"Ustawa w tej postaci budzi niepokój". Co zrobi prezydent?

pap_20251211_0Y3
Czy rząd konsultował projekt z prezydentem? Kotula: nie potwierdzam, nie zaprzeczam
Źródło: TVN24
Będę prosić prezydenta o takie spotkanie - powiedziała sekretarz stanu w KPRM Katarzyna Kotula (Lewica) w "Kawie na ławę", pytana, czy konsultowała projekt ustawy o statusie osoby najbliższej z Karolem Nawrockim. W ocenie doradcy prezydenta profesora Andrzeja Zybertowicza w rządzie "nie ma chęci systemowego konsultowania z prezydentem drażliwych ustaw". Marcin Horała (PiS) powiedział, w jakim przypadku jest gotowy poprzeć projekt. Michał Wawer (Konfederacja) wyraził nadzieję na weto.

Rząd we wtorek przyjął projekt ustawy o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu. Dokument wpłynął do Sejmu. Wciąż nie jest jasne, czy w przypadku uchwalenia ustawy przez parlament prezydent Karol Nawrocki ją podpiszę. 

O projekcie ustawy w "Kawie na ławę" w TVN24 dyskutowali Kamila Gasiuk-Pihowicz (KO), Katarzyna Kotula (Lewica), Joanna Mucha (Polska 2050), Marcin Horała (PiS), Michał Wawer (Konfederacja) oraz prezydencki doradca prof. Andrzej Zybertowicz.

Kotula: będę prosić pana prezydenta o takie spotkanie

Za przygotowanie rządowego projektu odpowiedzialna była sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Katarzyna Kotula. W niedzielę w TVN24 ministra była pytana, czy konsultowała zapisy ustawy z prezydentem. - To jest ustawa o równości, godności, przede wszystkim bezpieczeństwie (...), jest to ustawa, która jest ustawą praktyczną, pragmatyczną, uzgodnioną wewnątrz koalicji 15 października - mówiła i przekonywała, że ustawa odnosi się do tego, o czym "wielokrotnie mówił prezydent o statusie osoby najbliższej".

Prowadzący program Konrad Piasecki dociekał, czy w takim razie była konsultowana z Pałacem Prezydenckim. - Jestem gotowa i otwarta i będę prosić pana prezydenta o takie spotkanie - odpowiedziała.

Pytana, czy do tej pory nie doszło do takiego spotkania, odparła: - Nie potwierdzam, nie zaprzeczam, że nieformalne spotkania mogły się odbywać. Nie będę się tutaj odnosić do sytuacji, w której spotykam kogoś w nieformalnej sytuacji i pytam o tę ustawę, o możliwe spotkanie z panem prezydentem. Bo takie sytuacje rzeczywiście były.

Zybertowicz: ustawa w tej postaci budzi niepokój

Doradca prezydenta ocenił, że "uniki" ministry Kotuli na pytanie o konsultacje z prezydentem wskazują, że "w rządzie Donalda Tuska nie ma chęci systemowego konsultowania z prezydentem drażliwych ustaw". - Jak jakaś siła polityczna, jakakolwiek by nie była, oczekuje podpisu prezydenta, to powinna przedstawić swoją wolę skonsultowania tego z prezydentem - podkreślił prof. Zybertowicz.

Gość TVN24 przedstawił też stanowisko prezydenta w sprawie ustawy o osobie najbliższej. - Gdyby ta ustawa miała otwierać jakby bramy do legalizowania związków partnerskich, łącznie w kolejnym posunięciu z prawem do adopcji dzieci, to prezydent na ustawę idącą w tym kierunku nie wyrazi (zgody) - powiedział.

Pytany, czy ten projekt otwiera wspomnianą "bramę", odpowiedział: - Ustawa w tej postaci budzi niepokój. Dodał, że "w 350 stronach (tyle liczy projekt - przyp. red.) można zaszyć różne rzeczy".

Kotula odnosząc się do komentarza Zybertowicza podkreśliła, że zrobiła "sześć kroków do tyłu po to, żeby móc w koalicji uzgodnić na poziomie minimum takie zabezpieczenie, żeby państwo na starość dla tych osób (pozostających w związku nieformalnym - przyp. red.) nie musiało być wsparciem czy opieką, tylko żeby tym wsparciem i opieką mogła być ta druga osoba".

Zybertowicz: ustawa w tej postaci budzi niepokój
Źródło: TVN24

Horała o sytuacji, kiedy "jest w stanie zagłosować za tą ustawą"

W ocenie posła PiS projekt rządowy "nie jest zupełnie neutralny". Piasecki pytał go, co w tej ustawie budzi jego wątpliwości. - Pierwszy przykład z brzegu: osoby, które zawarły taki związek, mogą, odrębną umową, ale mogą, zawrzeć majątkową wspólność małżeńską, bo nie ma innej majątkowej wspólności niż małżeńska. A to jest instytucja rodząca cały szereg reperkusji w prawie cywilnym, w prawie podatkowym - wskazał.

Horała dodał, że "każdy obywatel sam się rozlicza z podatków" i "to jest stan naturalny, równy dla każdego obywatela". - Zdecydowaliśmy się wprowadzić wyjątkowy przywilej dla małżeństwa, będącego związkiem kobiety i mężczyzny - kontynuował.

- Z pozycji konserwatysty uważam, że tego rodzaju gmeranie w instytucjach społecznych, które się wykształciły na poziomie dziesiątek pokoleń, wieków całych, a my teraz chcemy konstruktywistycznie przez państwo w to wchodzić, nie jest dobre - komentował.

Polityk zwrócił się też do przedstawicieli koalicji rządzącej, zarzucając, że wprowadzają tam kilka przepisów, które są szczególnymi przywilejami dedykowanymi małżeństwu.

Podał jednak warunek, kiedy mógłby poprzeć projekt. - Jestem w stanie zagłosować za tą ustawą, gdyby nie było tam wspólności majątkowej, przydanych małżonkom przywilejów w dziedziczeniu i innych specyficznych instytucji prawnych przypisanych tylko małżeństwom - oświadczył.

Horała: jestem w stanie zagłosować za tą ustawą, gdyby nie było tam wspólności majątkowej
Źródło: TVN24

Mucha: poparcie społeczne dla tej zmiany jest ogromne

Czy wśród koalicjantów jest przestrzeń na ustępstwa w kwestii wspólnoty majątkowej? Posłanka Polski 2050 zwróciła uwagę, że i tak z pierwotnej wersji ustawy "zostało bardzo niewiele". Obecne zapisy projektu są efektem długich negocjacji wewnątrz koalicji 15 października.

- Nie chcę nawet dywagować, czy jeszcze coś mamy z niej ograniczać. Uważam, że powinniśmy procedować ją w takiej wersji, w jakiej jest. I przyjąć ją w tej wersji rządowej - mówiła.

Stwierdziła również, że "dziwi się tego typu dyskusji". - Poparcie społeczne dla tej zmiany jest ogromne. A szczególnie wśród ludzi młodych - argumentowała.

Mucha: poparcie społeczne dla tej zmiany jest ogromne
Źródło: TVN24

Gasiuk-Pihowicz: bardzo dobry fundament na przyszłość

Gasiuk-Pihowicz zauważyła, że "w ciągu ostatnich 10 lat potroiła się liczba związków partnerskich". - Dzisiaj w tych związkach wychowuje się 60 procent dzieci - powiedziała.

Zadeklarowała też, że "będziemy wspierać każde działanie państwa, które będzie prowadziło do pogłębienia relacji, do brania na siebie odpowiedzialności, do zwiększania i porządkowania sytuacji prawnej".

- I jest to pół kroku, ja się zgadzam, ale to jest ważne pół kroku we wspieraniu decyzji Polaków, zapewniania im bezpieczeństwa, nie zostawiania w sytuacjach kryzysowych, takich jak choroba, śmierć, najważniejsze sprawy, tylko z paragrafami, powiedzenia radźcie sobie - przekonywała posłanka KO.

Jej zdaniem "ta ustawa jest wyrazem szacunku wobec Polaków i ich wyborów" oraz to "absolutnie bezpieczny standard i bardzo dobry fundament na przyszłość". - Jest wynikiem kompromisu, bardzo konserwatywnego - zauważyła. 

Gasiuk-Pihowicz: absolutnie bezpieczny standard i bardzo dobry fundament na przyszłość
Źródło: TVN24

Wawer: mam nadzieję, że prezydent ustawę zawetuje

Zdaniem posła Konfederacji uchwalenie proponowanej przez rząd ustawy byłoby "łamaniem konstytucji". - Jedynym formalnym związkiem, jaki może być w Polsce na gruncie polskiej konstytucji, jest małżeństwo (...). Jakiekolwiek przywileje mogą być dawane formalnemu związku tylko małżeństwu - mówił.

- Pan wyczytuje z konstytucji, że jedyne przywileje mogą być ze związku z małżeństwem? - dopytywał go Piasecki.

- Jeżeli ktoś nie chce żyć małżeństwem, to żyje w związku nieformalnym - powiedział Wawer. Polityk Konfederacji ocenił, że "cała ta dyskusja jest jałowa". - Dlatego, że już widzimy, że najprawdopodobniej, mam nadzieję, że pan prezydent tę ustawę w tej formie zawetuje - powiedział.

- To jest dyskusja o czymś, co się nie wydarzy i służy tylko i wyłącznie odwróceniu uwagi od innych spraw - kontynuował, wskazując na "problem alienacji rodzicielskiej". Zapowiedział też projekt jego klubu w tej sprawie.

Wawer: mam nadzieję, że pan prezydent tę ustawę w tej formie zawetuje
Źródło: TVN24
OGLĄDAJ: "To jest uruchomienie ciągu zdarzeń, którego nie sposób przewidzieć"
pc

"To jest uruchomienie ciągu zdarzeń, którego nie sposób przewidzieć"

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: