Dulkiewicz i Sellin o Westerplatte. "Dopóki rozmawiamy, jest nadzieja"

Polska

We wtorek odbyło się spotkanie Dulkiewicz-Sellintvn24
wideo 2/4

Złożyłam ofertę, że tereny miasta Gdańska mogą być wniesione do powstającego Muzeum Westerplatte. Proponuję, że współtworzymy tę instytucję, bierzemy wspólnie za nią odpowiedzialność - powiedziała we wtorek prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz po spokaniu z wiceministrem kultury Jarosławem Sellinem na temat przyszłości Westerplatte. Wiceszef MKiDN zaproponował, żeby "przedstawiciele miasta Gdańsk weszli do komitetu honorowego budowy muzeum" i "mieli wpływ na jego powstanie".

We wtorek w Warszawie odbyło się spotkanie prezydent Gdańska Aleksandry Dulkiewicz z wiceministrem kultury i dziedzictwa narodowego Jarosławem Sellinem na temat przyszłości Westerplatte.

Po spotkaniu oboje spotkali się z dziennikarzami na wspólnym briefingu.

"Moja propozycja jest taka, że współtworzymy tę instytucję"

Dulkiewicz podkreśliła, że Westerplatte to "szalenie ważne miejsce dla polskości, skrawek Polski, o który zabiegali dłużej niż jakiekolwiek rozkazy przewidywały, we wrześniu, 80 lat temu, polscy żołnierze".

- Złożyłam dzisiaj ofertę tego, że tereny miasta Gdańska mogą być wniesione do nowo powstającej placówki, by służyć godnemu upamiętnieniu Westerplatte. Wiem, że pan minister tę ofertę rozważa. Moja propozycja jest taka, że współtworzymy tę instytucję, czyli bierzemy wspólnie za nią odpowiedzialność. Wspólnie bierzemy odpowiedzialność za kształt upamiętnienia, za kształt wystawy, ale także współprowadzimy tę instytucję - powiedziała prezydent Gdańska.

W jej ocenie wiąże się to z tym, że prace nad projektem specustawy w sprawie Muzeum Westerplatte powinny zostać wstrzymane. - Dopóki rozmawiamy, jest nadzieja, więc za to spotkanie bardzo panu ministrowi dziękuję. Dziękuję także za to, że współpracujemy przy obchodach 80. rocznicy wybuchu wojny. I mam nadzieję, że będzie to takie święto, które będzie miało nie tylko charakter wspomnienia, ale także refleksji na przyszłość - powiedziała.

Sellin: proponujemy, by władze Gdańska miały wpływ na kształt Muzeum Westerplatte

Wiceminister kultury Jarosław Sellin przedstawił podczas briefingu stanowisko strony rządowej. - Proponujemy, jako organizator Muzeum II Wojny Światowej i jego filii Muzeum Westerplatte i Wojny Obronnej 1939, żeby przedstawiciele miasta Gdańska weszli do komitetu honorowego budowy Muzeum Westerplatte, żeby też mieli wpływ, bo w tym komitecie będzie się dopracowywało koncepcję tego muzeum plenerowego, żeby mieli wpływ na to, jak to upamiętnienie ma wyglądać - oświadczył. - Proponujemy też, żeby miasto Gdańsk oddelegowało do rady Muzeum II Wojny Światowej swoich przedstawicieli - dodał. Jak zaznaczył, "poprzednio, kiedy ta rada się kształtowała, niestety miasto Gdańsk nikogo do tej rady nie oddelegowało".

Rzecznik rządu: specustawa będzie nadal realizowana

Rzecznik rządu Piotr Mueller został zapytany we wtorek po spotkaniu, czy w świetle ustaleń pomiędzy Dulkiewicz i Sellinem możliwe jest przerwanie w Sejmie prac nad projektem specustawy dotyczącej Westerplatte.

- Ta specustawa będzie nadal realizowana. Jesteśmy otwarci na to, żeby dokonywać ewentualnych poprawek, stąd też te rozmowy pana ministra Sellina z prezydent Dulkiewicz. Ale nie znam ich przebiegu, więc trudno mi komentować, czy jakieś konkretne poprawki, rezultaty tych rozmów dzisiaj już znamy - powiedział. Rzecznik podkreślił, że rządowi zależy na tym, aby "faktycznie to miejsce było pod szczególną opieką państwa i również finansowane ze środków finansowych budżetu państwa", bo - jak argumentował - jest to "wspólne miejsce pamięci dla wszystkich Polaków, nie tylko dla mieszkańców Gdańska". - Liczę na to, że w tym zakresie dojdziemy do porozumienia, ale naszym celem jest to, aby faktycznie to miejsce pamięci było bardzo ważne, również żeby muzeum, które tam się rozbudowuje, było takim miejscem pamięci o ofiarach II wojny światowej, o tym, jak Polacy walczyli w czasie II wojny światowej z okupantami - powiedział Mueller

Specustawa w sprawie Westerplatte

Kontrowersje dotyczące Westerplatte wywołał przyjęty w ubiegły wtorek w pierwszym czytaniu przez sejmową komisję infrastruktury przygotowany przez posłów Prawa i Sprawiedliwości projekt specustawy "o inwestycjach w zakresie budowy Muzeum Westerplatte i Wojny 1939 – Oddziału Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku". Według autorów propozycji ma ona usprawnić budowę Muzeum Westerplatte i Wojny 1939 w Gdańsku.

ZOBACZ PROJEKT SPECUSTAWY DOTYCZĄCY BUDOWY MUZEUM WESTERPLATTE >

Projekt budzi sprzeciw m.in. władz Gdańska oraz polityków opozycji. - Nie można za pięć dwunasta poselskim projektem ustawy, argumentując to faktem, że mamy 80. rocznicę wybuchu II wojny światowej, przyjmować na kolanie prawa, które, jak mamy podstawy sądzić, może być niekonstytucyjne - mówiła Aleksandra Dulkiewicz dziennikarzom w przerwie obrad komisji infrastruktury.

Wyraziła też pogląd, że po uchwaleniu specustawy, muzeum, które zarządza częścią terenu na Westerplatte, zostanie wywłaszczone na rzecz innego muzeum. - Ostatni raz w polskiej historii miało to miejsce 1 stycznia 1950 roku - dodała prezydent Gdańska.

Wiceminister Sellin przekonywał, że przygotowana przez posłów PiS specustawa jest potrzebna ze względu na "rozproszenie właścicielskie na terenie Westerplatte".

- Uważamy, że miasto Gdańsk powinno się cieszyć, że rząd polski chce wyasygnować 150 milionów na poważną inwestycję w mieście Gdańsk, która jak zostanie dokończona, to będzie niezwykle atrakcyjna, będzie przyciągać jeszcze więcej ludzi niż dziś. Tam chętnie ludzie przyjeżdżają, ale często nie mają czego oglądać, albo są oburzeni jak widzą to, co muszą tam dzisiaj oglądać - powiedział Sellin.

Autor: akr//rzw / Źródło: PAP, TVN24