Polska

Radny PiS: Ninio to patriota, ale gej

Polska

TVN24Warszawskim słoniom (na zdjęciu) Ninio wbił się mocno w pamięć

Do poznańskiej słoniarni ciągną tłumy. Wszyscy chcą zobaczyć tylko jedną atrakcję - 10-letniego słonia o imieniu Ninio, którego radny PiS Michał Grześ oskarżył o to, że zamiast adorować samice bije je trąbą. Według radnego Ninio jest gejem. - Przysporzyłem mu popularności więc nikt nie powinien narzekać - mówi Grześ "Dziennikowi".

Radny przyznaje, że o seksualnych preferencjach słonia Ninio dowiedział się dawno temu z mediów. Sprawą zainteresował się jednak na poważnie, gdy zwierze trafiło z ogrodu zoologicznego pod Budapesztem do Poznania.

Nie dość, że gej to jeszcze patriota

Orientacja słonia budzi bardzo duże zainteresowanie wśród zwiedzających. Jest ich znacznie więcej niż przed ogłoszeniem tych rewelacji. To dla ogrodu jest ogromny zysk. Michał Grześ, PiS

Węgrom Ninio nie spodobał się ponoć z innego powodu: - Okazał się (...) patriotą. Po tym jak przyjechał na miejsce, nie chciał wysiąść z samochodu. Trzeba go było uśpić i wyciągnąć za nogi - przyznaje radny PiS.

Ninio do Budapesztu trafił z Warszawy, bo w stołecznym zoo sprawiał kłopoty: - Bił trąbą słonice i spychał je do basenu. Faworyzował za to swoich kolegów. Był izolowany, bo zamiast adorować samice, interesował się samcami. Stąd moje obawy. Interesujące było to, że już po trzech latach stołeczne zoo sprzedało go na Węgry - mówi "Dziennikowi" Grześ.

Słonica przyjedzie z Holandii

Radny, choć czuje się sprawcą słoniowego zamieszania, to jednak przepraszać za to nikogo nie zamierza. A to dlatego, że dzięki jego podejrzliwości, Ninio został najsłynniejszym polskim słoniem i do poznańskiej słoniarni ciągną dziś masy tylko po to, żeby przekonać się jak mocno potrafi uderzyć trąbą.

- Orientacja słonia budzi bardzo duże zainteresowanie wśród zwiedzających. Jest ich znacznie więcej niż przed ogłoszeniem tych rewelacji. To dla ogrodu ogromny zysk - zaznacza.

Na razie odwiedzający nie mogą się przekonać czy Ninio rzeczywiście nie jest dżentelmenem w stosunku do dam. Ale to ma się zmienić. Jeszcze w tym roku przyjedzie do niego bowiem słonica - Holenderka, a więc podobno wyjątkowo otwarta na wszelkie odmienności. Opiekunowie mówią, że wtedy wszystko stanie się jasne.

Według nich na razie Ninio jest jeszcze zbyt młody, by wydawać sądy na temat jego seksualności.

Sprawa słonia poruszyła Poznań
Sprawa słonia poruszyła PoznańTVN24

Źródło: tvn24.pl, "Dziennik"

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości