Sędzia rozpoznający zażalenia w sprawie byłych szefów KNF wyłączony

Polska

Sędzia rozpoznający zażalenia w sprawie KNF wyłączony ze sprawytvn24
wideo 2/35

Maciej Piotrowski, sędzia szczecińskiego sądu rejonowego, który rozpoznawał zażalenia na zatrzymanie i środki zapobiegawcze dla byłego kierownictwa Komisji Nadzoru Finansowego, został na wniosek prokuratury wyłączony od rozpoznania kolejnych zażaleń w tej sprawie. Zdaniem sądu "mogłyby wystąpić uzasadnione wątpliwości co do jego bezstronności".

Szczeciński sąd uwzględnił pod koniec lutego 2019 roku zażalenia na zatrzymanie i środki zapobiegawcze złożone przez byłego przewodniczącego KNF Andrzeja Jakubiaka i byłego zastępcę przewodniczącego KNF Wojciecha Kwaśniaka. Prokuratura zarzuca im, że od października 2013 roku do września 2014 roku działali na szkodę interesu publicznego oraz na szkodę interesu prywatnego.

Sędzia Piotrowski wyłączony

"W związku ze złożeniem przez prokuraturę wniosku o wyłączenie sędziego Macieja Piotrowskiego od rozpoznania kolejnych zażaleń na zatrzymanie i zastosowanie środków zapobiegawczych wobec podejrzanych w sprawie dotyczącej nieprawidłowości w funkcjonowaniu KNF i uwzględnieniem tegoż wniosku co do większości podejrzanych, sprawy wyznaczone do rozpoznania w dniu dzisiejszym oraz w dniu 26 marca 2019 r zostały odwołane" - poinformował w poniedziałek rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Szczecinie Michał Tomala.

Zdaniem sądu mogłyby wystąpić "uzasadnione wątpliwości co do bezstronności" Piotrowskiego przy rozpoznawaniu kolejnych spraw.

"Zatem, aby taką sytuację wykluczyć, inny sędzia wyznaczony w drodze losowania uwzględnił wniosek prokuratury o wyłączenie sędziego Piotrowskiego od dalszego orzekania" - dodał rzecznik.

W rozmowie z reporterem TVN24 Tomala podkreślał, że "sąd się nie kieruje żadnymi wpływami, naciskami, podejmuje decyzje w sposób niezależny i swobodny". - Ta decyzja o wyłączeniu sędziego również jest tego dowodem - podkreślił.

Kolejny sędzia, który będzie rozpoznawał sprawy zażaleń, zostanie wyznaczony w losowaniu.

Prokuratura: uzasadniona wątpliwość, co do bezstronności sędziego

Prokuratura Regionalna w Szczecinie pytana przez TVN24 o ten wniosek, odpowiedziała, że "w dniu 14 marca 2019 r. do Sądu Rejonowego Szczecin-Prawobrzeże i Zachód w Szczecinie został złożony wniosek o wyłączenie sędziego Macieja Piotrowskiego od udziału w pozostałych sprawach zawisłych przed sądem, a dotyczących 5 osób".

Jak wyjaśniła, "złożenie przedmiotowego wniosku przez prokuratora związane jest z zaistnieniem okoliczności, które mogą wywołać uzasadnioną wątpliwość, co do bezstronności sędziego w tych postępowaniach".

"Przede wszystkim sędzia, którego dotyczy przedmiotowy wniosek orzekał już w trakcie niniejszego postępowania w lipcu 2017 r., kiedy rozpoznawał zażalenie KNF na postanowienie o żądaniu wydania rzeczy, przeszukaniu. Rozstrzygając wówczas na korzyść skarżącego zaprezentował w sporządzonej przez siebie decyzji argumentację, z której wynikało, iż sędzia ma już wyrobiony określony pogląd prawny dotyczący przedmiotu postępowania" - czytamy w odpowiedzi prokurator Anny Jóźwiak z Prokuratury Regionalnej w Szczecinie.

"Kolejne zażalenia wniesione w niniejszej sprawie rozpoznawane były przez Sąd w tym samym składzie w dniu 26 lutego 2019 r. - co do dwóch osób spośród siedmiu skarżących. Poglądy jednak Sądu na stan prawny i faktyczny sprawy nie uległy modyfikacji, pomimo że obecnie prokurator przedstawił całkowicie nowe dowody wskazujące na przedwczesność i wadliwość ocen prezentowanych wówczas przez Sąd. Dowody te zostały przez Sąd pominięte, czemu Sąd dał wyraz w pisemnych uzasadnieniach wydanych postanowień" - napisała.

Jak dodała, "mając na uwadze fakt, iż zarówno podstawy zatrzymania wszystkich podejrzanych oraz podstawy zastosowania środków zapobiegawczych są tożsame dla wszystkich 7 osób i oparte na tym samym materiale dowodowym prokurator uznał, iż trudno przyjąć, by w niniejszych sprawach Sąd mógł dokonać innej oceny i wydać inne rozstrzygnięcie".

Zatrzymanie urzędników w sprawie SKOK-u Wołomin

6 grudnia ubiegłego roku CBA zatrzymało byłego przewodniczącego KNF Andrzeja Jakubiaka i sześcioro innych byłych urzędników KNF. Wśród zatrzymanych byli też: Wojciech Kwaśniak, Dariusz Twardowski (były dyrektor Departamentu Bankowości Spółdzielczej i Spółdzielczych Kas Oszczędnościowo-Kredytowych UKNF), Zbigniew L. (były zastępca dyrektora), Halina M. (była zastępca dyrektora), Adam O. (były naczelnik) i Dorota Ch. (były naczelnik).

Zatrzymanych doprowadzono do szczecińskiej prokuratury regionalnej. Zarzuca się im przestępstwo, które - jak podała Prokuratura Krajowa - "polegało na tym, że urzędnicy nie zakończyli prowadzonego postępowania administracyjnego sporządzeniem projektu decyzji administracyjnej o ustanowienie zarządcy komisarycznego w SKOK w Wołominie do dnia 22 października 2013 roku. Tym samym nie przedłożyli takiego projektu wraz z wnioskiem o ustanowienie zarządcy na posiedzeniu Komisji Nadzoru Finansowego".

Podejrzanym zarzuca się, że w okresie od 22 października 2013 roku do 15 września 2014 roku działali na szkodę interesu publicznego, dopuszczając do powstania szkody w kwocie ponad 1,5 miliardów złotych oraz na szkodę interesu prywatnego w kwocie ponad 58 milionów złotych.

Prokurator zdecydował o zastosowaniu wobec wszystkich podejrzanych środków o charakterze wolnościowym w postaci zakazu kontaktowania się z innymi podejrzanymi, poręczeń majątkowych i dozorów policyjnych.

Autor: ads//now / Źródło: PAP, TVN24

Źródło zdjęcia głównego: NurPhoto / Getty Images