TVN24 | Polska

Prezydent Duda: odzyskanie przez Ukrainę ziem dzisiaj okupowanych przez Rosję to fundament przyszłej architektury pokoju

TVN24 | Polska

Autor:
asty/kg
Źródło:
TVN24
Duda: odzyskanie przez Ukrainę ziem, dzisiaj okupowanych przez Rosję, to fundament przyszłej architektury pokoju
Duda: odzyskanie przez Ukrainę ziem, dzisiaj okupowanych przez Rosję, to fundament przyszłej architektury pokojuTVN24
wideo 2/2
TVN24Duda: odzyskanie przez Ukrainę ziem, dzisiaj okupowanych przez Rosję, to fundament przyszłej architektury pokoju

Zatrzymanie powracającej tendencji imperialnej Rosji, utrzymanie granic Ukrainy, odzyskanie przez Ukrainę ziem dzisiaj okupowanych przez Rosję to jest fundament przyszłej architektury pokoju – powiedział w czwartek prezydent Andrzej Duda podczas briefingu prasowego podsumowującego wystąpienia i rozmowy kuluarowe w ramach Zgromadzenia Ogólnego ONZ.

Prezydent Andrzej Duda poinformował, że w środę spotkał się z prezydentem USA Joe Bidenem. – Rozmawialiśmy przez moment. Mam nadzieję, że amerykańska obecność u nas będzie się umacniała, że - jak mówił prezydent Biden - wsparcie dla Ukrainy przez Stany Zjednoczone będzie nadal realizowane – powiedział.

Wyraził nadzieję, że "tych, którzy będą wspierali Ukrainę w przestrzeni światowej będzie coraz więcej". – Zatrzymanie powracającej tendencji imperialnej Rosji, utrzymanie granic Ukrainy, odzyskanie przez Ukrainę ziem dzisiaj okupowanych przez Rosję to jest fundament przyszłej architektury pokoju – powiedział.

- Jeśli to się uda, a czynimy wszystko, żeby się udało, to z całą pewnością wzrośnie nasze bezpieczeństwo, wzrośnie bezpieczeństwo całej Europy Centralnej i będzie to przykład dla wszystkich potencjalnych przywódców na świecie, którzy mają takie imperialne ambicje, którzy mają zamiar rozszerzać swoje sfery wpływów, czy wręcz rozszerzać swoje państwa kosztem innych państw i narodów – dodał.

Duda: na naszej części Europy skupiona jest uwaga całego świata

Prezydent wyjaśnił, że przybył do Nowego Jorku wraz z ministrem spraw zagranicznych Zbigniewem Rauem, aby "przedstawiać nasz punkt widzenia, żeby przekonywać co do tego, jaka rzeczywiście jest sytuacja w Europie".

Andrzej Duda w Nowym JorkuJASON SZENES/PAP/EPA

- Przede wszystkim rozmawiamy o naszej części Europy. Dziś skupiona jest na niej uwaga całego świata i to jest bardzo ważny moment dla utrzymania światowego pokoju. Staramy się zrealizować wszystko, co najlepsze i w interesie naszego kraju i naszego społeczeństwa – powiedział.

Duda: Rosja może się spodziewać odpowiedzi

Zapytany o słowa rzecznika Rady Bezpieczeństwa Narodowego USA Johna Kirby’ego, który podkreślił, że Waszyngton poważnie podchodzi do gróźb użycia przez Rosję broni jądrowej, odpowiedział: - To bardzo dobrze, że administracja w Stanach Zjednoczonych, która zajmuje się sprawami bezpieczeństwa, najbliższe otoczenie prezydenta Joe Bidena (…) jednoznacznie odpowiada, że traktuje tę sprawę poważnie.

- W USA też są przyciski odpalające rakiety z ładunkami nuklearnymi i Stany Zjednoczone są wielką potęgą nuklearną, największą na świecie potęgą militarną i to, że Stany Zjednoczone traktują groźbę rosyjską poważnie, to jest także groźba dla Rosji – ocenił Andrzej Duda.

Duda: Rosja może się spodziewać odpowiedzi
Duda: Rosja może się spodziewać odpowiedziTVN24

- Jeżeli Rosja przełamie wszystkie tabu, wobec państwa, które nie posiada broni nuklearnej i prowadzi obronę swojego terytorium, stosując wyłącznie konwencjonalne uzbrojenie; jeżeli nawet taktyczna broń nuklearna zostanie wobec tego państwa użyta, to Rosja może się spodziewać odpowiedzi – dodał.

- Ścieżka twardej, zdecydowanej, spokojnej odpowiedzi wobec Rosji, wobec wszystkich rosyjskich szantaży, aktów agresji, jest w Stanach Zjednoczonych systematyczne i konsekwentnie realizowana – powiedział Duda.

Prezydent podkreślił, że Władimir Putin i jego generałowie "też wiedzą, że zastosowanie jakiegokolwiek, nawet taktycznego, ładunku nuklearnego wobec państwa, które nie posiada broni nuklearnej, (…) (sprawi - red.), że ci panowie znajdują się poza jakimkolwiek nawiasem polityki światowej".

- To nie jest wyłącznie zagrożenie trybunałami karnymi, odpowiedzialnością, potencjalnymi karami długoletniego pozbawienia wolności, ale to jest wykluczenie z cywilizowanego świata – dodał.

Duda: to za mało, żeby przekonać młodych Rosjan, żeby ginęli

Prezydent Duda był również pytany o ucieczki Rosjan z ich kraju po ogłoszonej przez Putina mobilizacji. W ocenie prezydenta zachowanie to stanowi "jaskrawe zaprzeczenie kłamliwych tez wygłaszanych przez ministra Ławrowa".

- Gdyby Rosja była napadnięta, a Rosjanie mordowani, to ta wojna byłaby dla Rosjan wojną ojczyźnianą. Gdyby Rosjanie mieli poczucie, że stając do tej wojny bronią swojej ojczyzny i swojego narodu, to nie zachowali by się tak, jak się zachowują, czyli nie próbowali masowo uniknąć poboru wojskowego - mówił prezydent.

Jego zdaniem fakt, że Rosjanie masowo chcą uniknąć poboru świadczy o tym, że wiedzą oni, że jest to wojna napastnicza. - Wiedzą o tym, że ich władze zdecydowały o napadnięciu innego państwa bez żadnego usprawiedliwienia i bez żadnego wymiernego, zrozumiałego dla nich powodu, poza ogólnorosyjskim poczuciem buty i tego, że oni mają prawo władać nad innymi narodami i podporządkować sobie inne narody. Tylko to za mało, żeby przekonać młodych Rosjan, żeby ginęli. A giną - podkreślił Duda i zwrócił uwagę, że Rosjanie giną na Ukrainie w tysiącach, bo Ukraińcy bohatersko stanęli do obrony swojej ojczyzny.

Zaślepka materiału TVN24GO
TVN24 na żywo - oglądaj w TVN24 GO
Materiał jest częścią serwisu TVN24 GO

Autor:asty/kg

Źródło: TVN24

Źródło zdjęcia głównego: JASON SZENES/PAP/EPA

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości