|

Urzędnicy nie pokazują wydatków. Co zmieni Centralny Rejestr Umów?

Urzędników i obywateli czeka rewolucja
Urzędników i obywateli czeka rewolucja
Źródło zdj. gł.: AdobeStock
Mniej niż miesiąc do startu Centralnego Rejestru Umów. Sprawdziliśmy, jak najważniejsze instytucje reagują na pytania o podpisywane umowy. Eksperci te reakcje ocenili surowo: świadomy sabotaż dostępu do informacji.Artykuł dostępny w subskrypcji

To jedna z największych zmian w jawności finansów publicznych od lat.

Wydatki wszystkich urzędów będą na wyciągnięcie ręki i to już za kilka tygodni. Od 1 lipca każdy będzie mógł sprawdzić w sieci, jak instytucje publicznie - takie jak kancelaria premiera, urząd gminy czy szkoła podstawowa - wydają publiczne pieniądze. Kilka ruchów myszką i gotowe.

Powstanie specjalny dostępny dla każdego obywatela rejestr. A jak urzędnicy odpowiadaliby, gdyby go nie było? Sprawdziliśmy to teraz, jeszcze przed startem Centralnego Rejestru Umów (CRU). Wysłaliśmy do pięciu najważniejszych publicznych instytucji pytania o ich wydatki. Dokładnie o takie, jakie już wkrótce będziemy mogli wszyscy przeglądać w rejestrze.

Szczegółowe informacje dostaliśmy tylko od jednej.

Informacje o umowach w sieci

Od 1 kwietnia 2026 roku urzędnicy mogą już wprowadzać dane do CRU. Wszystko ma być gotowe na 1 lipca bieżącego roku. Od tego dnia obywatele będą mogli te dane przeglądać. Bez logowania i bez opłat.

Pozostało 90% artykułu
Źródło: TVN24+
Czytaj także: