Rzecznikiem dyscyplinarnym ad hoc do prowadzenia sprawy sędziego Piotra Schaba została sędzia Sądu Apelacyjnego w Łodzi Barbara Augustyniak - poinformowało we wtorek Ministerstwo Sprawiedliwości. Decyzję w sprawie jej powołania na tę funkcje podjął szef resortu i prokurator generalny Waldemar Żurek.
Schab na konferencji programowej partii Grzegorza Brauna
Sędzia Piotr Schab - były już rzecznik dyscyplinarny sędziów sądów powszechnych, powołany w czasach rządów Prawa i Sprawiedliwości, a obecnie sędzia Sądu Apelacyjnego w Warszawie - brał udział w sobotę 31 stycznia w kongresie programowym organizowanym przez Konfederację Korony Polskiej, partię Grzegorza Brauna.
Sędzia został zaproszony jako jeden z panelistów. Mówił między innymi, że w sądownictwie potrzebne są "bardzo radykalne zmiany" oraz że podpisałby się pod stwierdzeniami o "kaście" sędziowskiej czy "politykach w togach".
O udziale Schaba w panelu poinformował dziennikarz TVN24+ Patryk Michalski w poniedziałek w swoim nowym podcaście "News Michalskiego" w TVN24+ . Dziennikarz udał się na konwencję, by sprawdzić, co partia Brauna proponuje pod hasłem "odzyskania niepodległości" i "walki o suwerenność". Schab natomiast w rozmowie z Michalskim podczas wydarzenia przekonywał, że "uczestniczył w panelu, a nie w imprezie partyjnej". Mówił też, że w trakcie rzeczonego panelu "ludzie o różnych poglądach rozmawiali wyłącznie o praworządności" i "nie było tam wątków partyjnych".
Gościem "Newsa Michalskiego" był szef MS Waldemar Żurek, który komentował udział sędziego w partyjnej konwencji.
MS: zachodzi podejrzenie uchybienia godności urzędu
"Zgodnie z konstytucyjnymi zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów, od sędziów wymaga się powściągliwości oraz unikania działań, które mogłyby osłabiać zaufanie do ich bezstronności, zarówno w służbie, jak i poza nią" - napisało zaś Ministerstwo Sprawiedliwości we wtorkowym oświadczeniu.
W związku z tym, podał resort, "zachodzi podejrzenie dopuszczenia się przez sędziego Piotra Schaba przewinienia służbowego (dyscyplinarnego) w postaci uchybienia godności urzędu". Zaznaczono, że godność urzędu sędziego wskazana w Konstytucji RP "jest wzorcem postępowania, według którego ocenia się zachowanie sędziego".
Resort przypomniał też, że godność urzędu sędziego nie tylko wynika z przepisów prawa, ale także z wysokich norm etycznych, ponieważ od sędziów wymaga się "nieskazitelnego charakteru i szczególnej odpowiedzialności w relacjach z innymi ludźmi". A ponadto - zaznaczono - godność urzędu sędziego oznacza też "obowiązek dochowania wierności ślubowaniu sędziowskiemu, zachowania nieposzlakowanego charakteru oraz unikania wszystkiego, co mogłoby przynieść ujmę godności sędziego lub osłabić zaufanie do jego bezstronności".
"Obowiązek ten dotyczy zarówno zachowania sędziego w służbie, jak i poza służbą" - dodało MS.
Sędzia - podkreślił resort - nie może należeć do partii politycznej ani prowadzić działalności publicznej nie dającej się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów. "Powszechnie przyjmuje się, że sędzia nie powinien publicznie eksponować swoich poglądów politycznych ani brać czynnego udziału w debacie politycznej, ponieważ mogłoby to podważyć zaufanie do jego bezstronności" - napisano.
Według resortu, konflikt interesów "może pojawiać się szczególnie na tle publicznych wystąpień sędziego, w mediach publicznych lub społecznościowych" i "udział sędziego w dyskusjach telewizyjnych, zabieranie głosu na forach dyskusyjnych, prezentacja własnej osoby i swoich poglądów w sieci w formie ogólnie dostępnej powinny być zawsze przedmiotem oceny sędziego pod kątem potencjalnego konfliktu interesów i w sytuacjach wątpliwych dominować powinna sędziowska powściągliwość, rezerwa ze względu na ochronę sprawowanego urzędu".
Dodano, że powołanie rzecznika dyscyplinarnego ministra sprawiedliwości (rzecznika ad hoc) w sprawie sędziego Schaba "uzasadnione jest koniecznością zachowania rzetelności i wymaganej bezstronności po stronie organu prowadzącego czynności wyjaśniające".
Kontrowersje wokół byłego rzecznika dyscyplinarnego
Piotr Schab od 2020 roku jest sędzią Sądu Apelacyjnego w Warszawie. W 2018 roku został powołany przez ówczesnego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę na funkcję rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych. W kwietniu 2025 roku został z tej funkcji odwołany przez ówczesnego ministra sprawiedliwości Adama Bodnara. Sędzia uważa jednak odwołanie za bezprawne i bezskuteczne.
Prokuratura chce przedstawić Schabowi zarzut niedopełnienia obowiązków i przekroczenia uprawnień w związku z niewydaniem akt postępowań dyscyplinarnych rzecznikom dyscyplinarnym ministra sprawiedliwości (tzw. rzecznikom ad hoc) oraz kwestionowaniem aktów ich powołania.
Kim jest sędzia Augustyniak?
Resort sprawiedliwości podał, że rzecznik dyscyplinarny ad hoc do sprawy sędziego Schaba, sędzia Barbara Augustyniak posiada ponad 30-letnie doświadczenie orzecznicze, specjalizuje się w sprawach karnych.
Sędzią Sądu Apelacyjnego w Łodzi jest od 2017 roku. Wcześniej orzekała jako sędzia Sądu Okręgowego w Łodzi i sądów rejonowych. Przez wiele lat pełniła funkcję wizytatora SO w Łodzi do spraw obrotu prawnego z zagranicą w sprawach karnych oraz do spraw karnych. Jest wykładowcą Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury w Krakowie oraz członkiem zespołu koordynatorów projektu edukacyjnego Komisji Europejskiej dotyczącego orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
Opracował Mikołaj Gątkiewicz/akr
Źródło: tvn24.pl, PAP
Źródło zdjęcia głównego: Rafał Guz/PAP