"Zamierzał przekazać stronie rosyjskiej informacje". Zatrzymanie na Śląsku

Autor:
ads/adso
Źródło:
PAP
Rosjanin podejrzany o szpiegostwo w Polsce. Trafił do aresztu (nagranie z 12.04.2022)
Rosjanin podejrzany o szpiegostwo w Polsce. Trafił do aresztu (nagranie z 12.04.2022)TVN24
wideo 2/3
TVN24Rosjanin podejrzany o szpiegostwo w Polsce. Trafił do aresztu (nagranie z 12 kwietnia)

Funkcjonariusze ABW na polecenie Prokuratury Krajowej zatrzymali Jarosława A. Prokurator przedstawił mu zarzut zgłoszenia gotowości działania na rzecz rosyjskiego wywiadu - poinformował rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

- Dowody zgromadzone w sprawie wskazują, że podejrzany zamierzał przekazać stronie rosyjskiej informacje dotyczące między innymi obronności i bezpieczeństwa państwa. Był też gotowy wykonywać inne zlecone mu zadania - przekazał rzecznik prasowy Prokuratury Krajowej prokurator Łukasz Łapczyński.

Według służb podejrzany oczekiwał w zamian uzyskania korzyści majątkowej, a także pomocy w eliminacji osobistych wrogów. - Podejrzany zdawał sobie sprawę z nielegalnego charakteru podjętych działań, ukierunkowanych na zawiązanie długotrwałej współpracy z rosyjskim wywiadem - przekazał Żaryn.

Przyznał się do winy, trafił do aresztu

Do zatrzymania doszło 11 lipca 2022 r. na terenie województwa śląskiego. Funkcjonariusze ABW przeszukali również na terenie województw: opolskiego, łódzkiego, warmińsko-mazurskiego oraz małopolskiego miejsca związane z Jarosławem A. oraz innymi osobami, które zatrzymany zamierzał wykorzystać w pracy na rzecz rosyjskiego wywiadu.

Jak przekazał rzecznik ministra koordynatora, prokurator przedstawił Jarosławowi A. zarzut z artykułu 130 paragraf 3 Kodeksu karnego, czyli zgłoszenia gotowości działania na rzecz obcego wywiadu przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej. Podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu i złożył obszerne wyjaśnienia. Na wniosek prokuratury Sąd Rejonowy w Warszawie zastosował wobec Jarosława A. środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Autor:ads/adso

Źródło: PAP

Pozostałe wiadomości