Watykan odmówił polskiej prokuraturze przekazania materiału ws. Wesołowskiego

Polska

tvn24Józef Wesołowski to były nuncjusz apostolski na Dominikanie

Prokuratura okręgowa w Warszawie otrzymała od Watykanu odpowiedź na wniosek o pomoc prawną dotyczącą byłego nuncjusza apostolskiego na Dominikanie Józefa Wesołowskiego, który oskarżony jest o pedofilię. - Watykan odmówił polskiej prokuraturze przekazania materiału ws. Józefa Wesołowskiego - poinformował portal tvn24.pl Przemysław Nowak, rzecznik warszawskiej prokuratury okręgowej. - Całość odpowiedzi z Watykanu jest jeszcze tłumaczona - dodał.

Józef Wesołowski, były nuncjusz apostolski na Dominikanie, jako obywatel Watykanu podlega tamtejszemu wymiarowi sprawiedliwości.

Został wydalony ze stanu duchownego, ma teraz dwa miesiące na odwołanie się od tej decyzji. Jednocześnie Watykan prowadzi własne śledztwo i to właśnie tam trafiły materiały z Dominikany dotyczące Wesołowskiego.

Polska prokuratura również prowadzi śledztwo w sprawie podejrzeń dotyczących wykorzystywania przez dwóch polskich duchownych - Wojciecha G. i Józefa Wesołowskiego - nieletnich na Dominikanie.

W tym celu polscy śledczy zwrócili się o pomoc prawną zarówno do Dominikany, jak i Watykanu.

Przemysław Nowak z prokuratury okręgowej w Warszawie poinformował portal tvn24.pl, że Watykan nie przekaże stronie polskiej materiału ws. Wesołowskiego. Jak dodał, całość odpowiedzi jest jeszcze tłumaczona.

- Z roboczego tłumaczenia wynika, że odmawiają nam wydania tych materiałów - powiedział.

Uzasadnienie na razie nie jest znane

Przemysław Nowak sprecyzował w rozmowie z TVN24, że odpowiedź Watykanu nadeszła w piątek. Jak wyjaśnił, jest to kilkustronicowy dokument w języku włoskim. Dodał, że uzasadnienie decyzji będzie znane po przełożeniu na polski przez tłumacza biegłego. Rzecznik wyjaśnił również, że polska prokuratura zwróciła się w lutym do Watykanu o nadesłanie wszystkich materiałów, które z kolei przekazała Państwu Watykańskiemu Dominikana.

Strona dominikańska przesłała do Watykanu materiały procesowe tam zgromadzone wraz z przekazaniem ścigania. - Tak de facto nie wiemy więc, jakie to są materiały. Wnosiliśmy o przekazanie nam kopii wszystkiego, czym dysponują - powiedział Nowak.

Dodał, że dalsze losy postępowania będą zależały od przyczyn odmowy przesłania dokumentów z Watykanu.

Autor: Maciej Duda, Katarzyna Guzik //kka,rzw/zp / Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: archiwum

Raporty: