TVN24 | Polska

Gawkowski próbował w Sejmie odśpiewać hymn Unii. Witek: chce pan śpiewać, to na salę koncertową

TVN24 | Polska

Autor:
mjz
Źródło:
TVN24, PAP
Krzysztof Gawkowski chciał odśpiewania hymnu Unii Europejskiej
Krzysztof Gawkowski chciał odśpiewania hymnu Unii Europejskiej
wideo 2/5
Krzysztof Gawkowski chciał odśpiewania hymnu Unii Europejskiej

Premier Mateusz Morawiecki mówił dziś w Sejmie, że "nie ma czegoś takiego jak polexit" i że jest to "kolejne wielkie kłamstwo Tuska". Słowa szefa rządu wywołały burzliwą dyskusję. Borys Budka z PO nazwał premiera "hipokrytą, jakiego nie było w historii polskiego parlamentaryzmu". Z kolei szef klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski chciał odśpiewać hymn Unii Europejskiej, na co nie zgodziła się marszałek Elżbieta Witek. - To jest sala plenarna, chce pan śpiewać, to na salę koncertową - próbowała dyscyplinować posła.

Premier Mateusz Morawiecki podczas swojego sejmowego wystąpienia powiedział, że "nie powinniśmy dyskutować o polexicie, bo nie ma czegoś takiego". - To kolejne wielkie kłamstwa Tuska, które Polacy doskonale rozpoznają - ocenił.

Budka: pan jest takim hipokrytą, jakiego nie było w historii polskiego parlamentaryzmu 

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE W TVN24 GO >>>

Po nim głos zabrał Budka.

- Jeśli pan, panie premierze Morawiecki, jest takim polskim patriotą, to dlaczego w rządzie trzyma pan ministrów, którzy głosowali przeciwko ratyfikacji? Ziobro, Wójcik. Przecież to są te osoby, które głosowały przeciw. (...), pan jest takim hipokrytą, jakiego nie było w historii polskiego parlamentaryzmu - zwrócił się do szefa rządu.

Budka do Morawieckiego: jest pan hipokrytą
Budka do Morawieckiego: jest pan hipokrytąTVN24

Gawkowski chciał odśpiewania hymnu UE

Następnie na mównicę wszedł Gawkowski. Zaproponował, by odśpiewać hymn Unii Europejskiej. - Dajmy wyraz temu, że wszyscy jesteśmy Europejczykami, a przede wszystkim pan premier. Zapraszam do hymnu Unii Europejskiej, "Oda do radości" - powiedział do zgromadzonych.

Na to nie zgodziła się jednak prowadząca obrad marszałek Witek. - To nie jest wniosek formalny panie pośle - zwróciła się wielokrotnie do Gawkowskiego.

- Nie zejdę z mównicy, dopóki pani nie pozwoli odsłuchać hymnu Unii Europejskiej - odpowiedział.

Następnie Witek kilkukrotnie powiedziała, że "przywołuje go do porządku". - Proszę zejść z mównicy - powtarzała.

Gawkowski odpowiedział na to, iż "wstydem jest, że prawa strona sali nie chce odśpiewać hymnu Unii Europejskiej".

- Panie pośle, to jest sala plenarna, chce pan śpiewać, to na salę koncertową. W tej chwili jesteśmy przy wnioskach formalnych - powiedziała.

Krzysztof Gawkowski chciał odśpiewania hymnu Unii Europejskiej
Krzysztof Gawkowski chciał odśpiewania hymnu Unii Europejskiej

Kosiniak-Kamysz: plan polexitu ujawnił marszałek Terlecki. Terlecki: pan bezczelnie kłamie 

Głos zabrał także lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.

- Hasło polexit nie zostało wymyślone przez opozycję. Je, w rzadkim przypływie szczerości, ujawnił - wasz tajny plan - marszałek Terlecki. To po jego wystąpieniu przyjmowaliście uchwałę o tym, że trzeba być w Unii Europejskiej - mówił.

- Obecność Polski w Unii Europejskiej jest gwarancją niepodległości Polski. Wyzwoliło nas z usćisku dziadka do orzechów. Jest to przestrzeń rozwoju i bezpieczeństwa, gdzie gospodarka spotyka się z patriotyzmem. Wszystkie działania, które prowadzicie, wyprowadzające Polskę z Unii Europejskiej, są haniebne. Są zakłamaniem i zdradą testamentu ojca świętego Jana Pawła II, (który mówił - red.) od "unii lubelskiej do Unii Europejskiej" - powiedział.

Na te słowa zareagował wicemarszałek Sejmu z PiS Ryszard Terlecki. - Panie przewodniczący, pan bezczelnie kłamie - zwrócił się do Kosiniaka-Kamysza. - Napisałem i podtrzymuję tę myśl, że tacy jak wy i podobni, jak wasz Tusk, doprowadzą do upadku Unii Europejskiej. Ale tylko tyle - powiedział.

Kosiniak-Kamysz: plan polexitu ujawnił marszałek Terlecki. Terlecki: pan bezczelnie kłamie
Kosiniak-Kamysz: plan polexitu ujawnił marszałek Terlecki. Terlecki: pan bezczelnie kłamie TVN24

Winnicki o zgadzaniu się na "podległość Brukseli"

Robert Winnicki (Konfederacja) wniósł o zamknięcie obrad, aby premier "miał szanse na zrealizowanie swoich słów o Polsce w Unii".

Zarzucił szefowi rządu, że Sejm, w którym większość ma PiS, już głosując nad ustawą o zasobach własnych UE, zgodził się na "podległość Brukseli, wspólny dług unijny, nowe unijne podatki, podporządkowanie się pod względem prawodawstwa Unii Europejskiej, czyli zielony ład i drożyznę, jeśli chodzi o prąd". -To było głosowane w tym Sejmie i tak państwo byli za - mówił do przedstawicieli obozu rządzącego.

- Realizujecie dokładnie agendę Donalda Tuska, bo cały ten teatrzyk, że Morawiecki i Kaczyński walczą z Brukselą, a Tusk walczy z Morawieckim i Kaczyńskim to jest teatr, który niestety od 30 lat ma miejsce w Polsce. Wszystkie siły okrągłostołowe działają w ten sam sposób - mówił Winnicki.

Autor:mjz

Źródło: TVN24, PAP

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości