"Szczegółowe oględziny". Prokuratorzy i technicy kryminalistyczni pojadą do Smoleńska

TVN24

Premier Morawiecki o kolejnych badaniach wraku Tu-154 w Smoleńskutvn24
wideo 2/6

Prokuratorzy oraz technicy kryminalistyczni wezmą udział w czynnościach procesowych związanych z oględzinami wraku Tu-154M w Smoleńsku - poinformowała w czwartek rzeczniczka Prokuratury Krajowej Ewa Bialik. "Szczegółowe oględziny", na które zgodę wyraziła strona rosyjska, mają odbyć się pod koniec maja.

Jak tłumaczyła prokurator Bialik, kolejny wyjazd do Smoleńska jest wynikiem realizacji wniosków o pomoc prawną, kierowanych przez Zespół Śledczy Nr I Prokuratury Krajowej do rosyjskiej Prokuratury Generalnej. - We wnioskach tych Zespół Śledczy Nr I zwracał się między innymi o przeprowadzenie dodatkowych oględzin elementów konstrukcyjnych samolotu - wskazała.

Oględziny z udziałem techników kryminalistycznych

W wyjeździe udział wezmą prokuratorzy oraz specjaliści - technicy kryminalistyczni. - Na terenie lotniska Smoleńsk Północny, gdzie znajduje się wrak samolotu Tu-154M o numerze bocznym 101, wezmą udział w czynnościach procesowych związanych z oględzinami tego wraku - przekazała rzeczniczka Prokuratury Krajowej.

Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej przekazał w środę, że zaakceptował polski wniosek o ponowne oględziny wraku Tu-154M i pod koniec maja odbędą się "szczegółowe" oględziny "w obecności przedstawicieli polskich".

W czwartek premier Mateusz Morawiecki wyraził oczekiwanie, że rzeczywiście dojdzie do udziału polskich ekspertów w oględzinach wraku Tu154M, "chociaż w tym bardzo spóźnionym czasie". Jego zdaniem wrak Tu-154M już dawno powinien być w Polsce. Szef rządu zaapelował o to, by jak najszybciej znalazł się on w kraju.

12 wizyt od 2010 roku

Według Komitetu Śledczego FR polscy przedstawiciele mają uzyskać dostęp między innymi do elementów konstrukcyjnych samolotu znajdującego się na b. lotnisku w Smoleńsku i do agregatów. Wrak Tu-154M nadal ma status dowodów rzeczowych w ramach sprawy karnej, wszczętej w Rosji w kwietniu 2010 roku - zaznaczył komitet.

Zgodnie z treścią komunikatu śledczy i kryminolodzy rosyjscy przeprowadzą kolejne szczegółowe oględziny wraku Tu-154M w obecności polskich przedstawicieli, a rezultaty wszystkich działań procesowych będą przekazane polskiej stronie zgodnie z procedurami prawnymi.

Szczątki samolotu Tu-154M na lotnisku w Smoleńsku, jeszcze przed przykryciem ich wiatą
tvn24

Komunikat Komitetu Śledczego Federacji Rosyjskiej w sprawie kolejnego badania wraku samolotu Tu-154M >

Komitet podał w komunikacie, że od 2010 roku w Rosji doszło do 12 wizyt polskich przedstawicieli w celu pracy z dowodami rzeczowymi - ostatnia miała miejsce jesienią zeszłego roku. Według Komitetu Śledczego FR wrak samolotu zbadany był wielokrotnie i dokładnie, zarówno przez ekspertów rosyjskich, jak i polskich.

We wrześniu ubiegłego roku polscy prokuratorzy prowadzili w Smoleńsku oględziny Tu-154M, między innymi jego elementów konstrukcyjnych. W składzie polskiej grupy byli przedstawiciele prokuratury i technicy kryminalistyczni.

Wrak polskiego samolotu znajduje się na terenie lotniska wojskowego Smoleńsk Północny. Przedstawiciele polskich władz wielokrotnie poruszali w rozmowach ze stroną rosyjską sprawę zwrotu Polsce wraku Tu-154M. Władze Rosji twierdzą, że nie mogą przekazać go Polsce, dopóki nie zakończą swojego śledztwa.

Katastrofa smoleńska

10 kwietnia 2010 roku samolot Tu-154M z polską delegacją udającą się na obchody 70. rocznicy zbrodni katyńskiej rozbił się pod Smoleńskiem. Zginęło 96 osób, w tym prezydent RP Lech Kaczyński wraz z małżonką oraz wielu wysokich rangą urzędników państwowych i dowódców wojskowych.

CZYTAJ WIĘCEJ: RAPORT MILLERA PO KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ. USTALENIA >

Autor: mjz//now / Źródło: PAP