TVN24 | Polska

Krakowscy sędziowie wzywają do "zaniechania wykorzystywania procedur" dyscyplinarnych

TVN24 | Polska

Autor:
akw,
mjz/kab
Źródło:
tvn24.pl
Prof. Łętowska: Z jednej strony mamy obowiązek, z drugiej strony represje. To diabelska alternatywa
Prof. Łętowska: Z jednej strony mamy obowiązek, z drugiej strony represje. To diabelska alternatywaTVN24
wideo 2/5
TVN24Prof. Łętowska: Z jednej strony mamy obowiązek, z drugiej strony represje. To diabelska alternatywa (wideo z

Sędziowie Sądu Apelacyjnego w Krakowie wydali stanowisko, w którym odnieśli się między innymi do sytuacji sędziego Macieja Fereka, który został zawieszony, ponieważ kwestionował legalność decyzji wydanej przez sędziego powołanego na wniosek nowej KRS. W stanowisku napisano, że "władze polityczne zobligowane są do zaniechania instrumentalnego wykorzystywania procedur odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów za wykonywanie przez nich prawem przewidzianych kompetencji orzeczniczych".  

W pierwszej części dokumentu nawiązano do sytuacji sędziego Sądu Okręgowego w Krakowie Macieja Fereka, który został zawieszony w czynnościach służbowych na miesiąc.

Powodem ma być kwestionowanie przez Fereka legalności decyzji wydanej przez sędziego powołanego na wniosek nowej Krajowej Rady Sądownictwa. Sędzia został zawieszony w dniu unijnego szczytu, na którym premier Morawiecki przekonywał, że Polska nie ma problemu z praworządnością.

>> "Sędziowie w Polsce są w tej chwili w diabelskiej alternatywie"

"Sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji i ustawom (art. 178 ust.1 Konstytucji RP). Niezawisłość nie stanowi prawa podmiotowego sędziego, lecz chroni prawa obywateli, będąc gwarancją prawidłowej realizacji  konstytucyjnego prawa do sądu (art. 45 Konstytucji RP). Wynikają stąd szczególne obowiązki ochronne nałożone na organy władz 'politycznych', zobowiązanych tak do powstrzymania się od działań ingerujących w niezawisłość sędziego, jak i reagowania na zjawiska, które tej niezawisłości - choćby pośrednio - zagrażają" - napisano.

Wezwanie do "zaniechania instrumentalnego wykorzystywania procedur" dyscyplinarnych

W związku z tym - podano - "z oczywistych względów władze polityczne zobligowane są do zaniechania instrumentalnego wykorzystywania procedur odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów za wykonywanie przez nich prawem przewidzianych kompetencji orzeczniczych".  

>> Rzecznik dyscyplinarny podjął czynności wyjaśniające wobec sędziów z Krakowa

Sędziowie dalej napisali, że zachowanie reguł konstytucyjnych "wymaga powstrzymania się władz politycznych oraz organów administracji sądowej od działań, mających w swym zamierzeniu wywarcie wpływu na oczekiwany sposób rozstrzygania spraw sądowych".

W piśmie za niedopuszczalne uznano działania, które mają na celu ukaranie sędziego za wydane przez niego orzeczenie, bez względu na jego prawidłowość. "Każdy przejaw wpływu na sferę orzeczniczą sądów poprzez zastosowanie środków dyscyplinarnych bądź karnych stanowi formę bezprawnego przymusu państwowego" - oceniono.

Dodano, że obowiązkiem sędziego z kolei jest "niepoddanie się działaniom władzy wykonawczej i ustawodawczej".

Wspomniano tu o wprowadzonej w grudniu 2019 roku tak zwanej ustawie kagańcowej (zwaną także represyjną), która zdaniem sędziów ma "wprost wpłynąć na sferę orzeczniczą sądów", a także o wyroku unijnego Trybunału Sprawiedliwości z 15 lipca tego roku, który ocenił, że system odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów w Polsce nie jest zgodny z prawem Unii Europejskiej.

"W związku z tym apelujemy do Pani Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie o bezzwłoczne uchylenie zarządzenia o natychmiastowej przerwie w czynnościach służbowych sędziego Sądu Okręgowego w Krakowie Macieja Fereka, wydanego w reakcji na działalność orzeczniczą sędziego" - oświadczono.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE W TVN24 GO

Stanowisko sędziów Sądu Apelacyjnego w Krakowie

"Postępująca degradacja funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości"

W drugiej części stanowiska zwrócono uwagę na kondycję sądów w obliczu trwających zmian, wprowadzanych przez rząd.

"Skutkiem podejmowanych przez władze polityczne działań jest postępująca degradacja funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości. To staraniem władz wykonawczej i ustawodawczej doprowadzono do powstania oczywiście wadliwej procedury nominacyjnej sędziów, a to na skutek powołania Krajowej Rady Sądownictwa w sposób wskazujący na polityczne podporządkowanie tego organu, wyeliminowanie czynnika sędziowskiego z procesu weryfikacyjnego kandydatów i poddania  kontroli politycznej procesu awansowego na każdym jego etapie" - napisano.

Wymieniono, że efektem takich działań jest "dysfunkcjonalność pracy sądów, wynikająca z powszechnie podnoszonych wątpliwości co do prawidłowości uksztaltowania składów orzeczniczych sądów, w których zasiadają sędziowie powołani na skutek przeprowadzenia konkursów nominacyjnych z naruszeniem reguł konstytucyjnych".  

Powtórzono przy tym stwierdzenie, że przy obowiązkach sędziowskich "koniecznością jest przeciwstawienie się bezprawnym aktom legislacyjnym", przy jednoczesnym wykonywaniu swoich codziennych obowiązków. "Stąd zadaniem sędziego jest z jednej strony dbałość o zachowanie konstytucyjnych wymogów stawianych sądom, z drugiej - zapewnienie obywatelom bezpieczeństwa prawnego i przydanie im ochrony prawnej" - podsumowano.

ZOBACZ W TVN24 GO: Zderzenie sędziego z maszyną i państwową machiną

Krakowscy sędziowie o naruszeniu standardu niezawisłości i bezstronności

W trzeciej części stanowiska nawiązano do wyroku TSUE z 6 października tego roku, który orzekł, że przeniesienie sędziego bez jego zgody do innego sądu lub między dwoma wydziałami tego samego sądu może naruszać zasady nieusuwalności i niezawisłości sędziów.

Przypomniano także uchwałę trzech połączonych izb Sądu Najwyższego z 23 stycznia 2020 roku, która dotyczyła legalności zasiadania w składach sędziowskich osób rekomendowanych przez nową Krajową Radę Sądownictwa. SN stwierdził wówczas, że nienależyta obsada sądu jest wtedy, gdy w jego składzie zasiada osoba wskazana przez nową KRS.

Sędziowie piszą, że "o ile zatem zasadna jest ocena o nieważności postępowania w każdym przypadku wydania orzeczenia przez Sąd Najwyższy, w składzie którego bierze udział osoba powołana na urząd sędziego na skutek wadliwej procedury nominacyjnej (ze szczególnym wyróżnieniem Izby Dyscyplinarnej), to podzielić należy wniosek, że w przypadku sądów powszechnych, dla przyjęcia sprzeczności składu sądu z przepisami prawa, niezbędne jest zbadanie, czy wadliwość procesu powołania prowadzi, w konkretnych okolicznościach, do naruszenia standardu niezawisłości i bezstronności".

Pod komunikatem podpisali się sędziowie: Marek Boniecki, Anna Kowacz-Braun, Andrzej Solarz, Jan Kremer, Barbara Baran, Monika Kowalska, Sławomir Jamróg, Barbara Nita-Światłowska, Krystian Serzysko, Jacek Polański, Józef Wąsik, Agata Pyjas-Luty, Robert Jurga, Barbara Polańska-Seremet, Krzysztof Marcinkowski, Wojciech Dziuban, Paweł Anczykowski, Regina Kurek, Paweł Rygiel, Lucyna Juszczyk oraz Grzegorz Krężołek.

Autor:akw, mjz/kab

Źródło: tvn24.pl

Pozostałe wiadomości