Rosjanie z odmową wjazdu do Polski. Straż Graniczna podaje statystyki

Autor:
akw
Źródło:
PAP, tvn24.pl
Rosyjska dziennikarka: teraz wojna przyszła właściwie do każdego domu w Rosji
Rosyjska dziennikarka: teraz wojna przyszła właściwie do każdego domu w RosjiTVN24
wideo 2/5
TVN24Rosyjska dziennikarka: teraz wojna przyszła właściwie do każdego domu w Rosji

Kilkudziesięciu Rosjanom odmówiono wjazdu do Polski po zaostrzeniu ograniczeń - poinformowała rzeczniczka Straży Granicznej porucznik Anna Michalska. Obywatele rosyjscy od poniedziałku nie mogą podróżować do Polski w celach turystycznych, biznesowych, kulturalnych ani sportowych. Michalska przekazała też, że Straż nie obserwuje wzmożenia ruchu na granicy po ogłoszeniu przez Kreml częściowej mobilizacji.

Do czwartku z odmową wjazdu na granicy z Polską spotkało się 54 Rosjan (2 – w poniedziałek, 9 – we wtorek, 17 – w środę, 26 – w czwartek).

Rzeczniczka Straży Granicznej poinformowała Polską Agencję Prasową, że na granicy z obwodem kaliningradzkim jest spokojnie, a SG nie obserwuje wzmożenia ruchu po ogłoszeniu przez Kreml częściowej mobilizacji. Od poniedziałku do piątku do Polski wjechało 1770 Rosjan, a wyjechało – 2342. Z danych formacji wynika, że ruch utrzymywał się na poziomie średnio około 350 wjazdów i około 470 wyjazdów, w większości przez granicę lądową.

CZYTAJ WIĘCEJ: Szef MSZ Zbigniew Rau: wpuszczenie dużej liczby Rosjan byłoby bardzo niewskazane

Zaostrzone ograniczenia wobec Rosjan

Rosjanie od dwóch lat do Polski mogą przyjeżdżać tylko w wyjątkowych sytuacjach. W poniedziałek wieczorem ograniczenia wobec nich zostały zaostrzone. Wtedy weszła w życie nowelizacja rozporządzenia MSWiA. To wynik uzgodnień premierów Polski, Estonii, Litwy i Łotwy.

Przed zmianą rozporządzenie obejmowało granicę, w tym połączenia lotnicze, z Rosją i z Białorusią. Z tych krajów do Polski mogły przybywać tylko wymienione kategorie podróżnych.

Nowelizacja dodała osobny przepis, który ograniczył wjazd obywateli Rosji na wszystkich przejściach na granicy zewnętrznej Unii Europejskiej. Zmniejszył też zakres wyjątków, aby wykluczyć podróżowanie Rosjan w celach turystycznych, biznesowych, kulturalnych i sportowych.

Od 26 września nowe restrykcje zaczną obowiązywać również na lotniskach i w portach morskich. Oznacza to, że Rosjanie podróżujący w wymienionych celach nie przylecą do Polski z żadnego kraju spoza Strefy Schengen.

Po ogłoszeniu Kremla Rosjanie kupują bilet w jedną stronę

Kreml ogłosił w środę częściową mobilizację, która oficjalnie ma objąć 300 tysięcy osób. Zdaniem wielu ekspertów treść prezydenckiego dekretu o mobilizacji oznacza, że faktycznie nie będzie ona ograniczona liczbowo. Niezależne media informują, że władze regionalne, na których ciąży wykonanie dekretu, nie trzymają się formalnych kryteriów i wzywają do wojska również te grupy wiekowe i zawodowe, których mobilizacja miała nie obejmować.

W dniu decyzji Putina w Rosji na pniu wyprzedały się bilety lotnicze w jedną stronę (między innymi do Stambułu, Erywania, Tblisi czy Belgradu). Ceny tych, które pozostały w ofercie, zaczynają się od ponad dwudziestu tysięcy złotych. 

>> "Pytają o bilet powrotny". Media o dodatkowych kontrolach na rosyjskich lotniskach

Wykres cen na trasie z lotniska Moskwa-Wnukowo do Erywania (stan na 21 września, godz. 22)google.com/travel/
Wykres cen na trasie z lotniska Moskwa-Wnukowo do Belgradu (stan na 21 września, godz. 22)google.com/travel/

Kolejki na granicach, protesty w Rosji

Rosjanie korzystają także z drogi lądowej. Rosyjska redakcja BBC odnotowała w sobotę, że kolejka samochodów na granicy rosyjsko-gruzińskiej ma już długość 10 kilometrów. Również na granicy rosyjsko-fińskiej wzrosła liczba przyjezdnych. Władze w Helsinkach informowały, że liczba osób wjeżdżających do kraju z Rosji zwiększyła się dwukrotnie w porównaniu z zeszłym tygodniem.

Tomaszewski: Rosjanie nie mają powodu, żeby garnąć się do tej wojny
Tomaszewski: Rosjanie nie mają powodu, żeby garnąć się do tej wojny TVN24

Wielu Rosjan po ogłoszeniu decyzji Putina protestowało na ulicach. Tylko w środę na manifestacjach zatrzymano - według danych organizacji OWD-Info - ponad 1300 osób.

Autor:akw

Źródło: PAP, tvn24.pl

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości