Szef prokuratury sprawdzającej syna premiera kibicował razem z Tuskiem

Polska

tvn24Premier Tusk i prokurator Dariusz Różycki na meczu, 17.10.2010

Dariusz Różycki, szef Prokuratury Okręgowej i premier Donald Tusk zostali nagrani razem, w trakcie meczu Lechii Gdańsk z drużyną Arki Gdynia. Na filmie widać jak ściskają sobie dłonie. Teraz, pod nadzorem Różyckiego gdańska prokuratura bada związki Michała Tuska z firmami szefa Amber Gold Marcina P. oraz rolę gdańskiego sądu w aferze. Część prokuratorów ma wątpliwości, czy w takiej sytuacji to śledztwo może być obiektywnie prowadzone. Różycki został wezwany na czwartek do Andrzeja Seremeta.

Chodzi o film z meczu 17 października 2010 roku, na którym widać też Ryszarda Milewskiego, słynnego byłego prezesa Gdańskiego Sądu Okręgowego. Milewski "przybija piątkę”"z premierem. Kilka sekund później widać, jak premier gratuluje wygranej Lechii Gdańsk łysiejącemu mężczyźnie w ciemnej kurtce z szalikiem gdańskiej drużyny. To właśnie szef gdańskiej Prokuratury Okręgowej. Siedział o jedno miejsce na prawo od Milewskiego, rząd niżej od Tuska. Różyckiego i byłego już prezesa gdańskiego sądu rozdziela Dariusz Witek-Pogorzelski, obecnie szef Prokuratury Rejonowej w Wejherowie. Zdjęcie pokazaliśmy prokuratorom i adwokatom związanym z Trójmiastem. Wszyscy rozpoznali Różyckiego.

Nadzoruje śledztwo w sprawie syna premiera

Pod nadzorem Różyckiego prowadzone jest już kilka śledztw dotyczących afery Amber Gold. Jedno z nich dotyczy syna premiera, który jednocześnie pracował dla OLT Express - linii lotniczych Marcina P. - i dla gdańskiego lotniska. W innej sprawie badana jest rola kuratora sądowego Marcina P. W tym postępowaniu wyjaśniana jest też rola gdańskiego sądu. Pod nadzorem szefa gdańskiej Prokuratury Okręgowej prowadzona też była sprawa byłego prezesa Milewskiego. Jednak po pewnym czasie została przeniesiona do Zielonej Góry.

"Natychmiastowa reakcja"

O komentarz do tej sytuacji poprosiliśmy doświadczonych prokuratorów. - Jeżeli to jest prawda, to w sprawie tego prokuratora i nadzorowanych przez niego postępowań powinna być natychmiastowa reakcja ze strony Prokuratora Generalnego – powiedział nam Kazimierz Olejnik, pogromca "łódzkiej ośmiornicy", wieloletni szef Prokuratury Krajowej.

To szkodzi wizerunkowi prokuratury

Zdaniem Małgorzaty Bednarek, prezes prokuratorskiego stowarzyszenia "Ad Vocem" ujawnienie zdjęć Różyckiego w towarzystwie premiera i Milewskiego może zaszkodzić wizerunkowi prokuratury jako instytucji profesjonalnej i bezstronnej. - Jeżeli prawdą jest, że szef gdańskiej prokuratury publicznie pokazywał się z premierem, to już ta okoliczność w mojej ocenie prowadzić powinna do wniosku, że śledztwo w sprawie Amber Gold nie powinno być prowadzone przez tę prokuraturę. Nawet gdyby znajomość między panami nie miała zażyłego charakteru – uważa Bednarek.

Premier Tusk i prokurator Dariusz Różycki na meczu, 17tvn24

Seremet wzywa Różyckiego

O komentarz poprosiliśmy też ministra sprawiedliwości. - Minister Gowin mówił w środę w radiu RMF, że gdyby był na miejscu Prokuratora Generalnego, to przeniósłby śledztwo w sprawie Amber Gold z Gdańska do innej prokuratury. Ale nie jest, więc szanuje stanowisko Andrzeja Seremeta – powiedziała nam Patrycja Loose, rzecznik ministra.

Andrzej Seremet wielokrotnie oświadczał, że nie ma powodów by odbierać śledztwo spod nadzoru Różyckiego. Po co w takim razie wezwał go na czwartek do Prokuratury Generalnej? Mateusz Martyniuk, rzecznik Seremeta nie odpowiedział na to pytanie. Z Andrzejem Seremetem nie udało nam się skontaktować.

KPRM: czy Shakirę i kibiców łączą więzi?

Kancelaria Premiera w odpowiedzi na pytanie TVN24, czy premier Tusk wiedział, kto siedzi obok niego na trybunie napisała, że "takie widowisko sportowe, jakim jest mecz piłkarski, może wejść każdy obywatel, wyłączając oczywiście osoby objęte zakazem stadionowym". "Bliskość miejsc zajmowanych na trybunach nie świadczy o tym, że z osobą, obok której siedzimy, łączą nas jakieś relacje towarzyskie. Przykładem jest mecz Hiszpania-Włochy w Gdańsku podczas Euro 2012, w czasie którego na trybunach razem z kibicami siedziała Shakira. Czy kibice, którzy siedzieli obok niej są jej znajomymi lub łączą je jakieś relacje towarzyskie?"

Autor: Maciej Duda, tvn24.pl (m.duda2@tvn.pl), Arleta Zalewska, tvn24 (a.zalewska@tvn.pl) / Źródło: tvn24.pl, TVN24

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Raporty: