Polska

RPO: Jasna Góra to nie miejsce na politykę

Polska

TVN24Janusz Kochanowski jest zaniepokojony sytuacją na Jasnej Górze

Rzecznik Praw Obywatelskich jest zaniepokojony medialnymi doniesieniami o politycznych pertraktacjach na Jasnej Górze z udziałem polityków i biznesmenów. Rzecznik tamtejszego sanktuarium w odpowiedzi oświadczył, że relacje mediów są przejaskrawione.

Janusz Kochanowski, w liście do przeora klasztoru oo. Paulinów napisał, że relacje o politycznych pertraktacjach są przyjmowane z zakłopotaniem także przez wiernych.

W odpowiedzi na list RPO, rzecznik prasowy Jasnej Góry o. Stanisław Tomoń, podkreślił, że zakon rozważa "uporządkowanie" obecności przedstawicieli mediów w częstochowskim sanktuarium. Powód? "Przejaskrawienia w medialnych relacjach odnoszących się do wizyt osób publicznych na Jasnej Górze" - napisał o.Tomoń.

Rzecznik Praw Obywatelskich napisał, że - w jego przekonaniu - teren częstochowskiego sanktuarium stawał się niekiedy miejscem politycznych pertraktacji, a także sporów koalicyjnych. - W przekazie medialnym można odnieść niekiedy wrażenie, że pertraktacje te i spotkania, na które "zwykło się jeździć" na Jasną Górę odbywają się pod wysokim patronatem Ojców Paulinów. Takie wykorzystanie tego świętego miejsca szkodzi - w moim przekonaniu - jemu samemu, autorytetowi Kościoła i dobru Polski - stwierdził Kochanowski.

I zaznaczył, że politycy mają prawo do uznania, że religia nie powinna się ograniczać wyłącznie do sfery prywatnej.

Sytuacja, w której politycy traktują religię jako środek zwiększenia swego politycznego oddziaływania, czy niekiedy wręcz do ratowania swojej kiepskiej reputacji rodzi mój niepokój, jako Polaka, Rzecznika Praw Obywatelskich, i wreszcie jako katolika. Janusz Kochanowski w liście do przeora oo.Paulinów

Rzecznik podkreślił także, że "autonomia oraz niezależność Kościoła i państwa nie jest złem koniecznym". Według niego to "najlepszy sposób współżycia tych dwóch organizmów w ramach systemu parlamentarnej demokracji".

Z kolei rzecznik sanktuarium odparł, że podziela przekonanie, że należy zabiegać "o zachowanie, jak największego szacunku dla tego miejsca i nie nadużywanie wspólnego dobra jakim jest Jasna Góra w celach partykularnych i politycznych". - W zachowaniu takiej postawy pomocna jest tutaj zasada wzajemnej autonomii Kościoła i państwa - dodał o.Tomoń.

Paulini odnoszą się z szacunkiem do każdego pielgrzyma przybywającego na Jasną Górę, zarówno utrudzonego pątnika jak też i osoby publicznej. Rzecznik sanktuarium w odpowiedzi na list RPO

Podczas pielgrzymki Rodziny Radia Maryja (8 lipca), na Jasną Górę przybył m.in. premier Jarosław Kaczyński, a także Przemysław Gosiewski (PiS), Andrzej Lepper (Samoobrona) i Roman Giertych (LPR). Lepper w lipcu i sierpniu bywał w sanktuarium czterokrotnie, miał spotkać się tu z o. Tadeuszem Rydzykiem. W poprzednich latach pojawiały się informacje m.in. o spotkaniu na Jasnej Górze Giertycha z biznesmenem Janem Kulczykiem.

jk

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: TVN24