Tuż po obchodach 87. rocznicy wybuchu II wojny światowej na Westerplatte premier Donald Tusk i prezydent Karol Nawrocki wzięli udział w inauguracji roku szkolnego 2026/2027. Szef rządu w Zespole Szkół nr 1 w Wieluniu nawiązał m.in. do historii. - Jeśli będziecie o tym pamiętać, co zdarzyło się tu w Wieluniu i na całym świecie w tamtych tragicznych latach, to łatwiej będzie każdej i każdemu z was rozróżniać dobro od zła - powiedział Tusk. Podkreślił jak ważne jest przekonanie o tym, że "nienawiść, pogarda, przemoc, agresja prowadzą wyłącznie do zła".
Premier o reagowaniu na zło
- Macie 100 powodów dziennie, żeby się spierać o różne mniej i bardziej ważne sprawy, ale nigdy nie ulegnijcie temu, niektórzy powiedzą, trendowi dzisiaj, aby pogardzać kimś dlatego, że jest inny, albo słabszy, albo że jest was więcej, a ich mniej - wskazał premier, zwracając się do uczniów. Jak dodał, życie składa się z "indywidualnych rachunków sumienia", a po latach wspomina się nie tylko dobre rzeczy ze szkoły, podwórka, czy klubu, ale także sytuacje, "gdy działo się coś złego, a wy nie zareagowaliście".
- Najważniejszą lekcją wychowania obywatelskiego nie są słowa nauczycieli na lekcji, a już na pewno nie przemówienia polityków w szkole, tylko wasza codzienność, to w jaki sposób traktujecie swoich rówieśników - podkreślił szef rządu.
Prezydent o nowych technologiach i zmianach w oświacie
Para prezydencka wzięła udział w inauguracji roku szkolnego 2026/2027 w Liceum Ogólnokształcącym im. majora Konstantego Mikołaja Radziwiłła w Komornicy (woj. mazowieckie). Są w nim klasy mundurowe - policyjna, wojskowa i strażacka. - Dobra polska szkoła wymaga świadomości tego, kim jesteśmy jako Polacy - mówił do uczniów prezydent Karol Nawrocki. Z kolei pierwsza dama Marta Nawrocka życzyła im odważnego sięgania po marzenia i budowania pięknych przyjaźni.
Prezydent podkreślił, że "Polska potrzebuje dobrej polskiej szkoły, w której na pierwszym miejscu jest narodowa tożsamość, nasza historia, narodowa pamięć, ale jest też przyszłość i odwaga do tego, aby korzystać z nowych technologii, z pewnych przełomów, które dzieją się na naszych oczach". Dodał, że aby "zrozumieć drugiego człowieka, trzeba odciągnąć wzrok od telefonu, spojrzeć mu w oczy, bo dialog rozpoczyna się nie wtedy, gdy ktoś zaczyna mówić, ale dopiero wtedy, gdy ktoś zaczyna słuchać i odpowiadać". - Technologia jest dobra, nie można się jej bać, ale jestem i byłem przekonany, że ograniczenie smartfonów i telefonów komórkowych w szkołach powszechnych jest tym, co pozwoli budować nowe relacje - powiedział Nawrocki.
Prezydent odniósł się też do zmian w oświacie. - Dobra polska szkoła to szkoła, w której reformy wprowadzane są w sposób przemyślany, w której nie zaskakuje się nauczycieli kolejnymi reformami, a z uczniów nie robi się testerów nowej wiedzy - dodał.
Redagował AM