Program SAFE zakładał blisko 200 miliardów złotych taniej pożyczki dla Polski, nie tylko na wojsko, ale też na policję czy Straż Graniczną. Każda z formacji miała zyskać po ponad trzy miliardy złotych. Policja między innymi na budowę systemu antydronowego, wdrożenie nowoczesnych systemów AI, czy wymianę sprzętu transportowego i ochronnego.
Oglądaj najnowsze wydania programu "Polska i Świat" >>>
- Policja jest filarem bezpieczeństwa wewnętrznego w Polsce i ja ciągle nad tym ubolewam, że od kilkudziesięciu lat jesteśmy wciąż tą niedoszacowaną formacją - stwierdza przewodniczący NSZZ Policjantów Rafał Jankowski.
Straż Graniczna planowała rozbudować system neutralizacji obiektów latających. - Montaż tego systemu w ramach kolejnych etapów miał być właśnie realizowany w ramach pieniędzy SAFE - wskazuje Karolina Gałecka z MSWiA.
Komentarze polityków i ekspertów po prezydenckim wecie
Miał, bo prezydent zawetował SAFE, a co za tym idzie, nie zgodził się na miliardy pożyczki nie tylko na wojsko, ale i na polskie służby. - Tylko Rosjanie mogą się cieszyć z tej decyzji - twierdzi były szef BOR gen. Marian Janicki.
- Jeśli kiedykolwiek w przyszłości zginie polski policjant, polski strażnik graniczny albo funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa to Nawrocki będzie miał tę krew na rękach i nigdy jej nie zmyje - ostrzega Konrad Frysztak, poseł KO.
Posłowi Koalicji Obywatelskiej odpowiada Przemysław Czarnek z PiS: "Niech pan z nami zostanie do niedzieli i zmusi Czarzastego do tego, żeby procedować prezydencki projekt ustawy i natychmiast kupimy całą tą broń, tylko wy tego nie chcecie".
CZYTAJ RÓWNIEŻ: "Cios dla europejskiej obronności". Światowe media o wecie prezydenta
Rząd w pomysł prezydenta i NBP ze złotem nie wierzy, więc - po wecie prezydenta - mówi o planie B, czyli o miliardach na wojsko i ochronę Polski. W tym planie nie ma mowy wprost o Straży Granicznej czy policji.
- Plan B, póki co, opiera się na tym, że będzie wykorzystany Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych. Jak sama nazwa wskazuje, siły zbrojne to jest to, co podlega Ministerstwu Obrony - wyjaśnia koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak.
MSWiA informuje na stronie, że po decyzji prezydenta przepada ponad 7 miliardów złotych na służby. - Kiedy pan premier był w pałacu prezydenta i rozmawiał z panem prezydentem, była propozycja, aby w tej ustawie zapisać, gdyby była procedowana, środki, które mogłyby być przeznaczane na potrzeby MSWiA - wskazuje szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki.
Mniej pieniędzy na policję i Straż Graniczną
- W tej konkretnej sprawie wymyślano bardzo niebezpieczną hucpę, tylko po to, by mieć alibi dla tego weta - uważa premier Donald Tusk.
Rząd spodziewał się weta, więc szybko przedstawia plan B i wsparcie służb. - Wierzę, że uda się zasypać ten dół, który chciał wykopać prezydent pod projektem SAFE - mówi minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
- W preambule do uchwały dzisiaj przyjętej jest odwołanie do poszukiwania rozwiązań na rzecz policji, infrastruktury, Straży Granicznej. Będziemy tego poszukiwać, ale to jest o wiele trudniejsze zadanie - przyznaje minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.
Trudniejsze o tyle, że pieniędzy ma być dużo mniej. - Ta strata może sięgnąć nawet czterech miliardów złotych: na kamizelki obronne dla policjantów, na broń dla policjantów, w końcu na systemy antydronowe czy systemy cyberbezpieczeństwa - wylicza dziennikarz tvn24.pl Robert Zieliński.
W dobie zagrożenia ze wschodu cenny jest nie tylko sprzęt, ale też czas. Przez weto wyposażenie trafi do służb o wiele później.
Autorka/Autor: Łukasz Wieczorek
Źródło: TVN24
Źródło zdjęcia głównego: DWOT