jest gotowa na pojawienie się ebolitvn24

Wiceminister zdrowia Sławomir Neumann i konsultant krajowy w dziedzinie chorób zakaźnych prof. Andrzej Horban będą gośćmi "Tak jest" w TVN24 o godz. 18.

Autor: eos//kdj / Źródło: tvn24

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Raporty:
Pozostałe wiadomości