Umorzyli sprawę pomyłki komornika. Rada Komornicza zadowolona

TVN24

tvn24Pani Danuta odzyskała 30 tysięcy

Prokuratura Rejonowa w Sochaczewie umorzyła sprawę przeciwko komornikowi, który miał nie dopełnić obowiązków ws. pani Danuty z Sochaczewa. W związku z pomyłką kobieta miała stracić oszczędności życia. Z umorzenia sprawy cieszy się Krajowa Rada Komornicza.

Jak pisaliśmy, komornik odebrał kobiecie 30 tys. zł. Sprawą zajął się program "Blisko ludzi" w telewizji TTV. Pani Danuta półtora roku temu dowiedziała się, że ma nowotwór złośliwy. Wiedziała, że na leczenie będą potrzebne pieniądze. Ale kiedy poszła do banku po swoje oszczędności okazało się, że wszystkie zabrał komornik.

Ezgekucja komornicza miała jednak dotyczyć innej osoby o tym samym nazwisku. Pomimo rozbieżności w numerze PESEL komornik podjął interwencję. Nie widział też nic niestosownego w swoich działaniach. Pani Danuta złożyła do sądu skargę na komornika. Ten nie dopatrzył się błędów w jego pracy i sugeruje założenie sprawy cywilnej.

Sprawa była szeroko komentowana w mediach. Zajął się nią też minister sprawiedliwości. Ostatecznie pieniądze kobiecie zwróciła Krajowa Rada Komornicza.

Pani Danuta odzyskała 30 tysięcy
tvn24

Zadowoleni

"Samorząd Komorniczy z satysfakcją i ulgą przyjął informację o postanowieniu Prokuratury Rejonowej w Sochaczewie z dnia 28 lutego 2013 r. o umorzeniu śledztwa przeciwko Ryszardowi Morycowi, komornikowi z Warszawy, podejrzewanemu o niedopełnienie obowiązków w głośnej sprawie Pani Danuty z Sochaczewa" - pisze w oświadczeniu prezes Krajowej Rady Komorniczej Rafał Fronczek.

I dodaje: "Jak wynika z uzasadnienia postanowienia prokuratury o umorzeniu śledztwa "obowiązujące normy prawne nie nakładają na komorników sądowych obowiązku weryfikowania danych dłużnika wskazanych przez wierzyciela, jeśli nie budzą one wątpliwości. (…) Przy przedmiotowej egzekucji obowiązkiem komornika było jedynie zbadanie zgodności danych wskazanych w tytule wykonawczym z danymi wskazanymi we wniosku wierzyciela". W omawianej sprawie "zachodziła zbieżność danych, która nie uzasadniała, aby komornik powziął wątpliwość co do osoby dłużniczki" - czytamy.

Konieczna ostrożność

Zdaniem prezes KRK "sprawa Pani Danuty z Sochaczewa, jaki i inne sprawy dotyczące egzekucji sądowej poruszane przez media pokazują, iż przy formułowaniu zarzutów wobec komorników sądowych konieczne jest zachowanie daleko idącej wstrzemięźliwości i umiaru, a zwłaszcza niezbędne jest rzetelne informowanie o przyczynach podejmowania określonych działań przez komorników". "Każdorazowo należy też mieć na uwadze, że nieuzasadnione formułowanie zarzutów wyrządza wiele szkody nie tylko osobom, których takie doniesienia dotykają bezpośrednio, ale również całemu środowisku komorniczemu oraz wszystkim uczestnikom postępowań egzekucyjnych" - pisze Fronczek.

"Wyrazić należy także głęboką nadzieję, iż pomimo umorzenia postępowania karnego rozpoczęte prace nad nowelizacją poszczególnych przepisów prawa nie zostaną zaniechane, co będzie mogło się stać jedynym pozytywnym aspektem tej sprawy. Oczekiwać także należy, iż media, które z niezwykłą gorliwością informowały o nieprawidłowościach jakich rzekomo dopuszczają się komornicy sądowi, z takim samym zaangażowaniem poinformują opinię publiczną o wyniku sprawy i przyczynach takiego jej zakończenia" - czytamy w komunikacie.

Pani Danuta straciła wszystkie oszczędności
TTV

Autor: mn/jaś/k / Źródło: tvn24.pl, TVN24