W "Jeden na jeden" w TVN24 Marcin Bosacki był pytany o wczorajsze zawetowanie nowelizacji ustawy o KRS. Prezydent Karol Nawrocki swoją decyzję argumentował między innymi tym, że "nie może podpisać ustawy, która pod hasłem 'przywracania praworządności' w rzeczywistości wprowadza nowy etap chaosu i otwiera drogę do politycznego wpływu na sędziów".
- Jest odwrotnie. Pan prezydent Nawrocki przedłuża chaos wprowadzony przez pana [Zbigniewa - red.] Ziobrę i PiS w poprzednich kadencjach - ocenił.
Ocenił też, że ruch prezydenta jest "bardzo szkodliwą decyzją", ale zgodną z - jak określił - doktryną szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomira Cenckiewicza, czyli "sypania piachu w tryby rządu".
"Będziemy próbowali"
Prowadząca Agata Adamek wspomniała wówczas o alternatywnym planie rządu w sytuacji weta, czyli próbie wybierania członków Krajowej Rady Sądownictwa na podstawie obecnej ustawy, ale z rekomendacji sędziów. Dodała jednak, że i w tym przypadku wydaje się, że prezydent nie zgodzi się na takie rozwiązanie.
Jak zapewnił Bosacki, rząd i minister sprawiedliwości Waldemar Żurek "chcą zrobić wszystko, żeby ten chaos prawny (...) zakończyć". - Będziemy próbowali takich czy innych rozwiązań, ale będziemy próbowali - oznajmił.
Bosacki ocenił również, że "pan Nawrocki ma ambicje zmiany ustroju" - Mówił to w swoim rozpoczynającym kadencję przemówieniu w Sejmie. Tylko mówił, że to będzie robił za parę lat próbą zmiany konstytucji. Na razie to robi wetami, które są absolutnie nieumocowane w systemie - powiedział.
- Myślę, że to jest cel polityczny. Dla PiS-u i dla pana Nawrockiego nie ma nic, co jest wartością państwową, tylko wszystko jest polityką - dodał gość TVN24.
Czy będzie weto do ustawy o SAFE?
Bosacki był następnie pytany, czy według niego jest szansa, że prezydent nie zawetuje ustawy o programie SAFE. W ramach unijnego instrumentu polski rząd będzie mógł skorzystać z około 43,7 miliarda euro w postaci korzystnie oprocentowanych pożyczek i wydać je na inwestycje w obronność.
- Widzimy, że tak naprawdę tylko PiS, plus partie na prawo od niego, są przeciwne temu programowi. Zdecydowana większość Polaków, co pokazują sondaże, rozumie, że to jest dodatkowe 180-190 miliardów złotych, które zwiększą polskie bezpieczeństwo - powiedział wiceminister.
Zdaniem Bosackiego to "nie jest kwestia tego, czy prezydent słuchałby Kaczyńskiego i PiS-u, tylko jak bardzo prezydent chce zmniejszyć swoją popularność, wetując popularną ustawę".
Dopytany, czy weto do ustawy o SAFE miałoby znamiona zdrady narodowej, Bosacki odparł: - Na pewno osłabienia interesów Rzeczypospolitej i jej bezpieczeństwa.
Zaznaczył przy tym, że chociaż decyzja Nawrockiego o zawetowaniu ustawy byłaby szkodliwa, to rząd jest w stanie wprowadzić w życie większość zapisów z ustawy o SAFE za pomocą środków pozaustawowych. - Przypominam: nie żadni Niemcy, nie żadna Bruksela, tylko (...) polski Sztab Generalny powiedział, czego potrzebuje. Dzięki SAFE można to zrealizować za tańszą pożyczkę niż jest dostępna dla państwa polskiego i w bardzo korzystnych warunkach - ocenił.
Autorka/Autor: Kamila Grenczyn
Źródło: TVN24, PAP
Źródło zdjęcia głównego: TVN24