Poseł Prawa i Sprawiedliwości Marcin Porzucek nie mógł o własnych siłach wysiąść z samolotu na lotnisku Chopina w Warszawie. Według świadka, na którego powołał się "Fakt", był pod wpływem alkoholu. Porzucek w wymianie wiadomości z tvn24.pl tłumaczył się "problemem ortopedycznym". Dopiero po opublikowaniu zdjęć przesłanych na Kontakt24 zamieścił wpis, w którym przyznał się do spożycia alkoholu.
O tym, jak sprawdzaliśmy, czy zdjęcia niedysponowanego posła są autentyczne, mówiła w TVN24 dziennikarka Konkretu24 Gabriela Sieczkowska.
- Zajęliśmy się tym zdjęciem ze szczególną ostrożnością. Staraliśmy się zweryfikować je nie tylko pod kątem, czy przedstawia faktycznie pana posła, czy faktycznie przedstawia zdarzenie, które miało miejsce na lotnisku Chopina, ale też, czy nie została po prostu ta grafika, to zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję - opisywała.
Weryfikacja okiem i narzędziami
Sieczkowska podkreśliła, że sztuczna inteligencja "to dzisiaj jedno z najszerzej używanych narzędzi do dezinformacji". - Przystąpiliśmy przede wszystkim do analizy tego zdjęcia pod kątem, czy nie jest to AI, czy nie ma tu błędów typowych dla sztucznej inteligencji - mówiła. Jak opisywała, są to błędy "często widoczne gołym okiem".
Redaktorzy Konkretu24 wykorzystali też narzędzia służące do wykrywania treści tworzonych przez AI. - Nasze oko i nasze narzędzia wskazały, że to zdjęcie nie jest tworem AI, nie jest deepfake'iem, czyli troszeczkę starszą technologią, ale pozwalającą na podmianę jakichś elementów w grafice, na przykład twarzy - powiedziała.
Kolejnym krokiem, mówiła Sieczkowska, było skuteczne ustalenie, przy pomocy innego narzędzia, "że ta twarz pasuje do innych zdjęć pana posła". - Tutaj mieliśmy bardzo dużą pewność - podkreśliła.
- Zdecydowaliśmy się też zapytać pana posła o te zdjęcia, porozmawiać. Nie udało nam się, mimo naszych najszczerszych prób wielokrotnych - mówiła. Jak zaznaczyła, "tuż po publikacji naszego tekstu pan poseł wydał oświadczenie dotyczące tego, że wymieszał alkohol z przyjmowanymi przez niego lekami".