Poniedziałkowe głosowanie w drugiej turze wyborów przewodniczącej Polski 2050 zostało unieważnione. Po północy poseł partii Marcin Skonieczka przekazał, że powodem były problemy techniczne.
Wicemarszałek Sejmu, założyciel Polski 2050 Szymon Hołownia poinformował we wtorek w rozmowie z dziennikarzami, że zwołał Radę Krajową na piątek. Dodał, że odbędzie się w formule zdalnej i zdecyduje, co dalej. Jego zdaniem rozwiązania są dwa: powtórzenie drugiej tury albo całych wyborów.
Rozmowa przed posiedzeniem rządu
We wtorek obie kandydatki, które mierzyły się w drugiej turze - ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska oraz ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz pojawiły się na posiedzeniu rządu.
Ich spotkanie uchwyciły kamery. Ministry rozmawiały ze sobą na chwilę przed rozpoczęciem obrad. Pełczyńska-Nałęcz i Hennig-Kloska do tej pory nie skomentowały unieważnionego głosowania.
O przywództwo w partii po Szymonie Hołowni ubiegało się pierwotnie pięcioro jej członków: Ryszard Petru, Rafał Kasprzyk, Joanna Mucha, Paulina Hennig-Kloska oraz Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. W sobotnim głosowaniu w ramach pierwszej tury ministra funduszy i polityki regionalnej zdobyła 277 członków partii. Z kolei ministra klimatu i środowiska otrzymała 131 głosów.
Autorka/Autor: os/ads
Źródło: TVN24
Źródło zdjęcia głównego: PAP/Radek Pietruszka