Sasin: nie mam nic przeciwko temu, żeby majątek małżonków polityków był jawny

Polska

Aktualizacja:
Sasin o publikacji "Gazety Wyborczej" na temat działki premieratvn24
wideo 2/8

Możemy prowadzić dyskusję, czy przepisy prawa mają zobowiązywać do tego, by ujawniać majątek rodziny, ale wtedy musimy również zadać pytanie, jak daleko ma to sięgać - stwierdził w "Rozmowie Piaseckiego" w TVN24 i tvn24.pl Jacek Sasin, szef Komitetu Stałego Rady Ministrów. Zaznaczył, że "nie ma nic przeciwko temu, żeby majątek małżonek polityków był jawny".

Poniedziałkowa " Gazeta Wyborcza" napisała, że Morawiecki wraz z żoną w 2002 roku kupili 15 hektarów gruntów za 700 tysięcy złotych od Kościoła we Wrocławiu. Rzeczoznawca ocenił, że nieruchomość już w 1999 roku warta była prawie cztery miliony złotych. Dzisiaj - jak napisała "GW" - może to być 70 milionów złotych. Według publikacji Morawiecki nie musiał wpisywać działki do oświadczenia majątkowego, ponieważ dokonał częściowej rozdzielności majątkowej z żoną, Iwoną Morawiecką.

"Dlaczego tylko żona? Może również dzieci, rodzice, teściowie?"

O artykule "Wyborczej" mówił we wtorek w "Rozmowie Piaseckiego" w TVN24 i na tvn24.pl Jacek Sasin, szef Komitetu Stałego Rady Ministrów. Ocenił, że są w nim postawione nieprawdziwe tezy i jest to "atak na premiera".

Pytany czy żona premiera powinna ujawnić swój majątek, Sasin podkreślił, że "pan premier ani małżonka pana premiera niczego nie ukrywają".

- Możemy w tej chwili prowadzić dyskusję na temat, czy przepisy prawa mają zobowiązywać do tego, żeby ujawniać majątek rodziny, ale wtedy musimy również zadać pytanie, jak daleko ma to sięgać. Dlaczego tylko żona? Może również dzieci, rodzice, teściowie, bliżsi, dalsi krewni? Na nich też można przepisywać majątek - wskazywał gość "Rozmowy Piaseckiego".

Zaznaczył, że "pan premier dokonał tej rozdzielności majątkowej zanim został politykiem, zanim wszedł do polityki". - Zrobił to wtedy, gdy był prezesem banku. Co innego, gdy polityk, będąc politykiem, ucieka od ujawnienia swojego majątku poprzez przepisywanie na członków rodzin - stwierdził szef KSRM.

Prowadzący program przypomniał, że w 2005 roku Prawo i Sprawiedliwość złożyło ustawę, która miała zobowiązać polityków do ujawnienia majątku współmałżonków. - Nie byłem wtedy jeszcze posłem, ale nie mam nic przeciwko temu, żeby majątek małżonek polityków był jawny - skomentował Sasin.

Jawne majątki małżonków najważniejszych osób w państwie? Zdaniem ekspertów to słuszny postulat. CZYTAJ KONKRET 24 >

Sasin: premier dokonał rozdziału majątku zanim został politykiemtvn24

ZOBACZ CAŁĄ "ROZMOWĘ PIASECKIEGO"

Autor: ads//now / Źródło: tvn24

Źródło zdjęcia głównego: tvn24