Polska

Sprawa śmierci Igora Stachowiaka. Szefowie policji we Wrocławiu odwołani

Polska

[object Object]
Igor Stachowiak zmarł w komisariacietvn24
wideo 2/25

Komendant wojewódzki policji we Wrocławiu, jego zastępca oraz miejski zostali odwołani decyzją ministra spraw wewnętrznych - poinformował rzecznik prasowy Komendanta Głównego Policji Mariusz Ciarka.

ZOBACZ REPORTAŻ "SUPERWIZJERA"

Zobacz raport ws. śmierci Igora Stachowiaka we wrocławskim komisariacie

Igor Stachowiak zmarł we wrocławskim komisariacie 15 maja 2016 roku. W sprawie trwa śledztwo, a okoliczności śmierci mężczyzny wciąż nie zostały wyjaśnione.

Reporter "Superwizjera" TVN Wojciech Bojanowski dotarł do nagrań i informacji, które pokazują, jak wyglądała policyjna interwencja. Na nagraniach widać między innymi leżącego na ziemi w toalecie, skutego kajdankami i rozebranego Stachowiaka, którego grupa policjantów razi paralizatorem. Mężczyzna zmarł w czasie przesłuchania w komisariacie.

Komendant odwołany

Ciarka poinformował, że przygotowane jest już wstępne sprawozdanie specjalnego zespołu kontrolnego powołanego w sobotę na zlecenie szefa MSWiA. Zadaniem zespołu jest m.in. analiza akt czynności wyjaśniających i postępowania dyscyplinarnego, które było prowadzone pod kątem prawidłowości i rzetelności.

- Pierwsze z wniosków to także decyzje personalne - na wniosek Komendanta Głównego Policji Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji odwołał komendanta wojewódzkiego we Wrocławiu. Taka sama decyzja zapadła, jeżeli chodzi o zastępcę komendanta wojewódzkiego Policji we Wrocławiu nadzorującego pion prewencji oraz obecnie piastującego stanowisko komendanta miejskiego policji we Wrocławiu - powiedział Ciarka.

- Dodatkowo we wnioskach ze wstępnego sprawozdania znalazły się jeszcze inne zapisy dotyczące między innymi odwołania ze stanowiska pełniącego wówczas, rok temu, obowiązki komendanta miejskiego policji we Wrocławiu, a także wszczęcia postępowania dyscyplinarnego osobom odpowiedzialnym za czynności wyjaśniające i postępowania dyscyplinarne, które w tej sprawie były prowadzone - dodał.

Ciarka przeprasza

Podczas poniedziałkowego briefingu Ciarka przeprosił "za te sceny, które zostały nagrane" - w imieniu kierownictwa policji i policjantów, którzy rzetelnie wykonują swe obowiązki. Dodał, że ujawnione nagrania policja przekazała rok temu prokuraturze. - Czekaliśmy na decyzje prokuratury - dodał.

- Na coś takiego nie ma przyzwolenia. Jeden taki przypadek (...) może zaważyć na wizerunku całej 130-tysięcznej formacji policji, mimo że codziennie polscy policjanci uczestniczą w 15 tysiącach interwencji - oświadczył rzecznik KGP. Dodał, że w 99 proc. są one prowadzone w sposób należyty.

- Igor, co wykazała sekcja zwłok, był pod wpływem narkotyków, narkotyki znaleziono również przy nim. Być może trzeba tutaj doszukiwać się również tego dziwnego, agresywnego zachowania i w związku z tym użytego środku bezpośredniego - powiedział na konferencji rzecznik KGP.

Ciarka: Igor Stachowiak miał przy sobie narkotyki i był pod ich wpływem
Ciarka: Igor Stachowiak miał przy sobie narkotyki i był pod ich wpływemtvn24

"Utrata zaufania"

Ciarka zaznaczył, że doszło do utraty zaufania do odwołanych szefów policji.

- Mimo wydanych wyraźnie poleceń przez Komendanta Głównego Policji, nie wszystkie polecenia zostały należycie zrealizowane, stąd utrata zaufania do tych osób. Minister spraw wewnętrznych i administracji uznając, że ta sytuacja wpływa negatywnie na wizerunek policji, przy ciężko pracujących polskich policjantach i pracownikach polskiej policji, zaakceptował wszystkie wnioski przedstawione przez Komendanta Głównego Policji, stąd te decyzje personalne - powiedział Ciarka.

- Powodem odwołania jest utrata zaufania. To, że nie potrafili dopełnić swoich obowiązków i należycie nadzorować i przeprowadzić czynności wyjaśniających i postępowania dyscyplinarnego - dodał.

Będą kamery

Ciarka przypomniał, że ustawa o modernizacji policji, która weszła już w życie, przewiduje zakup dla policjantów m.in. kamer, które będą używane podczas pełnienia służby. Dodał, że jest to również polecenie szefa MSWiA Mariusza Błaszczaka.

Ciarka podkreślił, że policjanci chcą używać takich kamer, aby w przypadku wątpliwych interwencji czy skarg można było zobaczyć, jak ta interwencja wyglądała.

- Z jednej strony będzie to materiał szkoleniowy dla policjantów, a z drugiej strony będzie to ewidentny materiał dowodowy, który będzie wskazywał od początku do końca, jak przebiegała interwencja podejmowana przez policjantów - podkreślił.

ZOBACZ MATERIAŁ "SUPERWIZJERA" NA TEMAT ŚMIERCI IGORA STACHOWIAKA

Reportaż Wojciecha Bojanowskiego. Część 1
Reportaż Wojciecha Bojanowskiego. Część 1tvn24
Reportaż Wojciecha Bojanowskiego. Część 2
Reportaż Wojciecha Bojanowskiego. Część 2tvn24

Autor: mw//plw / Źródło: tvn24

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Raporty:
Pozostałe wiadomości