Ustępujący Sejm oceniamy źle

TVN24

Aktualizacja:
K.Białoskorski/sejm-gov.plPolacy negatywnie ocenili poprzedni parlament

Polacy w większości krytycznie oceniają Sejm mijającej kadencji - wynika z sondażu przeprowadzonego przez CBOS. Byłym posłom zarzucają głównie opieszałość i zajmowanie się głównie sprawami partyjnymi. Większość badanych uważa również, że Sejm ma niski autorytet.

70 proc. Polaków uważa, że Sejm VI kadencji działał źle, zarzucając parlamentarzystom opieszałość i niewystarczającą sprawność. Zaledwie 12 proc. osób biorących udział w badaniu uznało tempo prac posłów za właściwe. 67 proc. respondentów, oceniło, że w poprzedniej kadencji posłowie i senatorowie działali głównie na rzecz swoich partii. 76 proc. ankietowanych, uważa z kolei, że Sejm ma mały autorytet w społeczeństwie.

O sprawach mało istotnych

A jak Polacy ocenili sprawy, którymi zajmowali się przez ostatnie cztery lata posłowie? Tutaj wyniki badania również są niekorzystne dla parlamentarzystów. Ponad połowa, bo 56 proc. ankietowanych, uznała, że posłowie zajmowali się sprawami mało istotnymi z punktu widzenia interesów państwa. Przeciwnego zdania było 26 proc. respondentów.

Również negatywnie oceniono trafność decyzji podjętych przez Sejm VI kadencji. Odpowiedź, że decyzje te były chybione, wskazało 46 proc. badanych. Pozytywnie pracę posłów w tym aspekcie oceniło 22 proc. ankietowanych, a 35 proc. nie miało na ten temat zdania.

Załatwili ale i zaniedbali

Równo połowa osób biorących udział w badaniu CBOS uznała, że choć posłowie załatwili wiele istotnych z punktu widzenia Polski spraw, to równocześnie sporo też zaniedbali. 34 proc. badanych uważa, że ustępujący Sejm praktycznie nie zrobił nic i najważniejsze dla kraju sprawy pozostają wciąż nierozwiązane. O tym, że posłowie poprzedniej kadencji załatwili wiele istotnych spraw, przekonanych jest zaledwie 5 proc. biorących udział w badaniu.

Nie wiele się zmieni

A jakie nadzieję Polacy wiążą z nowym Sejmem? 39 proc. ankietowanych oceniło, że nowi posłowie nie będą ani lepsi ani gorsi od swoich poprzedników. Nadzieje na zmiany na lepsze wyraziło 29 proc respondentów. Tylko 3 proc. uznało, że będzie gorzej.

Również negatywnie oceniamy pobudki, którymi kierują się posłowie. Według 43 proc. ankietowanych posłowie decydują się na start w wyborach z powodów materialnych, 40 proc. uważa, że jest to chęć zdobycia władzy.

Nie spełnili oczekiwań

Przeprowadzający badanie podkreślają, że na początku swojej działalności Sejm VI kadencji otrzymał rekordowy kredyt zaufania w stosunku do parlamentów poprzedniej kadencji. Ośrodek podkreślił jednak, że po początkowym okresie dobrych notowań jego oceny zaczęły się pogarszać i, podobnie jak w przypadku poprzedników, przez resztę kadencji pozostawały krytyczne. W tej sytuacji - jak zaznacza CBOS - można powiedzieć, że Sejm VI kadencji nie spełnił oczekiwań Polaków i bilans jego pracy nie jest pozytywny, choć generalnie w trakcie swej działalności uzyskiwał notowania lepsze niż wcześniejsze parlamenty.

Badanie przeprowadzono w dniach 29 września - 5 października 2011 roku na liczącej 1099 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.

Źródło: PAP