Strajk ostrzegawczy pielęgniarek i położnych. Powodem "ustawa Niedzielskiego"

TVN24 | Polska

Autor:
ads
Źródło:
PAP
"Mamy pretensje do ministerstwa"TVN24
wideo 2/11
TVN24"Mamy pretensje do ministerstwa"

W poniedziałek pielęgniarki i położne z około 40 szpitali w Polsce wezmą udział w strajku ostrzegawczym. Sprzeciwiają się warunkom pracy i sposobowi ustalania płac – poinformowała szefowa Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Krystyna Ptok.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE

Powodem akcji strajkowej jest tak zwana "ustawa Niedzielskiego", czyli ustawa o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych.

Ustawa ta, zdaniem protestujących, "nie gwarantuje stabilnych zasad wzrostu wynagrodzeń zasadniczych pielęgniarek, pielęgniarzy i położnych, pomimo licznych sygnałów od członków naszej organizacji związkowej dotyczących rażącego pogorszenia warunków pracy i płacy, trwającego od wielu miesięcy stresu, przemęczenia i wypalenia zawodowego".

Pielęgniarka: Jest nas za mało. Nie dajemy rady pracować na dwóch czy na trzech etatachTVN24

Strajki ostrzegawcze

Przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Krystyna Ptok poinformowała, że w poniedziałek rozpoczną się strajki ostrzegawcze w szpitalach na terenie całej Polski. Jak wyjaśniła, w pierwszej fali dwugodzinnych strajków ostrzegawczych weźmie udział około 40 szpitali.

Dodała, że planowane są także akcje solidarnościowe i manifestacje pod szpitalami. Ponadto w centralnych miejscach Warszawy, Białegostoku, Bydgoszczy, Katowic, Kielc, Krakowa, Lublina, Łodzi, Olsztyna, Opola, Pleszewa, Przemyśla, Rzeszowa i Szczecina odbędą się manifestacje.

"W gotowości do drugiej fali strajków ostrzegawczych jest kilkaset szpitali objętych zakresem działania OZZPiP, w których trwają procedury sporów zbiorowych" – czytamy w komunikacie związku.

Negocjacje ministerstwa z pielęgniarkami i rządowy projekt nowelizacji

17 maja w Ministerstwie Zdrowia odbyło się spotkanie przedstawicieli resortu z pielęgniarkami i położnymi. Na zaproszenie ministra Niedzielskiego uczestniczyły w nim, oprócz OZZPiP, również przedstawicielki innych związków zawodowych pielęgniarek – OPZZ i Solidarności, co stało się powodem przerwania rozmów.

Pielęgniarki negocjują z rządemTVN24

18 maja miało miejsce nadzwyczajne posiedzenie Zarządu Krajowego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych, którego głównym tematem było "ustalenie harmonogramu dalszych działań związanych z prowadzeniem sporów zbiorowych i akcji protestacyjnych na poziomie lokalnym i krajowym po fiasku rozmów z ministrem zdrowia".

Ministerstwo Zdrowia przekazało 19 maja, że szef resortu Adam Niedzielski zgłosił na posiedzeniu rządu autopoprawkę przewidującą przesunięcie grupy pielęgniarek z ukończonymi studiami licencjackimi do grupy płacowej z wynagrodzeniem na poziomie należnym dla pracowników ze studiami magisterskimi.

20 maja do Sejmu trafił rządowy projekt nowelizacji ustawy o najniższym wynagrodzeniu w ochronie zdrowia. Przewiduje on, że od 1 lipca 2021 roku żaden pracownik medyczny oraz działalności podstawowej podmiotu leczniczego nie będzie mógł mieć ustalonego wynagrodzenia zasadniczego na poziomie niższym niż wynikający z ustawy. 20 maja zajęły się nim na wspólnym posiedzeniu komisja zdrowia oraz finansów.

Autor:ads

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Tomasz Gzell/PAP