Sędzia Pszczółkowski kontra poseł PiS

Autor:
Grzegorz
Łakomski
Źródło:
tvn24.pl
Sędzia Pszczółkowski zapytał o działania marszałka Kuchcińskiego
Sędzia Pszczółkowski zapytał o działania marszałka Kuchcińskiegotrybunał.gov.pl
wideo 2/11
trybunał.gov.plSędzia Pszczółkowski zapytał o działania marszałka Kuchcińskiego

Sędzia Piotr Pszczółkowski, który trafił do Trybunału Konstytucyjnego z poparciem PiS, pytał posła tej partii Przemysława Czarnka podczas rozprawy przed TK, czy marszałek Sejmu zasięgała opinii "w sytuacji wątpliwości co do ilości złożonych podpisów" pod listami poparcia do nowej KRS. Pytał też, "w jakim terminie Sejm byłby skłonny" przekazać całość dokumentacji, "w tym w części nieujawnionej dotąd". Poseł odmówił odpowiedzi, tłumacząc, że przed TK nie reprezentuje marszałek Elżbiety Witek.

Trybunał Konstytucyjny na wtorkowej rozprawie zajął się złożonym przez marszałek Sejmu Elżbietę Witek wnioskiem w sprawie "sporu kompetencyjnego" między Sejmem a Sądem Najwyższym i prezydentem a SN. Rozprawa została przerwana w fazie pytań sędziów do stron i odroczona do 12 marca.

Podczas rozprawy marszałek Sejmu reprezentował poseł PiS Marek Ast, a sam Sejm inny parlamentarzysta tej partii Przemysław Czarnek. Przed Trybunałem stanęli również minister w Kancelarii Prezydenta Anna Surówka-Pasek i zastępca Prokuratora Generalnego Robert Hernand.

Sędzia TK pyta o działania marszałka Kuchcińskiego

Sędzia TK Piotr Pszczółkowski, który sam jest byłym posłem PiS i w grudniu 2015 roku został wybrany do Trybunału głosami tej partii, zapytał Czarnka, czy jego zdaniem fakt częściowego ujawnienia list poparcia do nowej, wybranej przez polityków Krajowej Rady Sądownictwa, "cokolwiek zmienia w sensowności wydania uchwały przez połączone izby Sądu Najwyższego".

- Czy w pana ocenie ta kwestia cokolwiek zmienia? Czy też dalej uważa pan, że uchwała Sądu Najwyższego tą sprawą w żaden sposób i w żadnym stanie nie powinna się zajmować?  - dopytywał sędzia.

Czarnek odpowiedział, że zdania nie zmienił, bo "nie ma żadnej drogi odwoławczej od aktu powołania na stanowisko sędziego przez prezydenta na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa".

Pszczółkowski zapytał, czy w trakcie procedury powoływania nowej Krajowej Rady Sądownictwa marszałek Sejmu (był nim wówczas Marek Kuchciński - red.) skorzystał "z uprawnienia, być może obowiązku wynikającego z art. 11 b ust 3 ustawy (o Krajowej radzie Sądownictwa - red.) sprowadzającego się do zasięgnięcia opinii Państwowej Komisji Wyborczej w sytuacji wątpliwości co do ilości złożonych podpisów".

Przepis, o którym mówił sędzia, brzmi: "W przypadku wątpliwości co do prawidłowości złożenia wymaganej liczby podpisów Marszałek Sejmu, w terminie trzech dni od dnia otrzymania zgłoszenia, zwraca się na piśmie do Państwowej Komisji Wyborczej o stwierdzenie, czy złożono wymaganą liczbę podpisów".

Poseł PiS prosi o uchylenie pytania

Czarnek odpowiedział: - Wysoki Trybunale, szanowna pani przewodnicząca, uprzejmie proszę o ewentualne uchylenie tego pytania, dlatego że ja nie reprezentuje tutaj Sejmu w sporze o to…

- Nie ma takiej procedury panie pośle (…) nie uchyla się pytań sądu - wszedł w zdanie politykowi Pszczółkowski.

Poseł w reakcji na te słowa powiedział, że "bardzo dziękuje za to wyjaśnienie". - Zwracam uwagę Wysokiemu Trybunałowi, że pytania pana sędziego nie dotyczą sporu kompetencyjnego, ale dotyczą zupełnie innej sprawy, do której ja nie mam pełnomocnictwa do reprezentowania Sejmu - argumentował.

Pszczółkowski pyta o nieujawnione dokumenty dotyczące KRS

- Dlatego pytam, że powiedział pan, że to wszystko nie ma znaczenia w tej procedurze - wyjaśnił Pszczółkowski.

- Ujawnione listy nie mają znaczenia - doprecyzował poseł.

- Gdyby wysoki Trybunał do rozpoznania niniejszej sprawy zechciał zasięgnąć całości dokumentacji, w tym w części nieujawnionej dotąd, w jakim terminie Sejm byłby skłonny przekazać te listy? - dopytał sędzia Pszczółkowski.

- Proszę o to pytać marszałka Sejmu RP, którego tutaj nie reprezentuję, oraz szefa Kancelarii Sejmu RP – odpowiedział poseł.

Wniosek złożony do TK przez marszałek Sejmu wiązał się z pytaniami prawnymi pierwszej prezes Sądu Najwyższego profesor Małgorzaty Gersdorf i podjętą w związku z nimi 23 stycznia uchwałą trzech izb Sądu Najwyższego - Cywilnej, Karnej i Pracy.

Pytania Gersdorf dotyczyły tego, czy zasiadanie w składach sędziowskich osób wyłonionych przez nową Krajową Radę Sądownictwa nie prowadzi do naruszenia między innymi przepisów konstytucji, Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności czy Karty Praw Podstawowych.

Według uchwały, nienależyta obsada sądów jest wtedy, gdy w ich składzie znajduje się osoba wyłoniona przez nową Krajową Radę Sądownictwa, choć pociąga to za sobą różne skutki w zależności od szczebla sądu i dat orzeczeń.

Sędzia TK pyta, kiedy Sejm może przekazać całość dokumentów dotyczących KRS
Sędzia TK pyta, kiedy Sejm może przekazać całość dokumentów dotyczących KRS trybunał.gov.pl

Autor:Grzegorz Łakomski

Źródło: tvn24.pl

Pozostałe wiadomości