Prezydent Karol Nawrocki poinformował w zeszły czwartek, że nie podpisze ustawy o programie SAFE. W odpowiedzi rząd przyjął w piątek uchwałę w sprawie programu Polska Zbrojna, która upoważnia ministrów obrony narodowej oraz finansów i gospodarki do podpisania umowy oraz dokumentów dotyczących pożyczki SAFE, którą Bank Gospodarstwa Krajowego zaciągnie na rzecz Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych.
Były dowódca Jednostki Wojskowej GROM generał Roman Polko, komentując w poniedziałek w "Kropce nad i" w TVN24 decyzję prezydenta, ocenił, że "to jest uderzenie nie tylko w polską armię, ale w nasze bezpieczeństwo".
Jak mówił, SAFE "jest korzystnym programem, bardzo potrzebnym polskiej armii, który był pisany w Sztabie Generalnym przez oficerów, którzy od lat zajmują się kwestiami zaopatrywania Sił Zbrojnych i którzy śledzą na bieżąco, co jest potrzebne armii, patrząc na wydarzenia w Ukrainie".
Polko wyraził nadzieję, że program SAFE "jednak będzie podpisany", bo - jak ocenił - "pozbawienie możliwości wsparcia chociażby Straży Granicznej czy policji to także jest problem wojska, ponieważ jeżeli tamte formacje czy nawet Ministerstwo Infrastruktury nie otrzyma odpowiednich pieniędzy na to, żeby zbudować linie przesyłowe tak, aby te ciągi logistyczne były sprawne, to jest to niesamowicie trudny orzech do zgryzienia".
Polko: nie ma żadnych racjonalnych argumentów, aby tego programu nie przyjąć
Polko podkreślał, że "nie można prowadzić gierek partyjno-politycznych kosztem bezpieczeństwa kraju". - Umówiliśmy się, że w kwestii bezpieczeństwa mówimy jednym głosem, ponad podziałami - zaznaczył.
- Nie ma żadnych racjonalnych argumentów, aby tego programu nie przyjąć. (...) Chyba, że ktoś chce nas doprowadzić do sojuszu z Rosją - mówił generał.
Zauważył również, że Polska "jest jedynym krajem, który upolitycznił kwestię SAFE".
Polko z apelem do prezydenta
Generał został dalej zapytany, co by powiedział Karolowi Nawrockiemu. - Panie prezydencie, nie jest za późno. Proszę zaufać generałom - zaapelował.
- Oni przez lata studiowali, przez lata podróżowali i realizowali misje poza granicami kraju i wiedzą, co jest potrzebne. Zrobią wszystko, żeby bronić własną ojczyznę. Proszę tylko nie przeszkadzać i zrobimy swoją robotę - dodał. - Panie prezydencie, wojsko potrzebuje tych pieniędzy na wczoraj, na teraz, a nie dopiero za rok, bo wróg jest u bram - podkreślił generał Polko.