Rzecznik PiS o stowarzyszeniu Morawieckiego: działalność rozłamowa

Przemysław Czarnek, Jarosław Kaczyński, Mariusz Błaszczak
Krzysztof Szczucki o ultimatum w PiS: w czwartek nie wydarzy się nic
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/Marcin Obara
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Rzecznik PiS Rafał Bochenek przypomniał po raz kolejny o ultimatum dla członków PiS. "Apelujemy do parlamentarzystów o rozsądek i złożenie oświadczenia" - napisał. Ocenił, że działalność w Stowarzyszeniu Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego jest "rozłamowa". Zareagował na to członek stowarzyszenia Krzysztof Szczucki.

"Decyzja kierownictwa PiS zapadła. Każdy parlamentarzysta i eurodeputowany, który chce pozostać w partii, powinien do końca dnia w czwartek złożyć stosowne oświadczenie. Brak tego dokumentu jest równoznaczny ze zrzeczeniem się członkostwa w partii i w klubie parlamentarnym" - przypomniał kolejny dzień z rzędu rzecznik PiS Rafał Bochenek.

Podkreślił, że "wszyscy w partii mają takie same obowiązki". Zaapelował przy tym do polityków o "rozsądek i złożenie oświadczenia". Dodał, że działalność w Stowarzyszeniu Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego jest "działalnością rozłamową i realizuje scenariusz pisany rękami wrogów, którzy chcą rozpadu szerokiego obozu polskich patriotów".

"Czwartkowy termin jest ostateczny, a skutki jego upływu są nieodwracalne" - poinformował.

"Działajmy wspólnie w jednej partii na rzecz dobrej przyszłości naszej Ojczyzny. Czas na czyny, a nie słowa. Wyboru każdy dokonuje sam. Branie przykładu z ludzi szczególnie zaangażowanych w proces rozbijania partii jest ogromnym błędem, który może mieć konsekwencje na wiele lat" - podsumował Bochenek.

Reakcja Szczuckiego na wpis Bochenka

Na wpis Bochenka zareagował Krzysztof Szczucki, zawieszony w prawach członka partii poseł klubu PiS i członek stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego.

"To bardzo zła decyzja dla PiS" - ocenił. "Że też skłonność do autodestrukcji może być aż tak silna" - skwitował.

Wkrótce mija ultimatum dla polityków PiS

Do czwartku każdy polityk PiS ma czas na złożenie deklaracji "lojalności" wobec partii i prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Mają pokazać czy są z partią, czy przeciwko niej. Termin na podjęcie decyzji przez każdego polityka PiS upływa w czwartek, 23 lipca.

Spór o rolę frakcji w PiS jest kulminacją narastających od trzech lat napięć i rywalizacji tych środowisk o przyszły kształt partii. W ostatnim czasie ponownie nasilił się konflikt między zwolennikami Mateusza Morawieckiego, czyli "harcerzami", a grupą skupioną między innymi wokół Przemysława Czarnka, Jacka Sasina, Tobiasza Bocheńskiego i Patryka Jakiego, zwaną "maślarzami".

Jednym z powodów zaognienia sytuacji była decyzja o wskazaniu w marcu Przemysława Czarnka na kandydata PiS na premiera, co część działaczy PiS oceniła jako wyraźne wzmocnienie jego środowiska. To właśnie w tym czasie Morawiecki rozpoczął budowę własnego zaplecza politycznego, powołując Stowarzyszenie Rozwój Plus, które obecnie liczy około 44 parlamentarzystów PiS.

Źródło: tvn24.pl, PAP
Czytaj także: