Poseł PiS przeprasza Kamila Glika. "Zaszło nieporozumienie. Nie chciałem Pana urazić"

TVN24

Kamil Glik podczas treningu reprezentacji (materiał z 14.06.2018)tvn24
wideo 2/4

Nowym boiskiem w Jastrzębiu-Zdroju (województwo śląskie), współfinansowanym przez piłkarza Kamila Glika, na billboardzie pochwalił się poseł PiS Grzegorz Matusiak. Reprezentant Polski "zasugerował uprzejmie" politykowi usunięcie plakatu i nieprzypisywanie sobie nieswoich zasług. "Zaszło nieporozumienie" - oświadczył w mediach społecznościowych parlamentarzysta, przepraszając sportowca.

Sprawę niefortunnego billboardu opisała w czwartek "Gazeta Wyborcza".

Według publikacji, w czerwcu 2017 roku na osiedlu Przyjaźń w Jastrzębiu-Zdroju otwarto boisko ze sztuczną nawierzchnią. Jednym z inicjatorów jego budowy i darczyńcą był obrońca reprezentacji Polski i klubu AS Monaco, Kamil Glik.

Wtedy też na ulicy Libowiec stanął billboard, firmowany przez miejscowego posła Prawa i Sprawiedliwości Grzegorza Matusiaka, z wizerunkiem polityka i napisem: "Budowa boiska Kamila Glika w Jastrzębiu-Zdroju. Działać skutecznie!".

Inwestycja miała kosztować łącznie 660 tysięcy złotych. Kamil Glik wyłożył 150 tysięcy, a pozostałe koszty pokryło miasto i ministerstwo sportu. Katarzyna Wołczańska, rzecznik urzędu miasta, w rozmowie z gazetą podkreśliła, że Matusiak nawet wniosku o dotację nie składał.

Glik "sugerował uprzejmie"

Na publikację zareagował w czwartek wieczorem Kamil Glik. Zwracając się do Grzegorza Matusiaka, napisał na Facebooku: "SUGERUJĘ UPRZEJMIE jak najszybsze usunięcie billboardu i nie przypisywanie sobie zasług pozyskania ode mnie środków finansowych. Wspieram swoje miasto i ludzi tam żyjących, a nie jakąkolwiek partię czy polityka".

Poseł "nie chciał urazić"

Do posła Matusiaka skierowaliśmy w czwartek pytania o jego udział w budowie boiska i o sprawę billboardu. Do chwili publikacji nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Polityk zareagował natomiast na wpis reprezentanta Polski.

Poseł Grzegorz Matusiak odpowiada na wpis Kamila Glika
Facebook/@GlikOfficial

"Chciałbym osobiście przeprosić za treść, która została umieszczona na billboardzie. Zaszło nieporozumienie. Prawdą jest, że Ministerstwo Sportu dofinansowało ten projekt w wysokości 155 tys. zł. Billboard promujący tę inwestycję zostanie przygotowany jeszcze raz. Zapewniam, że w żaden sposób nie chciałem Pana urazić czy wykorzystywać Pana wizerunku w złej wierze. Oczywiście bardzo się cieszę, że boisko dumnie nazwane jest Pana imieniem i nazwiskiem. Doceniam Pana zaangażowanie i inicjatywy na rzecz sportu. Mam wiele pomysłów na rozwój sportu w naszym mieście i być może będzie kiedyś okazja aby na ten temat porozmawiać. Ze sportowym pozdrowieniem Grzegorz Matusiak" - napisał w czwartek poseł PiS na Facebooku.

Autor: mjz//rzw / Źródło: tvn24.pl