Wiceminister sprawiedliwości bronił Kamińskiego. Nie wiedział, nad czym głosuje?

TVN24

tvn24Jerzy Kozdroń był jednym z siedmiu posłów, którzy obronili immunitet Mariusza Kamińskiego

- Zaufałem temu, co przedstawiała jedna strona - powiedział wiceminister sprawiedliwości Jerzy Kozdroń, który wraz z sześcioma innymi posłami PO głosował przeciw uchyleniu immunitetu Mariuszowi Kamińskiemu. Dzień po głosowaniu przyznał, że popełnił błąd.

- Mój błąd polega na tym, że zaufałem temu, co przedstawiała jedna strona. Myślałem, że to tylko w tym zakresie są zarzuty, a zarzuty były jeszcze inne, o których nie wiedziałem - tłumaczył Kozdroń w rozmowie z dziennikarzami.

Wiceminister przyznał także, że nie czytał uzasadnienia wniosku o uchylenie immunitetu Mariuszowi Kamińskiemu.

Będą konsekwencje

Szef klubu PO Rafał Grupiński zapowiedział już we wtorek, że wobec posłów, którzy głosowali przeciw uchyleniu immunitetu b. szefowi CBA zostaną wyciągnięte konsekwencje.

- To jest kwestia odpowiedzialności politycznej, przede wszystkim takiej, która pokazuje, na ile działamy wspólnie w sprawach ważnych dla Platformy jako całości - zaznaczył Grupiński. Dopytywany przez dziennikarzy, jakie konkretnie konsekwencje ma na myśli, szef klubu PO powiedział, że będzie na ten temat jeszcze rozmowa wewnątrz partii. W jego ocenie, jedną z przyczyn głosowania przeciw lub wstrzymania się od głosu jego partyjnych kolegów był brak informacji ze strony prokuratury. - Głos miał wyłącznie Mariusz Kamiński, a posłowie nie mogli się zapoznać z oskarżeniem, które prokuratura przedstawiała, a robiła to wyłącznie na posiedzeniu komisji regulaminowej, więc to też jest pewnie problem nierównowagi argumentacji - zaznaczył.

Kamiński zachował immunitet

Podczas wtorkowego posiedzenia Sejmu za uchyleniem immunitetu Kamińskiemu głosowało 216 posłów, przeciw było 160, a 43 wstrzymało się od głosu. Do uchylenia immunitetu konieczne było 231 głosów.

Wśród osób, które głosowały przeciwko uchyleniu immunitetu Kamińskiemu było 7 posłów PO: Andrzej Kania, Cezary Kucharski, Arkadiusz Litwiński, Antoni Mężydło, Grzegorz Raniewicz, Andrzej Smirnow i właśnie Jerzy Kozdroń. Od głosu wstrzymało się 16 posłów PO.

PiS było jednomyślne. Przeciwko uchyleniu immunitetu głosowali wszyscy obecni na sali posłowie (132). Jednomyślna była też Solidarna Polska - 11 głosujących posłów SP było przeciw. Spośród 25 głosujących posłów PSL, 18 wstrzymało się od głosu. Wśród nich byli Waldemar Pawlak i Stanisław Kalemba. Natomiast przeciw uchyleniu immunitetu głosowało dwóch posłów PSL.

W SLD nikt nie głosował przeciw, ale 6 posłów partii wstrzymało się od głosu.

Autor: db/tr / Źródło: tvn24