Samolot z Kosiniakiem-Kamyszem zawrócił. "Jedna z kontrolek sugerowała usterkę"

Władysław Kosiniak-Kamysz
Władysław Kosiniak-Kamysz o polskim zaangażowaniu w operacje NATO
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/Piotr Nowak
Rządowy samolot z polską delegacją musiał zawrócić na lotnisko w Warszawie z powodu usterki. Leciał nim między innymi wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Miał spotkać się w Ramstein z szefem NATO.

Rządowy samolot z polską delegacją musiał wrócić nad ranem na lotnisko wojskowe w Warszawie po tym, gdy - jak wskazują źródła - "jedna z kontrolek sugerowała usterkę związaną z podwoziem maszyny".

Władysław Kosiniak-Kamysz
Władysław Kosiniak-Kamysz
Źródło zdjęcia: PAP/Piotr Nowak

Jak wynika z FlightRadar24, serwisu monitorującego ruch lotniczy, pierwszy samolot, rządowy Gulfstream G550, wystartował około godziny 6.30 nad ranem i zawrócił niedługo potem. Następny samolot, tym razem Boeing 737, wystartował po godzinie 10.

Samolot z Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem na pokładzie musiał zawrócić do Warszawy
Samolot z Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem na pokładzie musiał zawrócić do Warszawy
Źródło zdjęcia: Flightradar24

W niemieckim Ramstein, gdzie mieści się siedziba dowództwa sił lotniczych USA w Europie, Kosiniak-Kamysz ma wziąć w czwartek udział w spotkaniu z najważniejszymi dowódcami państw sojuszniczych na zaproszenie dowódcy wojsk NATO w Europie generała Alexusa Grynkevicha. Tam też szef MON ma spotkać się z sekretarzem generalnym NATO.

OGLĄDAJ: Kosiniak i Kamysz jak Jekyll i Hyde?
pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: PAP
Autorka/Autor: kkop/akw
Czytaj także: