Kropka nad i

"Ja bym się nie obraził". Poseł Konfederacji o słowach Mentzena

Dorota Łoboda, Bartłomiej Pejo
Pejo: słowa Mentzena o generale Kukule to nie jest obrażanie
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Zdaniem posła Konfederacji Bartłomieja Pejo słowa Sławomira Mentzena o generale Wiesławie Kukule "to nie jest obrażenie". Zwrócił przy tym uwagę, że szef Sztabu Generalnego "jest utrzymywany z naszych podatków", co skontrowała Monika Olejnik.

Sławomir Mentzen, poseł i jeden z liderów Konfederacji, w obraźliwy sposób wypowiedział się o szefie Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Wiesławie Kukule we wtorek w trakcie wystąpienia w Elblągu. - Ten człowiek jest nienormalny, w sensie on nie ma kompetencji, żeby być kapralem, on nigdy niczym tak naprawdę nie dowodził - powiedział. 

W poniedziałek Mentzen był o swoje słowa pytany w programie "Rymanowski Live" na Youtubie. -Nie mam zamiaru przepraszać generała Kukuły, mogę mu jeszcze dołożyć - mówił wówczas. - Przyznaję, że chciałem powiedzieć, że jest idiotą, ale ugryzłem się w język i powiedziałem, że jest nienormalny - dodał.

"Sławomir Menzten nie dorósł do poważnej polityki"

Monika Olejnik w "Kropce nad i" w TVN24 pytała posła Konfederacji Bartłomieja Pejo o to, czy Mentzen miał rację, nazywając w ten sposób generała Kukułę. - Oczywiście, że ma rację, bo wytłumaczył, dlaczego tak nazwał [szefa Sztabu Generalnego - red.] - odparł Pejo.

- Szef Sztabu Generalnego jest utrzymywany z naszych podatków - powiedział poseł Konfederacji. Monika Olejnik pytała, czy wobec tego można go obrażać. - To nie jest obrażenie - odparł Pejo.

Dorota Łoboda, Bartłomiej Pejo
Dorota Łoboda, Bartłomiej Pejo
Źródło zdjęcia: TVN24

- Pan też jest utrzymywany z naszych podatków. Czy powinnam do pana powiedzieć, że jest pan idiotą? - zapytała Olejnik. - Jakby pani tak powiedziała, to ja bym się nie obraził - odpowiedział poseł Konfederacji i stwierdził, że "pan generał Kukuła też się nie obraził".

Dorota Łoboda, posłanka i rzeczniczka klubu parlamentarnego KO, zwróciła uwagę, że w sprawie zastrzeżeń do pracy szefa Sztabu Generalnego miejscem na dyskusję jest komisja obrony narodowej. - Czym innym jest krytyka, czym innym jest merytoryczna dyskusja, [...] a czym innym jest obrażanie generała, który również nie może jako czynny wojskowy odpowiedzieć politykowi - mówiła.

- Sławomir Menzten nie dorósł do poważnej polityki - oceniła Łoboda. - Jeżeli chcemy rozmawiać o poziomie debaty publicznej, to zacznijmy od siebie. Polityk, szef partii nie powinien tego robić - powiedziała.

OGLĄDAJ: "Strach kieruje życiem Ziobry i może będzie uciekać przez wiele lat"
pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: TVN24
Czytaj także: