Donald Tusk spotkał się z parlamentarzystami. "Mobilizujemy się"

Donald Tusk wchodzący na spotkanie z klubem KO
Rutnicki po spotkaniu Koalicji Obywatelskiej
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Parlamentarzyści KO spotkali się z premierem Donaldem Tuskiem. Minister sportu i turystyki Jakub Rutnicki mówił po trwającym blisko trzy godziny spotkaniu o mobilizacji przed przyszłorocznymi wyborami parlamentarnymi.

Spotkanie premiera Donalda Tuska z klubem Koalicji Obywatelskiej rozpoczęło się w środę o godzinie 18 i zakończyło przed 21. Miejsce spotkania było niemal do końca trzymane w tajemnicy. Według różnych źródeł, miało się odbyć w Sejmie albo w kancelarii premiera. Ostatecznie odbyło się ono w warszawskim hotelu Mercure Grand.

Z dziennikarzami po spotkaniu rozmawiał minister sportu i turystyki Jakub Rutnicki. - Pełna mobilizacja. Oczywiście mówimy o tym, co trzeba zrobić. Przed nami bardzo ważny rok, rok wyborczy, więc dużo dobrych rozmów. Też posłowie dzielą się swoimi uwagami, ale przede wszystkim mobilizujemy się i to jest najważniejsze - mówił.

Zapytany, czy głos zabrali minister sprawiedliwości Waldemar Żurek i ministra zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda, odparł, że "dzisiaj się nie wypowiadali".

Jakub Rutnicki po spotkaniu KO
Jakub Rutnicki po spotkaniu KO
Źródło zdjęcia: PAP/Marcin Obara

Lubnauer: takie spotkania mają charakter motywacyjny

- Tego typu spotkania mają charakter motywacyjny i tym razem też tak było - mówiła wiceministra edukacji Katarzyna Lubnauer.

Pytana, czy poruszano temat sytuacji w ochronie zdrowia, odpowiedziała, iż "oczywiście, że to, co się stało w Szpitalu Południowym i to, co się dzieje w bardzo wielu szpitalach, gdzie można powiedzieć, że rządzą różne władze, nas oburza". Oceniła, że to, co proponuje Sobierańska-Grenda, "to są dobre propozycje" i dodała, że "na pewno będziemy je realizować".

Lubnauer powiedziała, że "byli praktycznie wszyscy posłowie Koalicji Obywatelskiej, którzy są w rządzie". Byli też ministrowie spoza klubu, choć na przykład minister finansów i gospodarki Andrzej Domański przybył dopiero pod sam koniec spotkania.

Wcześniej reporter TVN24 Jan Piotrowski pytał premiera, czy obecność ministra sprawiedliwości i ministry zdrowia oznacza, że usłyszą oni na spotkaniu "parę gorzkich słów". - Każdy usłyszy to, na co zasługuje - odparł wówczas szef rządu.

Donald Tusk wchodzący na spotkanie z klubem KO
Donald Tusk wchodzący na spotkanie z klubem KO
Źródło zdjęcia: TVN24

Sprawa najmu krótkoterminowego i słowa Pełczyńskiej-Nałęcz. Rutnicki komentuje

Rutnicki odniósł się też w rozmowie z dziennikarzami do sprawy przyjętego projektu nowelizacji ustawy o usługach hotelarskich, uznającego najem krótkoterminowy (do 30 dni) za usługę hotelarską. Celem zmian jest walka z szarą strefą oraz dostosowanie polskich przepisów do prawa unijnego. - Bardzo się cieszę, że rząd przyjął ten projekt ustawy. Oczywiście jeszcze będziemy pracować nad tym w Sejmie - powiedział. 

Został zapytany, dlaczego ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz napisała, że "to najgorsza ustawa, jaka wyszła z rządu". 

- To jest pytanie do pani Pełczyńskiej-Nałęcz. Przypominam, że (…) też przygotowała swój projekt ustawy. My robimy dobre rzeczy, może mniej mówimy - powiedział i dodał: - dedykuję to pani Pełczyńkiej-Nałęcz.

Źródło: TVN24, PAP
Czytaj także: