Zbigniew Ziobro ukrywa się przed polskim wymiarem sprawiedliwości. Najpierw wyjechał z Polski na Węgry, a po zmianie władzy w Budapeszcie - do USA.
Ziobro i Romanowski są podejrzanymi w prowadzonym śledztwie w sprawie Funduszu Sprawiedliwości.
Reporter "Czarno na białym" Artur Warcholiński skupia się tymczasem na roli jego żony, Patrycji Koteckiej. Dotarł on do świadka i do nagrań, które pokazują pozycję Koteckiej w partii Ziobry i w aferze Funduszu Sprawiedliwości.
Reportaż "Pani Patrycja". Oglądaj w TVN24+ oraz we wtorek o godzinie 20.30 w TVN24
"Wypierać się i nie pamiętać"
Jak mówił na antenie TVN24, jego materiał "nie dotyczy jej pracy w Brukseli, nie dotyczy jej pracy w Parlamencie Europejskim". - Tutaj skupiamy się szczególnie na tym czasie po 2015 roku, kiedy jej mąż jest jednym z potężniejszych polityków w kraju, czyli ministrem sprawiedliwości i prokuratorem generalnym - powiedział Warcholiński.
Przypomniał w tym kontekście ujawnione nagrania Tomasza Mraza, jednego z dyrektorów w Ministerstwie Sprawiedliwości, dotyczące nadużyć w Funduszu Sprawiedliwości. - Gdy opisywaliśmy i ujawnialiśmy fragmenty tych nagrań, to skupiliśmy się na postaciach kluczowych politycznie (...), nie na Patrycji Koteckiej, bo przecież formalnie nikim nie była w Ministerstwie Sprawiedliwości - mówił Warcholiński.
- Teraz, gdy przygotowywałem reportaż o Patrycji Koteckiej, sięgnąłem do tych nagrań, żeby sprawdzić, czy pojawia się tam nazwisko właśnie żony Zbigniewa Ziobry. I się pojawia. I to jest zastanawiające - zaznaczył.
- Jeden z fragmentów utkwił mi w pamięci - to, kiedy Marcin Romanowski z urzędniczkami zastanawia się, co zrobić, gdy zapytają go o relację, o znajomość, o wpływy Patrycji Koteckiej - ciągnął. - I oni konkludują to w ten sposób, że jeżeli chodzi o Patrycję Kotecką, to najlepiej wypierać się, wypierać się i nie pamiętać - opisywał Warcholiński.
Gdzie jest obecnie?
Formalnie Kotecka pracuje w Parlamencie Europejskim, gdzie jest asystentką trojga europosłów PiS: Beaty Kempy, Patryka Jakiego i Jacka Ozdoby. - Zatem zgodnie z przepisami Parlamentu Europejskiego ona powinna mieszkać nieopodal Brukseli - podkreślił Warcholiński.
Czy w takim razie wyjechała wraz z mężem do USA? Te pytania też stawiamy w reportażu - zaznaczył. - Ona zapewniała przy jednym z pierwszych kontaktów, że pracuje w Brukseli. Podejrzewam, że w Budapeszcie to raczej po prostu odwiedzała męża - mówił.
- Teraz mamy nowe okoliczności i jest to pytanie, gdzie obecnie przebywa Patrycja Kotecka? Bo nieco łatwiej przemieścić się z Budapesztu do Brukseli i pracować na rzecz europosłów i Parlamentu Europejskiego, niż, jak podejrzewam, zza oceanu - zastanawiał się Warcholiński.