"Sytuacja się stabilizuje, ale nadal jest poważna"
We wtorek po południu w powiecie biłgorajskim na Lubelszczyźnie wybuchł rozległy pożar lasu i nieużytków rolnych. Do trudnej akcji gaśniczej ruszyły setki strażaków, wspieranych przez śmigłowiec i samoloty gaśnicze.
O najnowsze informacje dotyczące pożaru pytany był w "Rozmowie Piaseckiego" w TVN24 rzecznik rządu Adam Szłapka. Jak podkreślił, "sytuacja się stabilizuje, ale nadal jest poważna". - Sytuacja na Roztoczu w powiecie biłgorajskim jest poważna. W nocy był sztab kryzysowy, minister Kierwiński był na miejscu - mówił Szłapka.
Zwrócił też uwagę, że w całym kraju "susza jest bardzo poważnym problemem". - Jest maj, początek maja i już susza jest przyczyną pożaru lasu. To znaczy, że sytuacja jest bardzo poważna - ocenił.
Pożar lasu w powiecie biłgorajskim w Nadleśnictwie Józefów
"To są żywioły, nie zawsze się uda zapobiec wszystkim"
Rzecznik rządu mówił też o sytuacji hydrologicznej w całym kraju. - Od 1 do 3 maja w Polsce było około trzech tysięcy pożarów - podkreślił. Jak zaznaczył, "nie każdy (pożar) jest tak spektakularny, ale każdy jest groźny, każdy jest niebezpieczny, każdy jest bardzo poważnym zagrożeniem".
- Wszystkie służby, szczególnie Straż Pożarna, w tej sytuacji są w gotowości. Ministerstwo spraw wewnętrznych monitoruje sytuację - zaznaczył. - Ale to są żywioły. Nie zawsze się uda zapobiec wszystkim - przyznał Szłapka.
Szłapka pytany był również o możliwe wprowadzenia zakazu wejścia do lasu. Odpowiedział, że takie decyzje są podejmowane na poziomie lokalnym, ale jeżeli sytuacja będzie "jeszcze poważniejsza, to pełen monitoring ze strony Straży Pożarnej i ministerstwa spraw wewnętrznych jest prowadzony".
Rzecznik rządu zwrócił też uwagę, że susza w Polsce wystąpiła mimo znacznego opadu śniegu w zimie. - Wydawało się, że po zimie, kiedy pierwszy raz od dawna zalegała pokrywa śnieżna, ziemia się trochę nasyci wodą, ale niestety jest bardzo sucha wiosna. Zobaczymy, jak to będzie w następnych miesiącach - powiedział Szłapka. Jak dodał, "to jest oczywiście bardzo poważny problem w Polsce i nie tylko w Polsce".