Konieczne "odważne i szybkie" decyzje. Inaczej z wojskiem będzie źle

TVN24

MON zapowiada oromne wydatki na wojsko (materiał "Faktów" TVN z 5 września)Fakty TVN
wideo 2/14

"Porażka", "początek drogi", "dopiero po roku 2022" czy "zapaść techniczna" - to tylko niektóre z określeń, jakich do oceny szeroko zakrojonego programu modernizacji wojska używa oficer do niedawna odpowiedzialny za zakupy uzbrojenia. Generał Adam Duda w swojej analizie punkt po punkcie opisuje sytuację. Wnioski są mało optymistyczne.

Generał Duda przez pięć lat służył w Inspektoracie Uzbrojenia (IU), instytucji MON utworzonej w 2011 roku specjalnie w celu usprawnienia procesu zakupów uzbrojenia i realizacji wielkiego Planu Modernizacji Technicznej (PMT). Cztery lata był zastępcą dowódcy, potem sam nim został, zanim w 2016 roku zdecydował się odejść po spięciach z nowym kierownictwem MON z Antonim Macierewiczem na czele.

Nie uchyla się od odpowiedzialności

Teraz jest już generałem rezerwy, wojskowym emerytem. Wraz z grupą innych oficerów, którzy pożegnali się przedwcześnie z mundurem po zmianie władzy, należy do fundacji STRATPOINTS. Jako jej ekspert przygotował analizę na temat dotychczasowych efektów modernizacji polskiego wojska. Tej, którą sam tyle lat nadzorował.

- Nie uchylam się od odpowiedzialności za wyniki realizacji tego planu. Podejmowałem w mojej ocenie optymalne decyzje w danych warunkach i przy danej wiedzy - zastrzega generał w odpowiedzi na pytania tvn24.pl.

- Z perspektywy czasu zawsze można powiedzieć, że coś można byłoby zrobić inaczej, lepiej... Jednak szef IU działa przede wszystkim w określonym porządku prawnym (w mojej ocenie zbyt skomplikowanym, przeregulowanym) i w określonym środowisku zewnętrznym, w tym politycznym oraz dysponując określonym potencjałem ludzkim - dodaje.

Mało optymistyczna ocena

Pomimo tego trudno znaleźć w Polsce człowieka, który będzie wiedział więcej na temat problemów z realizacją ambitnych planów modernizacyjnych polskiego wojska.

W swoim raporcie generał opisuje po kolei piętnaście programów zbrojeniowych, które zostały opisane w PMT, obowiązującym formalnie do 2022 roku. Obecna obsada MON go dezawuuje i deklaruje poważne zmiany, jednak na razie nie przełożyło się to na dokumenty, wobec czego formalnie wojsko nadal realizuje PMT.

Program 1. Obrona przeciwlotnicza

To najdroższe i prawdopodobnie najważniejsze przedsięwzięcie zbrojeniowe Polski. Na różne systemy obrony przeciwlotniczej zostanie przeznaczone kilkadziesiąt miliardów złotych. Sam Macierewicz systematycznie mówi o największym z postępowań o kryptonimie "Wisła", który zakłada zakup amerykańskich systemów Patriot. Drugie najważniejsze postępowanie to "Narew", w ramach którego mają zostać kupione systemy obrony przeciwlotniczej mniejszego zasięgu. Generał nie ma złudzeń. Jego zdaniem nie ma szans, aby do 2022 roku polskie wojsko mogło normalnie wykorzystywać zarówno "Wisłę", jaki i "Narew". - Jednoznacznie należy uznać to za porażkę - pisze.

Program 2. Śmigłowce

Kolejne bardzo duże i powszechnie znane przedsięwzięcie, zwłaszcza po głośnym zerwaniu w 2016 roku negocjacji z koncernem Airbus w sprawie zakupu śmigłowców H225M, potocznie nazywanych Caracal. Ogólnie PMT zakłada zakup najróżniejszych maszyn - transportowych, specjalistycznych czy szturmowych. Obecnie są prowadzone trzy postępowania, których celem jest zakupienie nowych śmigłowców. Dwa są nowe, ogłoszone po zerwaniu negocjacji z Airbusem. W ocenie generała wszystkie są mało zaawansowane. - Nie umożliwią wyposażenia Sił Zbrojnych RP w nowe typy śmigłowców przed rokiem 2022 - stwierdza.

Program 3. Systemy dowodzenia

Nowoczesne siły zbrojne powinny posiadać informatyczne i mocno zautomatyzowane systemy łączności oraz dowodzenia. Drastycznie podnosi to sprawność dowodzenia w porównaniu do czasów papierowej mapy i radia. Trwa szereg postępowań, mających na celu zakupienie odpowiedniego sprzętu. Większość nie jest jednak bliska dostaw sprzętu do żołnierzy. - Oceniając stopień osiągnięcia celu programu, czyli integrację wszystkich narodowych systemów dowodzenia i kierowania środkami walki, należy wskazać, że w tym zakresie znajdujemy się na początku drogi - stwierdza generał.

Program 4. Modernizacja wojsk pancernych i zmechanizowanych

To ogół przedsięwzięć związanych z dostarczeniem nowego sprzętu najciężej uzbrojonych oddziałów polskiego wojska - czołgów i różnych wozów opancerzonych. Trwają prace przy modernizacji sprowadzonych z Niemiec czołgów Leopard 2 i tworzeniu nowego bojowego wozu piechoty Borsuk. W ostatnim roku zarzucono jednak prace nad "lekkim czołgiem" Gepard i nie wiadomo, co właściwie zostanie zrobione w zamian. - Jako sukces należy uznać zakup kolejnych czołgów Leopard i realizację modernizacji ich starszych wersji. Natomiast jako porażkę nieudaną próbę opracowania wozu Gepard siłami krajowego przemysłu. Szczególnie trudny do zaakceptowania jest fakt, że aż pięć lat dochodzono do wniosku, że nie należy tworzyć tego pojazdu. Projekt Borsuk i modernizacja Leopardów dadzą realną poprawę potencjału wojsk pancernych dopiero po roku 2022 - stwierdza generał.

Program 5. Modernizacja Marynarki Wojennej

To bardzo szeroki program, zakładający nie tylko budowę nowych okrętów wojennych, ale też różnego drobniejszego sprzętu oraz chociażby wyposażenia dla Nabrzeżnego Dywizjonu Rakietowego, wyposażonego w rakiety przeciwokrętowe NSM. - Bez radykalnych decyzji, konsekwentnej realizacji planu i konsensusu politycznego co do kierunków modernizacji Marynarki Wojennej, nie ma realnych szans na wyprowadzenie jej z zapaści technicznej w najbliższych dziesięciu latach - pisze generał.

Program 6. Rozpoznanie obrazowe i satelitarne

Pod tą nazwą kryje się ogół działań, które mają zapewnić wojsku lepsze rozpoznanie z powietrza i kosmosu. Chodzi o uzyskanie dostępu do informacji z satelitów rozpoznawczych lub kupienie własnego, a także całego szeregu dronów. - Pomimo powszechnej zgody co do ważności systemów bezzałogowych i ich rosnącego znaczenia we współczesnych konfliktach zbrojnych, program nie ruszył jeszcze z miejsca. Czas niezbędny na przeprowadzenie postępowań, zawarcie umów i produkcję, szczególnie największych systemów, nie daje nadziei na ich wdrożenie do wojska przed 2022 rokiem - podsumowuje gen. Duda.

Program 7. Indywidualne wyposażenie i uzbrojenie żołnierza Tytan

Polscy żołnierze mają otrzymać nowoczesny sprzęt przenoszący ich w XXI wiek. Chodzi o między innymi nowoczesną radiostację, nowe mundury, kamizelki kuloodporne i drobne wyposażenie oraz broń. Choć tą ostatnią w postaci systemu MSBS zdecydowano się wydzielić z programu "Tytan", aby przyśpieszyć jej wprowadzenie do służby. Cała reszta prac jest bowiem mocno opóźniona. Zwłaszcza że w 2016 roku zmieniono wymagania co do radia. - System ten może być wdrażany do eksploatacji od 2020 roku. Jednak uwzględniając skalę potrzeb, zakończenie procesu przed 2022 nie będzie możliwe. Zmiany w zakresie radiostacji przekreśliły to jednoznacznie - stwierdza generał.

Program 8. Modernizacja Wojsk Rakietowych i Artylerii

Szeroko pojęte zakupy w zakresie artylerii i systemów kierowania ogniem. Chodzi między innymi o już produkowane armatohaubice Krab czy moździerze Rak. MON chce też możliwie szybko podpisać umowę na zakup wyrzutni rakiet dalekiego zasięgu Homar. Na tle pozostałych programów ten jest pozytywnym wyjątkiem od reguły. - Jest najbardziej zaawansowany a stopień realizacji pomimo wielu wcześniejszych perturbacji należy ocenić pozytywnie. Realnie zwiększa potencjał Wojsk Lądowych - pisze gen. Duda.

Program 9. Symulatory i trenażery

Jedno ze skromniejszych przedsięwzięć, choć również ważne. W jego ramach wojsko ma się wzbogacić o szereg urządzeń pozwalających realistycznie i ekonomicznie ćwiczyć używanie uzbrojenia. Od na przykład symulatorów samolotów po urządzenia do symulowania skoków spadochronowych. - Program ten jest realizowany dość konsekwentnie i w wielu obszarach pozyskany sprzęt podniósł jakość oraz efektywność szkolenia - podsumowuje generał.

Program 10. Samolot szkolno-treningowy

Kolejne stosunkowo małe i wąsko pojęte przedsięwzięcie. W 2014 roku już podpisano umowę na dostawę ośmiu włoskich samolotów M-346 Master z pakietem dodatkowego wyposażenia. Niestety z winy producenta, koncernu Leonardo, maszyny nadal nie spełniają polskich wymagań, choć wszystkie zostały już wyprodukowane. Mają być wdrażane poprawki. - Gdyby nie wynikłe z tego roczne opóźnienie, to realizacja tego programu mogłaby być dobrym przykładem na to, że można szybko i sprawnie pozyskać w oparciu o Prawo Zamówień Publicznych w trybie konkurencyjnym skomplikowany system szkoleniowy - stwierdza gen. Duda.

Program 11. Samoloty transportowe

To przedsięwzięcie, kiedy wpisywano je do PMT, było już w znacznym stopniu skończone. Chodzi o dostawy maszyn CASA C-295 i mniejszych M-28. Wszystkie już są w wojsku i to od wielu lat. - Jest to jedyny program operacyjny zrealizowany w całości - zaznacza autor raportu.

Program 12. Transportery Rosomak

Bardzo dobrze znane pojazdy Rosomak są na uzbrojeniu wojska już od dekady, jednak niemal wyłącznie w podstawowej wersji z wieżą Hitfist-30. Planuje się jednak stworzyć na ich bazie cały szereg wozów specjalistycznych, czy uzbrojonych w bezzałogową wieżą ZSSW, która ma dodatkowo wyrzutnie rakiet przeciwpancernych. - Opracowanie wersji specjalistycznych trwa zdecydowanie zbyt długo, zwłaszcza że od wdrożenia transportera mija już 15 lat, czyli połowa jego "cyklu życia" - stwierdza generał.

Program 13. Przeciwpancerne pociski kierowane Spike

Kolejny wąsko określony program, dotyczący wyłącznie zakupów izraelskich pocisków do zwalczania pojazdów opancerzonych, które są dostarczane od ponad dekady. W znacznej części są produkowane w Polsce, choć nie w całości, co chciano osiągnąć kiedyś.

- Program ten jest kolejnym, którego realizacja przebiega bez większych zastrzeżeń. Jedyną uwagą, jaką można mieć, jest osiągnięty poziom transferu technologii. Nadal nie ma samodzielności w produkcji tych rakiet - pisze gen. Duda.

Program 14. Rozpoznanie patrolowe

To przedsięwzięcie zakłada uzbrojenie Wojsk Lądowych w cały szereg małych pojazdów i systemów łączności do prowadzenia ogólnie pojętego zwiadu. Na przykład małych wozów terenowych Żmija, czy większych transporterów opancerzonych Kleszcz.

- Program ten jako ustanowiony stosunkowo późno znajduje się w początkowej fazie realizacji. Żaden z jego projektów nie znajduje się w fazie produkcji i dostaw - zaznacza gen. Duda. Szansy na dostawy przed 2022 rokiem są małe i dotyczą właściwe tylko pojazdów Żmija.

Program 15. Cyberobrona i narodowa kryptologia

Ten program dopisano do listy dopiero w 2016 roku. Nie wiadomo, jak konkretnie ma wyglądać. Trudno więc cokolwiek oceniać.

Wielkie ambicje i mizerne efekty

Z powyższej listy wynika dość jasno, że pomimo głośnych deklaracji i planów, program modernizacji polskiego wojska jest mocno opóźniony. W kluczowych i największych programach praktycznie nie ma szans na dostawy przed 2022 rokiem. Dobrze idą właściwie tylko te mniejsze lub zaczęte wiele lat temu.

- Nie traktuję wyników realizacji pierwszej części PMT jako definitywnej porażki, ale jako ważną lekcję, jaką MON otrzymało od rynku - mówi tvn24.pl generał Duda. - Wnioski i doświadczenia z realizacji po raz pierwszy tak dużego i ambitnego planu powinny być wdrażane natychmiast. Niestety dokonywane zmiany prawne i organizacyjne są tylko kosmetyką istniejącego systemu - dodaje oficer.

- Bez odważnych i szybkich decyzji oraz przebudowy systemu nie będzie zauważalnego przyśpieszenia realizacji PMT. Ustępując ze stanowiska, przekazałem na piśmie swoje wnioski i propozycje w tym zakresie kierownictwu MON - podkreśla generał. Nie wiadomo jednak jakie spojrzenie ma na to kierownictwo MON, które obecnie podkreśla, że PMT jest już właściwie nieaktualny i w zamian skupia się na przygotowanym przez siebie Strategicznym Przeglądzie Obronnym. Na tej podstawie mają być tworzone nowe ogólne plany zakupów, inne niż te z czasów PO.

W swoim raporcie generał Duda podkreśla jednak, że konieczne jest porozumienie polityków ponad partiami, co do tego, jak ma wyglądać rozwój wojska. Jeśli kolejne rządy będą zaczynać od przekreślenia tego, co robili poprzednicy i tworzenia od nowa swoich wizji, to trudno będzie sprawnie dostarczyć polskim żołnierzom nowoczesny sprzęt. Jego zakupy to proces długi i skomplikowany. Wymaga więc spokoju i konsekwencji.

Więcej o problemach z modernizacją wojska pisaliśmy w Magazynie TVN24

Autor: Maciej Kucharczyk/adso / Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: kpt. Rafał Nowak/MON