Remis w Senacie. Przepadł wniosek Koalicji Obywatelskiej w sprawie wyboru do nowej KRS

TVN24 | Polska

Autor:
js/adso/kwoj
Źródło:
PAP, tvn24.pl
Gabriela Morawska-Stanecka przedstawiła sprawozdanie senackiej komisjiTVN24
wideo 2/36
TVN24Senat zajmuje się w środę tak zwaną ustawą represyjną

Senat nie zgodził się w środę, aby przełożyć na kolejne posiedzenie kwestię wyboru senackich przedstawicieli do nowej Krajowej Rady Sądownictwa, o co wnioskował Leszek Czarnobaj z Koalicji Obywatelskiej. Za wnioskiem opowiedziało się 49 senatorów opozycji. Tyle samo było przeciw, w tym 46 senatorów PiS i trzech senatorów niezależnych.

Ponieważ wniosek senatora Czarnobaja nie uzyskał większości, Senat na rozpoczętym w środę posiedzeniu będzie wybierał swoich przedstawicieli do KRS.

O przełożenie wyboru senatorów do nowej KRS na kolejne posiedzenie Senatu szef senackiego klubu KO Leszek Czarnobaj zwrócił się na początku środowych obrad. Argumentował, że powinny być wcześniej wyjaśnione wątpliwości prawne wokół nowej KRS.

Senator Marek Pęk (PiS) złożył wniosek przeciwny, argumentując, że procedura wyboru senackich przedstawicieli do KRS już się rozpoczęła, zgłoszono kandydatów i zostali oni zaopiniowani przez komisję. Jego zdaniem dalsza zwłoka w wyborze będzie pogłębiać chaos w wymiarze sprawiedliwości i wydłużać czas rozpatrywania spraw przez sądy.

Troje senatorów niezależnych zagłosowało przeciw

Marszałek Senatu Tomasz Grodzki zarządził głosowanie w tej sprawie, którego wynik był remisowy: wniosek Czarnobaja poparło 49 senatorów, tyle samo było przeciw. Marszałek poinformował, że wniosek o przełożenie wyboru członków KRS nie zyskał większości.

Przeciwko wnioskowi senatora Koalicji Obywatelskiej zagłosowało 46 polityków PiS oraz troje senatorów niezależnych: Krzysztof Kwiatkowski, Wadim Tyszkiewicz i Lidia Staroń. W głosowaniu nie wzięło udziału dwóch senatorów PiS.

W izbie wyższej parlamentu Koalicja Obywatelska ma 43 senatorów, Polskie Stronnictwo Ludowe - trzech, Lewica - dwóch, a czworo senatorów zostało wybranych z własnych komitetów. Trzech z nich jest kojarzonych z opozycją, a więc w sumie w Senacie opozycja ma - potencjalnie - większość 51 senatorów. Senator Lidia Staroń podkreśla, że nie jest związana z żadną ze stron.

Z Komitetu Wyborczego Prawa i Sprawiedliwości do Senatu wybranych zostało 48 senatorów.

Głosowanie w sprawie wniosku senatora KO
senat.gov.pl

W grudniu przełożono wybór do nowej KRS

Analogiczny wniosek o zdjęcie z porządku wyboru senackich przedstawicieli do nowej KRS Senat, na wniosek Czarnobaja, przyjął na grudniowym posiedzeniu.

Wówczas senatorowie PiS nie protestowali przeciwko temu, choć na konferencji prasowej zastrzegli, że przedstawiciele Senatu w KRS powinni być wybrani na posiedzeniu w styczniu. - Uważamy, że kwestia tych kilkunastu dni nie jest kluczowa, możemy to głosowanie odłożyć, natomiast jako senatorowie PiS stoimy na stanowisku, że ten wybór absolutnie musi zostać dokonany, Senat musi wybierać osoby do tych organów, do których wyboru jest uprawniony - mówił wtedy Marek Pęk. Zaznaczył, że senatorowie PiS będą się przyglądać, czy to przełożenie jest krótkotrwałą kwestią techniczną, czy jest przejawem "obstrukcji senackiej".

Kandydaci do nowej KRS

Kandydatami do nowej KRS są senatorowie Rafał Ambrozik (PiS), Krzysztof Kwiatkowski (niez.) i Bogdan Zdrojewski (KO). Izba spośród nich wybierze dwóch członków KRS.

Nowa Krajowa Rada Sądownictwa składa się z 25 członków. W jej skład wchodzą: I prezes Sądu Najwyższego, prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego, osoba powołana przez Prezydenta RP, Minister Sprawiedliwości, 15 sędziów wybranych przez Sejm oraz czterech posłów i dwóch senatorów.

W listopadzie Sejm wybrał do KRS posłów PiS: Marka Asta, Arkadiusza Mularczyka, Bartosza Kownackiego i Kazimierza Smolińskiego.

W sejmowym głosowaniu nad wyborem posłów do KRS głosujący wybierali cztery osoby z listy zgłoszonych sześciorga kandydatów: czterech kandydatów PiS i dwóch kandydatek opozycji. Głosowanie to zostało - decyzją marszałek Sejmu Elżbiety Witek - anulowane i następnie odbyło się powtórne.

Witek uzasadniała tę decyzję tym, że pojawili się posłowie, którzy zgłaszali problemy z systemem do głosowania. W powtórzonym głosowaniu wybrani do KRS zostali czterej posłowie PiS. Posłowie opozycji w związku z tym, że nie podano wyników pierwszego głosowania i zarządzono powtórne, ocenili, że mogło dojść do oszustwa.

Źródło: PAP, tvn24.pl

js/adso/kwoj