Umorzono śledztwo ws. uboju rytualnego. "To praktyka religijna"

TVN24

TVN 24Ubój miał miejsce w Bohonikach, podczas muzułmańskiego Święta Ofiarowania

Prokuratura Rejonowa w Sokółce (Podlaskie) umorzyła śledztwo ws. muzułmańskiego uboju rytualnego w Bohonikach, dokonanego jesienią 2013 r. w czasie święta Kurban Bajram. Uznano, że czyn miał znikomą szkodliwość społeczną. Postanowienie nie jest prawomocne.

Ubój miał miejsce w październiku. Jest on nieodłącznym elementem Kurban Bajram - muzułmańskiego Święta Ofiarowania.

Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa uboju bez ogłuszania złożyło wówczas kilka organizacji obrońców praw zwierząt.

Rytualny ubój to nie przestępstwo?

Trafiły one do Prokuratury Rejonowej w Sokółce, która po przeprowadzeniu postępowania sprawdzającego odmówiła wszczęcia śledztwa. Wśród motywów tej decyzji była m.in. ocena, że nie można uznawać za przestępstwo "zachowania stanowiącego realizację zagwarantowanych przez prawo międzynarodowe i konstytucję praktyk religijnych".

Po zaskarżeniu tego postanowienia przez obrońców praw zwierząt, sąd w Sokółce je uchylił i nakazał wszczęcie śledztwa. Uznał bowiem, że dokonana przez śledczych ocena dowodów nie była pełna.

Prokuratura wszczęła śledztwo i - po ponownej analizie zebranych dowodów - zdecydowała o umorzeniu sprawy. - Podstawą umorzenia jest stwierdzenie, że społeczna szkodliwość tego czynu jest znikoma - poinformował we wtorek szef Prokuratury Rejonowej w Sokółce Tomasz Pianko.

"Konstytucyjne wolności religijne"

W uzasadnieniu prokuratura przyjęła, że biorąc pod uwagę obecnie obowiązujące przepisy ustawy o ochronie zwierząt, można byłoby formalnie przypisać odpowiedzialność osobie, która uboju w czasie Kurban Bajram dokonała.

Zaznaczyła jednak, że ten ubój nie miał charakteru gospodarczego, został dokonany z pobudek religijnych (stanowił integralną część święta społeczności muzułmańskiej), zachowanie osoby, która dokonała uboju, "nie było ukierunkowane na dręczenie zwierzęcia i zadawanie mu cierpienia", a sama ta osoba była przekonana, iż nie popełnia przestępstwa (powoływała się na konstytucyjne wolności religijne).

Stąd ocena, iż społeczna szkodliwość czynu była znikoma. Postanowienie nie jest jednak prawomocne, przysługuje na nie zażalenie.

Wcześniej sokólska prokuratura umorzyła inne śledztwo związane z Kurban Bajram w Bohonikach. Dotyczyło ono zakłócenia obchodów przez obrońców praw zwierząt. Prokuratura oceniła, że w ich zachowaniu nie było jednak znamion czynu zabronionego. To postanowienie także jest nieprawomocne i zostało zaskarżone.

Autor: jl/ja / Źródło: PAP

Raporty: