Tymczasowy areszt dla Radosława Piesiewicza. Sąd o powodach aresztowania

Radosław Piesiewicz
Reporter TVN24 o sprawie odwołania prezesa PKOl i ekspertyzie prawnej
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/Kasia Zaremba
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Sąd Rejonowy Katowice-Wschód podał powody decyzji o zastosowaniu tymczasowego aresztowania wobec Radosława Piesiewicza. Prezes PKOl został zatrzymany w związku ze śledztwem w sprawie Zondacrypto.
Kluczowe fakty:
  • Radosław Piesiewicz 27 sierpnia usłyszał dwa zarzuty.
  • Zatrzymanie prezesa PKOl to skutek przełomu w śledztwie dotyczącym upadłej giełdy kryptowalut, który pojawił się po publikacjach "Superwizjera" TVN24 i Wirtualnej Polski.
  • Zondacrypto od października 2025 roku była sponsorem generalnym PKOl. Michał Fuja z TVN24 i Szymon Jadczak z WP dotarli do pełnego tekstu umowy, na podstawie której Zondacrypto została w październiku 2025 roku sponsorem generalnym Polskiego Komitetu Olimpijskiego.
  • Więcej o kryptoaferze przeczytasz w specjalnym serwisie tvn24.pl >>

Radosław Piesiewicz został zatrzymany w czwartek w Warszawie. Tego samego dnia w śląskim wydziale Prokuratury Krajowej usłyszał zarzuty dotyczące płatnej protekcji oraz zaspokojenia grupy wierzycieli Zondacrypto z pokrzywdzeniem innych w związku z grożącą niewypłacalnością. Nie przyznaje się do winy.

Katowicki sąd w miniony weekend uwzględnił wniosek prokuratury i zdecydował o aresztowaniu Piesiewicza na trzy miesiące. Jak poinformował w poniedziałek jeden z obrońców szefa PKOl, mecenas Jędrzej Kupczyński, sąd odroczył sporządzenie uzasadnienia swej decyzji o siedem dni. Oznacza to - jak dodał adwokat - że pełnomocnicy na razie nie mogą złożyć zażalenia na areszt.

Sąd o podstawach aresztowania Radosława Piesiewicza

Prezes Sądu Rejonowego Katowice-Wschód Izabela Wawro-Paruzel w odpowiedzi na pytanie Polskiej Agencji Prasowej poinformowała we wtorek, że podstawą zastosowania tymczasowego aresztowania wobec podejrzanego była przesłanka ogólna dotycząca stosowania środków zapobiegawczych określona w artykule 249 paragrafie 1 Kodeksu postępowania karnego oraz przesłanka szczególna wskazana w artykule 258 paragrafie 1 punkcie 2.

Zgodnie z artykułem 249 Kodeksu środki zapobiegawcze można stosować w celu zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania, a wyjątkowo również po to, aby zapobiec popełnieniu kolejnego, ciężkiego przestępstwa. Można je stosować tylko wtedy, gdy zebrane dowody wskazują na duże prawdopodobieństwo popełnienia przestępstwa.

Artykuł 258 paragraf 1 punkt 2 Kodeksu postępowania karnego stanowi, że tymczasowe aresztowanie i pozostałe środki zapobiegawcze można stosować, jeżeli zachodzi uzasadniona obawa, że dana osoba będzie nakłaniała do składania fałszywych zeznań lub wyjaśnień albo w inny bezprawny sposób utrudniała postępowanie karne.

Zarzuty dla Piesiewicza

Według prokuratury szef PKOl w 2025 roku powoływał się na wpływy w Urzędzie Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK), które miały wynikać ze znajomości z byłym premierem i w zamian za uzyskaną korzyść majątkową - zegarek o wartości blisko 170 tysięcy złotych - podjął się załatwienia sprawy dla szefa Zondacrypto Przemysława Krala. Chodziło o postępowanie UOKiK dotyczące tej giełdy kryptowalut. Sprawę zegarka nagłośnili reporter "Superwizjera" TVN24 Michał Fuja oraz dziennikarz Wirtualnej Polski Szymon Jadczak.

Drugie zarzucane Piesiewiczowi przestępstwo dotyczy zaspokajania wierzycieli kosztem innych wierzycieli. Według Prokuratury Krajowej Radosław Piesiewicz nakłaniał członka zarządu spółki BB Trade Estonia OU (operatora serwisu zondacrypto.com) do wypłaty z tej giełdy środków - 195 tysięcy złotych i 100 tysięcy euro. Miało to miejsce w kwietniu bieżącego roku, kiedy stało się głośno o problemach z wypłacalnością Zondacrypto.

Wniosek o aresztowanie Piesiewicza prokuratura uzasadniała dużym prawdopodobieństwem popełnienia zarzucanych mu czynów, obawą matactwa i grożącą mu surową karą - do ośmiu lat więzienia.

Afera Zondacrypto

Postępowanie w sprawie giełdy kryptowalut Zondacrypto zostało wszczęte przez Prokuraturę Regionalną w Katowicach 17 kwietnia bieżącego roku pod kątem oszustw znacznej wartości i prania brudnych pieniędzy. Dotychczas wpłynęło kilka tysięcy zawiadomień o przestępstwie.

Na początku sierpnia śledztwo w sprawie Zondacrypto zostało połączone z postępowaniem w śląskim wydziale PK związanym z zaginięciem Sylwestra Suszka - założyciela poprzedniczki Zondacrypto, giełdy kryptowalut BitBay. Suszek zniknął w marcu 2022 roku. Połączone śledztwo prowadzi obecnie śląski wydział Prokuratury Krajowej.

Zondacrypto od października 2025 roku była sponsorem generalnym PKOl. W kwietniu 2026 roku Radosław Piesiewicz poinformował, że jeśli do końca miesiąca nie wpłynie kolejna transza środków, komitet zerwie umowę sponsorską. 30 kwietnia podjęto decyzję o wygaszeniu i demontażu neonu sponsora z siedziby komitetu w Warszawie.

W ubiegłym tygodniu reporterzy "Superwizjera" i Wirtualnej Polski opublikowali ustalenia w sprawie spotkania w sierpniu 2025 roku na Ibizie posła PiS i bliskiego współpracownika Jarosława Kaczyńskiego Michała Moskala z prezesem Zondacrypto Przemysławem Kralem oraz o tym, że Kral miał pomagać ukrywającemu się za granicą byłemu wiceministrowi sprawiedliwości, posłowi PiS Marcinowi Romanowskiemu w próbie uzyskania azylu w Dubaju.

OGLĄDAJ: Do PKOl "nie trafił z nieba". Prezes z zarzutami
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: PAP, tvn24.pl
Czytaj także: