Polska

Tak się ciągnie państwową kasę

Polska


Mnożą się fikcyjne etaty, praca z polecenia, zasiadanie w radach nadzorczych czy zlecenia dla firm znajomych. Powstała sieć powiązań, która służy do czerpania korzyści z państwowego majątku. Korzystają na tym politycy PO i PSL oraz powiązane z nimi towarzysko, rodzinnie i partyjnie osoby - pisze "Rzeczpospolita".

Niedawno pracę na stanowisku prezesa spółki PGE PEJ1 zajmującej się energią jądrową dostał były minister skarbu i poseł Platformy Aleksander Grad. Jego pensja to 110 tys. zł miesięcznie.

Rzeczniczką w spółce PGE Dystrybucja Lublin jest synowa eksministra z PO - Dorota Gajewska-Grad.

Zatrudniają rodzinę

Z kolei brat byłego ministra sprawiedliwości Krzysztofa Kwiatkowskiego z PO - Sebastian Kwiatkowski - jest szefem departamentu w spółce Polski Cukier.

Aleksandra Sibińska, córka działaczki Platformy z Gorzowa, bez konkursu została szefową filii Urzędu Marszałkowskiego w Gorzowie.

Córka jednego z bohaterów afery taśmowej - Karolina Serafin - pracuje w departamencie Ministerstwa Rolnictwa.

PSL nie zapomina o działaczach, którym powinęła się noga w wyborach. Np. Jolanta Fedak - minister pracy za poprzedniego rządu - została przewodniczącą Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, która podlega ministrowi gospodarki Waldemarowi Pawlakowi.

Popularne jest także jak się okazuje łącznie urzędowej posady z zasiadaniem w radach nadzorczych państwowych spółek.

Kilka tysięcy za posiedzenie

W radzie nadzorczej Elewarru zasiadają najważniejsi współpracownicy byłego już ministra Marka Sawickiego.

Dyrektor generalny ministerstwa Ireneusz Niemirka czy Magdalena Kosel, szefowa jego gabinetu politycznego. Biorą od 6 do 8 tys. zł za posiedzenie.

Ten proceder - jak sprawdziła "Rz" - dotyczy to także innych ministerstw, w tym resortu skarbu.

W 2008 r. aż 67 proc. jego pracowników (469 osób) dorabiało, zasiadając w dwóch lub jednej radzie nadzorczej. Stawka - ok. 3 tys. zł za posiedzenie. Obecnie 365 urzędników tego ministerstwa zasiada m.in. w radach nadzorczych czy komisjach rewizyjnych.

Autor: MAC/tr / Źródło: Rzeczpospolita

Raporty:
Pozostałe wiadomości