Wniosek o uchylenie Europejskiego Nakazu Aresztowania obrońca Marcina Romanowskiego złożył w zeszłym tygodniu w warszawskim Sądzie Okręgowym. Jak mówił, powołał się na przepis Kodeksu postępowania karnego, zgodnie z którym ENA może być wydany wyłącznie w sytuacji, kiedy jest podejrzenie, że dana osoba przebywa na terenie Unii Europejskiej.
Tymczasem, mówił Lewandowski, według polskich służb Romanowski ma przebywać w Serbii, gdzie ENA nie obowiązuje. - Tak wynika z oficjalnych przekazów członków administracji naszego kraju. Zakładam, że nie wprowadzają one w błąd opinii publicznej - powiedział w rozmowie z TVN24.
Podkreślił, że informacji tych nie uzyskał bezpośrednio od swojego klienta. - Złożyłem wniosek o uchylenie Europejskiego Nakazu Aresztowania na podstawie przekazów medialnych i oficjalnych wypowiedzi członków między innymi naszego rządu - mówił.
Jako pierwszy informację o wniosku w sprawie Romanowskiego podał portal RMF FM.
Europejski Nakaz Aresztowania Romanowskiego
Sąd Okręgowy w Warszawie wydał ENA Romanowskiego w lutym. Poprzedni wniosek - wydany w grudniu 2024 roku - sąd na wniosek Lewandowskiego uchylił w grudniu 2025 roku. Obrońca Romanowskiego argumentował wtedy, że w śledztwie dochodziło do "bezprawnego nacisku politycznego".
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek określił tamtą decyzję sądu jako "bez precedensu". Jak mówił "sąd uchylił ENA nie mając akt sprawy, bo akta sprawy są w prokuraturze".
W związku z decyzją sądu kilka dni później prokuratura złożyła wniosek ponownie. Został on rozpatrzony pozytywnie.
Sprawa Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego
Marcin Romanowski przebywał na Węgrzech od grudnia 2024 roku. W listopadzie zeszłego roku dołączył do niego były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. W stosunku do obu polska Prokuratura Krajowa sformułowała zarzuty w sprawie nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości.
Ziobro opuścił Węgry w maju po przegranej Orbana w wyborach parlamentarnych i przebywa obecnie w Stanach Zjednoczonych. Nie jest zaś jasne, gdzie obecnie przebywa Romanowski. Pod koniec maja opuścił swoje mieszkanie w Budapeszcie. Polskie media informowały, że był następnie widziany w Serbii i Chorwacji. Ostatnio obaj złożyli w Sejmie oświadczenia majątkowe.
- Są zadaniowane odpowiednie służby, które monitorują, gdzie może przebywać. W momencie, kiedy będzie ustalone jego miejsce pobytu, zgodnie z Europejskim Nakazem Aresztowania zostanie zatrzymany - mówił w zeszły piątek Prokurator Krajowy Dariusz Korneluk w TVN24.