Polska

Sikorski po głosowaniu ws. zbrodni wołyńskiej: Sejm nie dał się politycznym manipulacjom

Polska

Sikorski po głosowaniu ws. zbrodni wołyńskiej
tvn24Sikorski cieszy się, że nie nazwano zbrodni wołyńskiej "ludobójstwem"

Cieszę się, że Sejm nie dał się ponieść politycznym manipulacjom i emocjom. To ważny dzień dla polsko-ukraińskich relacji - powiedział szef MSZ Radosław Sikorski, komentując przyjęcie przez Sejm uchwały ws. zbrodni wołyńskiej. Określono ją w niej jako "czystkę etniczną o znamionach ludobójstwa", a nie "ludobójstwo".

Szef MSZ pytany o apel ukraińskiej Partii Regionów, by nazwać zbrodnię wołyńską "ludobójstwem", stwierdził: - To była pułapka, w którą dzięki Bogu nie wpadliśmy. Wszyscy wiemy, że są siły w naszym kraju i poza nim, którym zależy na zepsuciu stosunków polsko-ukraińskich, szczególnie w tym kluczowym momencie, w którym ważą się losy umowy (stowarzyszeniowej - red.) między Ukrainą a Unią Europejską.

Sikorski stwierdził, że Ukraina potrzebuje zgody w swoim parlamencie, by realizować warunki umowy stowarzyszeniowej, a awantura polsko-ukraińska na pewno temu by nie służyła.

Przy okazji skrytykował PiS, który chciał nazwać zbrodnię wołyńską "ludobójstwem".

Sikorski: na rzecz uzbierania kilku głosów, poświęca się interes narodowy

- Dziwię się, że polska prawica, która w tych sprawach zawsze potrafiła okazać zmysł strategiczny, a także wielkoduszność wobec naszych byłych wrogów, teraz ten instynkt państwowy zatraca - stwierdził Sikorski.

- To bardzo szkodliwe dla polskiej racji stanu, gdy na rzecz uzbierania kilku głosów, poświęca się interes narodowy - dodał.

W piątek Sejm podjął uchwałę ws. zbrodni wołyńskiej, w której oddał hołd ok. 100 tysiącom Polaków bestialsko pomordowanych przez ukraińskich nacjonalistów. Zbrodnię określił jako "czystkę etniczną o znamionach ludobójstwa", a nie "ludobójstwo".

Autor: MAC//tka / Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: TVN 24

Raporty:
Pozostałe wiadomości