Polska

Spotkanie Komorowski-Kopacz w piątek. Nowa premier przed końcem września?

Polska

[object Object]
Prezydent i marszałek Sejmu przed posiedzeniem RBNTVN24 BiS
wideo 2/35

Na piątek na godz. 8.30 prezydent Bronisław Komorowski zaprosił na spotkanie do Belwederu kandydatkę koalicji PO-PSL na premiera, marszałek Ewę Kopacz - poinformowała we wtorek wieczorem dyrektor prezydenckiego biura prasowego Joanna Trzaska-Wieczorek.

We wtorek po południu dymisję złożył premier Donald Tusk. Prezydent rozpatrzy ją w czwartek po południu.

Jak powiedziała szefowa prezydenckiego biura prasowego Joanna Trzaska-Wieczorek, w obliczu faktu, że obecna koalicja PO-PSL, posiadająca większość parlamentarną, jednoznacznie wskazała kandydatkę na premiera marszałek Ewę Kopacz, prezydent zamierza się z nią spotkać.

- Z oczywistych powodów do spotkania z kandydatką na premiera, panią marszałek może dojść dopiero po przyjęciu dymisji urzędującego premiera Donalda Tuska wraz z Radą Ministrów. Rozmowa z kandydatką na premiera wiąże się z potrzebą stabilizacji, na którą wielokrotnie wskazywał pan prezydent. Podczas rozmowy pan prezydent poruszy m.in. kwestie związane z konstytucyjnymi prerogatywami prezydenta, którymi są bezpieczeństwo i obronność - podkreśliła. Dodała, że prezydent chce też rozmawiać o polityce rodzinnej z uwagi na jego zaangażowanie w rozwiązania sprzyjające poprawie sytuacji demograficznej.

We wtorek wieczorem poinformowano, że Komorowski spotka się z Kopacz w piątek rano.

Dymisja rządu

Proceduralnie dymisja premiera wiąże się z dymisją całego rządu. W takiej sytuacji konstytucja określa kolejne kroki postępowania. Pierwszym jest desygnowanie nowego szefa rządu przez prezydenta. W przypadku, jeśli prezydent przyjmie dymisję Tuska w czwartek 11 września, nowy rząd musi zostać powołany przez prezydenta najpóźniej 25 września.

Choć konstytucja daje prezydentowi dwa tygodnie na powołanie szefa rządu oraz ministrów, Kancelaria Prezydenta zwraca uwagę, że Bronisław Komorowski "dostrzega potrzebę szybkiej stabilizacji" polskiej sceny politycznej. Niewykluczone więc, że nowy premier zostanie powołany wcześniej niż w ostatnich dniach września.

Za takim scenariuszem przemawia też to, że w dniach 22-25 września prezydent będzie poza krajem. Bronisław Komorowski udaje się z wizytą w USA, gdzie weźmie udział w 69. Sesji Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych w Nowym Jorku. Ostatnim praktycznie możliwym terminem powołania rządu Ewy Kopacz może być poniedziałek przed południem 22 września.

Nowy premier do końca września

Po powołaniu przez prezydenta nowy Prezes Rady Ministrów ma 14 dni na wygłoszenie expose i uzyskanie wotum zaufania w Sejmie. Jeśli nowy premier zostałby powołany do 22 września, to miałby czas do 6 października na wygłoszenie expose i uzyskanie wotum zaufania. W tym czasie planowane jest jedno posiedzenie Sejmu, w dniach 24-26 września.

Na razie nie ma żadnych informacji z Kancelarii Prezydenta o terminie, w którym Komorowski powierzy Kopacz misję tworzenia rządu. - Na powołanie premiera wraz z Radą Ministrów prezydent od przyjęcia dymisji rządu ma dwa tygodnie - zaznaczyła szefowa prezydenckiego biura prasowego.

Kopacz przed ewentualną nominacją na stanowisko premiera musi zrezygnować z funkcji marszałka Sejmu. Regulamin Sejmu przewiduje, że w wypadku dymisji z funkcji marszałka Sejmu - do wyboru nowego marszałka - obowiązki sprawuje najstarszy wiekiem wicemarszałek. Jest nim Jerzy Wenderlich (SLD).

[object Object]
"Donald Tusk mógłby się uczyć od Jacka Saryusz-Wolskiego"tvn24
wideo 2/22

Autor: pk / Źródło: PAP, tvn24.pl

Pozostałe wiadomości