Polska

Specjalny sprawozdawca ONZ z wizytą w Polsce. Liczy na "dialog z rządem"

Polska

Jarosław Gowin o negocjacjach Zjednoczonej prawicy z prezydentem w sprawie ustaw o SN i KRS
Jarosław Gowin o negocjacjach Zjednoczonej prawicy z prezydentem w sprawie ustaw o SN i KRStvn24
wideo 2/35

Specjalny sprawozdawca ONZ do spraw niezależności sędziów, prawników i adwokatów Diego Garcia-Sayan rozpoczyna w poniedziałek wizytę w Polsce. Ma on ocenić wpływ kryzysu konstytucyjnego na skład i funkcjonowanie Trybunału Konstytucyjnego, a także konsekwencje wielowymiarowej reformy wymiaru sądownictwa.

"Zamierzam szczegółowo przeanalizować wszelkie poprawki w Ustawie o Trybunale Konstytucyjnym oraz ich wpływ na rolę Trybunału jako gwaranta przestrzegania konstytucji" - powiedział Diego Garcia-Sayan cytowany w komunikacie przesłanym przez Karinę Rathman z Departamentu Informacji Publicznej ONZ. "Zamierzam także nawiązać konstruktywny dialog z polskim rządem na temat toczącej się obecnie reformy sądownictwa, by ocenić jej zgodność z międzynarodowymi standardami praw człowieka, takimi jak niezależność systemu sądownictwa oraz zasadą podziału władzy" - dodał specjalny sprawozdawca ONZ.

Wizyta odbędzie się na zaproszenie polskich władz. Jak przekazała w komunikacie ONZ, Diego Garcia-Sayan spotka się z przedstawicielami rządu, władzy ustawodawczej, sędziami, prawnikami, adwokatami i prokuratorami. Planowane są także spotkania m.in. z przedstawicielami społeczeństwa obywatelskiego oraz świata nauki.

Wizyta specjalnego sprawozdawcy ONZ potrwa do piątku. Na jej zakończenie przedstawi swoje wstępne obserwacje. Natomiast w czerwcu przyszłego roku - jak poinformowała ONZ - ma przedstawić Radzie Praw Człowieka ONZ w Genewie całościowy raport zawierający ostateczne ustalenia i rekomendacje.

Diego Garcia-Sayan objął funkcję specjalnego sprawozdawcy ONZ ds. niezależności sędziów, prawników i adwokatów w grudniu 2016 roku. W latach 2009-2013 był prezesem Międzyamerykańskiego Trybunału Praw Człowieka. Pracował między innymi jako Przedstawiciel Sekretarza Generalnego ONZ ds. Porozumień Pokojowych w Salwadorze.

Zawetowane dwie ustawy ws. sądownictwa

24 lipca prezydent Andrzej Duda zawetował ustawy o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa autorstwa PiS. Informując o ich zawetowaniu, podkreślił, że ustawy muszą być naprawione tak, aby były do przyjęcia dla wszystkich, również dla tych, którzy nie będą nimi zachwyceni. Ustawa o SN przewidywała m.in. utworzenie trzech nowych Izb Sądu Najwyższego, zmiany w trybie powoływania sędziów SN i umożliwienie przeniesienia obecnych sędziów w stan spoczynku. Natomiast ustawa o KRS przewidywała między innymi wygaszenie kadencji 15 członków Rady będących sędziami. Ich następców wybrałby Sejm. Dziś wybierają ich środowiska sędziowskie. Prezydent podpisał trzecią z ustaw dotyczących sądownictwa - o ustroju sądów powszechnych. Ustawy dotyczące zmian w wymiarze sprawiedliwości wywołały protesty na ulicach polskich miast. Demonstrujący apelowali do prezydenta o zawetowanie trzech ustaw, także o ustroju sądów powszechnych.

Prezydenckie projekty

Prezydent pod koniec września zaprezentował własne projekty ustaw o KRS i SN. Trwają negocjacje w sprawie kształtu ustaw między prezydentem Andrzejem Dudą oraz obozem Zjednoczonej Prawicy. Prezydencki projekt ustawy o SN wprowadza m.in.: możliwość wniesienia do SN skargi na prawomocne orzeczenie każdego sądu, stworzenie w SN Izby Dyscyplinarnej z udziałem ławników oraz przepis, by sędziowie SN przechodzili w stan spoczynku w wieku 65 lat z możliwością wystąpienia do prezydenta o przedłużenie orzekania. Prezydent chce wprowadzenia procedury skargi nadzwyczajnej do SN - wnosiłoby się ją do 5 lat od uprawomocnienia skarżonego orzeczenia. Przez 3 lata mogłaby ona być też wnoszona we wszystkich sprawach, które uprawomocniły się po 17 października 1997 r. Skargi nadzwyczajne miałyby być generalnie badane przez dwóch sędziów SN i jednego ławnika SN. Projekt nowelizacji ustawy o KRS zakłada m.in., że obecni członkowie KRS - sędziowie pełnią swe funkcje do dnia rozpoczęcia wspólnej kadencji wszystkich członków Rady - sędziów, wybranych na nowych zasadach przez Sejm (dotychczas wybierały ich środowiska sędziowskie - red.). Sejm wybierałby nowych członków KRS - sędziów większością 3/5 głosów na wspólną czteroletnią kadencję. W przypadku klinczu każdy poseł mógłby głosować w imiennym głosowaniu tylko na jednego kandydata spośród zgłoszonych. Kandydatów na członków KRS - sędziów mogłyby zgłaszać Sejmowi tylko grupa co najmniej 2 tys. obywateli oraz grupa co najmniej 25 czynnych sędziów - zakłada projekt.

Autor: js/ / Źródło: tvn24.pl, PAP

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Raporty:
Pozostałe wiadomości